dagi78 Napisano 25 Października 2009 Napisano 25 Października 2009 Prosze o interpretacje.Snilo mi sie ze jade samochodem z podwladna z pracy przez olbrzymie, glebokie kaluze po ulewie.jedna z tych kaluz okazuje sie niekonczaca sie woda, jakby jeziorem.czuje maly niepokoj ze nie przejade,ale zauwazam z boku wyjazd z tej wody i wyjezdzam.gubie rejestracje.kolezanka idzie jej szukac i budze sie
Gość winteer Napisano 25 Października 2009 Napisano 25 Października 2009 dagi78 Myślę że skoro śniła Ci się pracownica - to sen może mieć zwiazek z Twoja sytuacją zawodową (czymś co się dzieje w pracy), a ta kałuża wskazuje na ogromny problem który trudno przeskoczyć... końcówka snu daje podpowiedź że nawet z bardzo zawikłanej sprawy można znaleźć jakieś rozwiązanie, jakby chodziło o inne wyjście z kłopotów (boczny wyjazd).. zupełnie inny niż by się wydawało poczatkowo... możliwe że chodzi o znalezienie jakiegoś kompromisu.
Rekomendowane odpowiedzi