Jump to content
lyrth

Czy wy też to czujecie? - zaburzenia pola

Recommended Posts

lyrth

Czuję że linie energetyczne ziemi coraz bardziej morfują. Degenerują się. Zauważyłam ze za każdym razem gdy wytwarza się między ludźmi zaburzony kontakt energetyczny (złość, nienawiśc), linia się deformuje. Z kolei gdy naprawiam relacje, linia sie naprawia.

Co myślicie o momencie w którym to wszystko upadnie i dwa plany - Astral i fizyczny polączą się? Jak poradzimy sobie z napływającą falą bytów nie do końca życzliwych nam?

 

Jeśli wpisałam post nie tu gdzie trzeba, proszę moderatorów o przeniesienie i przepraszam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dama Trefl

Nie do końca rozumiem o co Tobie chodzi. Wydaje mi się,że astral i świat fizyczny już jest połączony :P chociażby przez to,że czujemy/widzimy,że coś jest z nami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomek003

Niestety nie Damo Trefl, to co na razie widzimy, to tylko lekkie połączenia, Astral i Fizyk nie są jednością (jeszcze).

Lyrth, to długi temat, bardzo rozległy i w ogóle.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dharma

jakos nie brzmi to optymistycznie. To ma cos wspolnego z polem magnetycznym Ziemi? i tak popularnym przebiegunowaniem ktore trwa?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomek003

Teoretycznie tak, i masz rację nie brzmi to optymistycznie. Astral już teraz jest w dużej mierze opanowany przez demony, a jeżeli ich że tak powiem wibracje (tj. Fizyka i Astralu) zrównają się, albo będzie wielkie BUM! albo widzenie jakiejkolwiek istoty nie będzie problemem dla nikogo, jeżeli rozumiesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pentagramma

Bardzo ciekawy temat, ale nie do końca rozumiem, jaki miałby być powód zlania się świata fizycznego z astralnym. Czy to w ogóle możliwe? Przecież to dwie odrębne płaszczyzny, a ich oddzielność wg mnie pomaga zachować równowagę świata. Jednak gdyby się połączyły... Apokalipsa...?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Afuredasu

Też tak sobie pomyślałam ^^ Ale chyba to nie nastąpi tak szybko?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pentagramma

Apokalipsa? Oczywiście, że nie tak szybko. Dopiero za trzy lata ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Afuredasu

Ych.. To 2012 to sobie wsadźcie ;p mi chodzi o te zaburzenia pola x)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

. Plan astralny to plan wszelakich naszych emocji, uczuć, według mnie , często silnych intensywnych, wyobrażeń i to właśnie na planie astralnym przebywają dusze, które postrzegamy, jako straszące duchy, bowiem wymiary astralny i fizyczny się silnie przenikają, a szczególnie, gdy ktoś bawi się w różne praktyki magiczne , których do końca nie rozumie, jak przywoływanie duchów, zabawa z ouija, magiczne rytuały, posługiwanie się symbolami, typu pentagram, etc - wszystkie te czynności i rzeczy sprawiają, iż człowiek otwiera sobie przez nie bramy do świata astralnego. Wszelkie emocje i silne uczucia, lądują wcześniej czy później właśnie do tegoż planu również. Plan astralny, to specyficzny plan - dusza np, trafia do tegoż planu w każdej nocy w trakcie snów - tak, tak kochani, każdej nocy, kiedy śnicie Wasza dusza podróżuje właśnie w tym planie .

Share this post


Link to post
Share on other sites
tribalbellydancer

Hmm patrzac z punktu widzenia, ze czasem snia nam sie bardzo mile rzeczy to nawet dobrze. Zastanawia mnie reakcja ludzi i ich odpornosc jesli te dwa plany by sie połączyły naocznie. Osoby, które interesują się ezoteryka pewnie miały by łatwiej, niektórzy już sporo widzą/wiedzą. Inni..no właśnie, co z nimi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

Cytat Iyrth " Czuję że linie energetyczne ziemi coraz bardziej morfują. Degenerują się. Zauważyłam ze za każdym razem gdy wytwarza się między ludźmi zaburzony kontakt energetyczny (złość, nienawiśc), linia się deformuje. Z kolei gdy naprawiam relacje, linia sie naprawia.

Co myślicie o momencie w którym to wszystko upadnie i dwa plany - Astral i fizyczny polączą się? Jak poradzimy sobie z napływającą falą bytów nie do końca życzliwych nam?"

 

"

Hmm patrzac z punktu widzenia, ze czasem snia nam sie bardzo mile rzeczy to nawet dobrze. Zastanawia mnie reakcja ludzi i ich odpornosc jesli te dwa plany by sie połączyły naocznie. Osoby, które interesują się ezoteryka pewnie miały by łatwiej, niektórzy już sporo widzą/wiedzą. Inni..no właśnie, co z nimi?

