Jump to content
gusherra

zagubione postaci w rzeczywistości astralnej

Recommended Posts

gusherra

witam serdecznie,

dziś w nocy, będąc w stanie oobe, zauważyłam obok łóżka dwie postaci.

jedna to dziewczyna z czarnymi włosami, która kręciła się w koło, jakby zagubiona, nie potrafiła zrobić kroku w którąkolwiek ze stron. Czułam jej żal i smutek, jej zagubienie.

druga postać to jasnowłosy chłopak, jakiś taki wesoły, trochę chochlikowaty, przyszedł do mnie i łaskotał mnie przez jakiś czas. zdenerwowało mnie to, i choć się bałam, spytałam jak mogę mu pomóc. odpowiedział, że nie mogę.

Czy ktoś ma doświadczenie w odprowadzaniu takich istot w kierunku światła,

ma pomysł jak im pomóc?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mefi

a kto powiedzaiał ze to istoty które gdziekolwiek trzeba odprowadzać guseheroo ? :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
sosnowiczanin

dobra modlitwa wstawiennicza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gusherra

masz jakąś konkretną modlitwę na myśli? mógłbyś mi pomóc?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dharma

kiedyś miałam podobna sytuacje ale nie w oobe. opisalam tutaj sytuacje na forum kaffka mi pomogła.

Modlitwa. Zwrócenie sie do Boga o światło miłość i bezpieczeństwo dla tych dusz, w sercu trzeba czuc naprawde chec pomocy trzeba oczyscic serce z strachu i niepewnosci. Zwróc sie do Boga żeby zaopiekowal sie tymi duszami. Raczej nie odprowadzalabym je "wlasnoręcznie" bo to niebezpieczne bardziej skomplikowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
KataMusica

ooojej dziwnie tak zobaczyć KOGOŚ, wiedząc że to nie realny świat : O

Ostatnio tak miałam i nie wiem co to było (jawa, coś mi się przywidziało?) Po prostu się obudziłam nagle i widziałam w pokoju wiszącą nad moim łóżkiem dziewczynę z ciemnymi włosami i skrzyżowanymi nogami, jakby medytowała -_- Wiem, że się nie wystraszyłam, patrzyłam na nią chwile i potem nie wiem co było , pewnie coś mi się śniło później. Sen to na pewno nie był...

Powiem wam, że nie byłam nigdy pełnie w astralu... raz się zaczynało, że widziałam swoje ręce, ale siedziałam jeszcze na łóżku :P i od razu powiedziałam sobie: "chcę wrócić " i wróciłam :)

Chciałabym tego skosztować, ale zawsze mam jakiś lęk, że mogę nie wrócić ! :o

Mieliście z tym kiedyś problem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
0la

no, ja mialam

nie jest to zbyt przyjemny moment,

niewiem na czym polegal muj blad, prubowalam ruznymi metodami i nic nie pomagalo, dopiero kiedy zaczelam krzyczec wrucilam

ktos pewnie powie ze nie mialam pojecia o oobe, i nie powinna wogule prubowac wyjsc z ciala bez rzadnej wiedzy, jednak gdy kogos to spotka a wczesniej nie wiedzial o czyms takim jak ma sobie poradzic?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mefi

ja tak tylko na marginesie... olu... masz dysortografie... ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mefi

czepiam się bo nie rozumiem czemy nie poprawisz tego co ci żywo podkreśla na czerwono... ja sam robie kupę błędów.. ale twoje aż rażą :chytry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...