Skocz do zawartości
Zmora

Powrót do snu, kontynuacja snu

Rekomendowane odpowiedzi

Zmora

Witam, szukałem w szukajce być może istnieje podobny temat lecz ja nie znalazłem.

 

Mam trudne pytanie. Przyśnił mi się bardzo fajny sen, który skończył się nieoczekiwanie. Pamiętam z niego sporo. Jest metoda/sposób na to aby 'powrócić' do tego snu? Wiem, że jest to teoretycznie bardzo trudne a może nawet niemożliwe ale jestem tego ciekaw.

 

Myślę, że skoro 'świadomy sen' i tego rodzaju sztuczki są osiągalne przez umysł ludzki to może i to da się zrobić.

 

Szczerze to zależy mi na tym śnie gdyż nie wszystko się w nim wyjaśniło, był bardzo przyjemny (bez dziwnych skojarzeń :icon_smile2:) i po prostu chciałbym tam 'wrócić' .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sephira

Nawet jeśli chciałbyś zaprogramować swój sen tak, aby wyśnić dalszą jego część, to skąd będziesz miał pewność, ze będzie ona tym samym, co przyśniłoby Ci się za pierwszym razem, zanim się wybudziłeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zmora

Fakt, tego się nie dowiem nigdy. Ale chciałbym kontynuować śnienie też dlatego, gdyż pokazał mi życie z punktu, z którego nigdy jeszcze go nie widziałem i raczej w dalszym moim życiu też nie zobaczę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Vampire Blood

Sny często kończą się w najciekawszych momentach... ostatnim razem postanowiłam spróbować czegoś by przyśnił mi się cd.

 

Przed snem przypominałam sobie wszystko co przyśniło mi się wcześniej jak najdokładniej (przez jakieś 15 minut i myśleć jedynie o śnie po czym już się nie ruszać z łóżka, a najlepiej jak podczas tego przypominania po raz któryś się zaśnie) i miałam nadzieję że się uda :dostal_na:

 

Nie spodziewałam się takiego efektu bo wszystko mi się udało. Powtarzałam to przez jakieś 3 noce, aż san zakończył się definitywnie.

 

Jest to forma świadomego snu, nie ma pewności że się uda. Najlepiej jest robić tego typu rzeczy następnej nocy bo wiadomo, im starszy sen tym trudniej przypomnieć sobie wszystko i "zacząć nadawać na tych samych falach" :jezyk2:

Edytowane przez opak
entery

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rudyrower

Jeśli mogę sie wtrącić:D to zeby np taki sam sen powtorzyc w nastepna noc to nie próbowałem ale słyszalem ze jesli przed snem sie ciagle o czyms mysli i tylko o tym to masz duza szanse ze Ci sie to przysni;d Ja powracalem do snow ale w tą samą noc, jak np sie obudziłem lub cos mnie obudziło i jestem w takim stanie ze ledwo widze na oczy mam centralnie zaspany mozg ktory jeszcze po czescie sip, to zamykalem oczy myslem o tym co mi sie sniło tak centralnie! i wracalem do snu:) nie zawsze sie to jakso do konca udawało lecz czasami tak:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
beny1234

Mi osobiśćie nigdy się nie udało wrócic do snu nawet odrazu po przebudzenu . A jeśli wrociłem to na chwile i wszystko co było fajne to zaraz się psuło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
amata

Czasami jak bardzo intensywnie o czymś myślę, to zdarza mi się, że sen mimo przebudzeń jest jakby kontynuowany. Wrażenie jest takie, jakby zaczynał się kolejny odcinek serialu. Czasami sobie od razu notuję to co mi się śniło i też częściej po zaśnięciu wątek jest powiązany z wcześniejszym snem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tamaya

Przez blisko 20 lat zajmowania się snami nie udało mi się za bardzo mieć LD, ale kontynuacja snu mi się zdarzyła i faktycznie istotne było tutaj silne skupienie na śnie oraz ta sama noc czyli bliskość tego motywu, który mnie zaintrygował, a może to właśnie było nieświadome LD i po prostu się tak naprawdę nie obudziłam dlatego tak łatwo weszła ta kontynuacja. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rokk

Osobiście parę lat temu, gdy mogłem spokojnie spać tak gdzieś do 10 rano, jednego poranka wracałem 3 lub 4 razy do jednego snu. Jednak moje przerwy między snami były góra kilku(nasto) sekundowe. :) Powrót do tego samego snu po dniu lub kilku dniach uważam za niemożliwy. Owszem, "scenografia" może być ta sama, ale już przekaz z niego płynący raczej się nie powtórzy (może być podobny, ale nie w 100% taki sam).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
youk

Czasami mam sen, do którego uda mi się wrócić. Zawsze jeśli obudziłam się w środku nocy czy nad ranem i zaraz wracam spać. Ale kilka razy miałam sen, który dla mnie snem nie był, bo był zbyt prawdziwy, a po przebudzeniu czułam się jak po przeżyciu innego życia. Jeden sen był w aż 4 częściach, ciągle byłam tą samą kobietą, w tym samym czasie i miejscu, a wszystkie następne sny były dalszymi fragmentami jej życia. Nie starałam się na początku wracać do tego snu, bo był mało przyjemny, ale wiedziałam, że ma duże znaczenie, więc zgodziłam się na następne i same przyszły. Inny sen, który był w dwóch częściach był przyjemny, więc o drugą część poprosiłam i po kilku dniach sam przyszedł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×