maki Napisano 14 Października 2009 Napisano 14 Października 2009 Dzisiaj miałem sen choć z reguły ich nie mam lub nie pamiętam, na początku byłem w nim w domu u kolegi przez okno obserwowaliśmy jak nadciągała wichura i niszczyła sąsiednie domy, kiedy doszła do tego w którym przebywaliśmy zaczeliśmy uciekac i schronilismy sie w piwnicy, po chwili dom porwało. Potem gdy wiatr minoł wyszedłem i zaczołem szukać swojego domu, kiedy doszedłem na miejsce zostały tylko fundamenty po nim, ojciec siedział na kanapie i cos powiedział (chyba w sensie ze przecież tak dobrze go zbudował), ja poszedłem dalej szukać resztek po domostwie jakiś porwanych przez wiatr rzeczy, lecz mimo długiego poszukiwań i dotarcia do jakieś innej miejscowości nic nie znalazłem, zawróciłem mijałem wielu ludzi szukajacych schronienia, smutnych i beznadziei. Jęsli wiecie co mogło by to oznaczać piszczie.
maki Napisano 14 Października 2009 Autor Napisano 14 Października 2009 czy twoj tata zyje? tak, żyje, choć ma problemy ze zdrowiem jak każdy
dab Napisano 14 Października 2009 Napisano 14 Października 2009 dom symbol ciała ludzkiego oraz jego wewnętrznego i zewnętrznego stanu.
Rekomendowane odpowiedzi