 

Niedawno czytałem ciekawy artykuł ,myślę że wyjaśnia przenikanie się astralu i materii ,zaburzenia pola elektromagnetycznego ziemi ,itp. ,podam fragment :

"Powiało Apokalipsą?

I owszem. Trzeba sobie zdawać sprawę z faktu, że ci, którzy po katastrofie Atlantydy zamieszkują w astralu, znają prawa rządzące kreacją astralną lepiej niż większość ludzi. Przede wszystkim widzą tam zalążki dojrzewającej karmy, które ludzie zauważają tylko w wyniku specjalnych praktyk jasnowidzenia. Dla nich jasne jest to, co dla nas ukryte, a dysponując ogromnymi rezerwami energii mogą wpływać na zniechęconych życiem i polityką ludzi, by ci realizowali ich nikczemne plany!

 

W “czasie żniw” dziwne rzeczy dzieją się w świecie ludzi rozwijających się duchowo. Ujawniają się te same mechanizmy, które zniszczyły Atlantydę. Ci sami ludzie zgromadzili się w latach 30 – tych XX wieku wokół Hitlera. Ci sami próbują teraz rozpętać kolejną światową zawieruchę. Nie patrząc na cenę głupi ludzie popierają ich awanturnicze plany, bo najbardziej ich bawią doniesienia o kolejnych krwawych ofiarach. A ceną tą jest koniec dominacji w świecie USA i wszystkiego, co ten kraj reprezentuje. Może tylko przetrwa muzyka. Jeśli ludzie nie oprzytomnieją, koniec może się okazać tak samo tragiczny, jak klęska hitlerowskich Niemiec, albo nawet bardziej szokujący.

 

W “czasie żniw” alarmująco przedstawia się sytuacja w kręgach ezoteryków i parapsychologów. Wielu jątrzy przeciw prawdziwym mistrzom, a różne grupy uzdrowicieli i doradców duchowych nawzajem obrzucają się klątwami. Oczywiście, za tym idą jawne deklaracje miłości dla wszystkich żywych istot.

 

Joga i buddyzm są dla zwykłych ludzi. Jeśli jednak ktoś z nas – dziś zwykłych ludzi – był kiedyś istotą świetlistą, to rozpoznanie tego faktu może mu wiele wyjaśnić i pomóc. Przede wszystkim dzięki temu może zrozumieć, dlaczego zawsze był i nadal jest inny. A rozpoznając prawdę o swym pochodzeniu i swych naturalnych cechach, może wreszcie przestać małpować ludzi i zamiast tego wrócić do swych świetlistych wibracji i wyższej świadomości.

 

Całość

 

DUCHOWA WIEDZA - Egzorcyzmy i ochrona psychiczna

Edited by Pit

Share this post


Link to post
Share on other sites
sosnowiczanin

To tylko pan żądło. ktoś go jeszcze czyta ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

Tak pan Żądło ,ale przecież nikt nie wymyślił jeszcze teorii ,sprawdzalnej logicznie (kwestii wiary np.) ,takiej która by każdego zadowalała ,przecież nie każdy kieruje się w życiu jednym punktem widzenia, a jego artykuł jest myślę warty przemyślenia ponieważ obserwując ,wydarzenia na świecie to według mnie dobrze je ujął .

 

I zacytuję jego słowa-Stare przyzwyczajenia i zwykła głupota, a także niska samoocena z towarzyszącym jej poczuciem zagrożenia, często motywują nas do niewłaściwych postępków. Bywa, że wielu z nas sprzeniewierza swe duchowe moce. Chcieliby dobrze, ale urojenia o zagrożeniach czy konkurencji nie pozwalają im wyluzować się i spać spokojnie. Tak manifestuje się “świadomość nędzy”, której doświadczają nawet osoby bardzo bogate materialnie i zaawansowane w rozwoju duchowym.

Edited by Pit

Share this post


Link to post
Share on other sites
sosnowiczanin

post lepszy niż artykuł co dałeś, o upadłych aniołach z atlantydy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
JanJensen

Przecież one zawsze były jednym i tym samym, tylko astrala większość nie widzi...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mefistoteles

O karze się w 2012-2013 bo kto wie czy nie da się wykorzystać przebiegunowania ziemi do wyrwania ''dziury" między światami. (chodzi mi o dziurę a nie szczelinę)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dama Trefl

Nie wiem nie wydaje mi się,by to coś miało zmienić. Może więcej osób przekona się,że nie jesteśmy dziwakami i coś takiego jest i istnieje. Zobaczą to,co my widzimy/czujemy zobaczą jak to jest. Uwierzą w różne dary - ja tak na to patrzę.

 

Chociaż i tak jestem specyficzna. Mamy już przykłady takich niby zmian,które miały być np. 2000 rok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...