Skocz do zawartości

walacy się dom


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Miałam sen o zawalajacym sie domu.Siedziałam z rodzinka w moim domu i poczułam ,że dom się chwieje w podstawach.Wyszlismy wszyscy na zewnątrz oprócz moich psów.Patrze a ziemia wokół domu jest rozmiekła , a dom sie cały chwieje z lewa na prawo( jak bańkawstańka) no i nagle runeła przednia ściana z czescią pokoi. Pozostał tył domu . Zaniepokoiłam się o zwierzeta i zaczełam je wołac , wybiegły na balkon na I pietrze kazałam im skakac. Mały zeskoczył, a duzy pies się bał , powiedziałam że go złapie w rece ( 80 kg hehehe) no i udało sie.Patrzymy a tak samo zaczynają się chwiać domy sąsiadów i zawalajasię, zdenerwowałam się ,bo oni przecież zostali w środku.No i sie obudziłam.W śnie nie byłam przestraszona, ani nie bałam się tego,że dom sie wali.Nie wzbudzało to we mnie leku tylko niepokój o zwierzęta i sąsiadów.Proszę o interpretacje , bo w senniko o zgrozo co przeczytałam.

Napisano

aliena

Możliwe że tracisz grunt pod nogami, poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji ulega zachwianiu... prawdopodobnie mozesz też ulec rozchwianiu emocjonalemu w wyniku jakiejś stresujacej sytuacji - dlatego mogą runąć jakieś podstawy na których dotychczas opierał się Twój światopogląd... psy w odniesieniu do sąsiadów udaje się uratować - widocznie nie wszystko zostanie zaprzepaszczone....

 

Przynajmniej tyle udało mi sie wymyśleć

Pozdrawiam

Napisano

bardzo jestem zadowolona, sama zaraz po śnie miałam właśnie wrażenie,że w moim życiu coś musi ulec zniszczeniu żeby mozna było zbudować cos nowego.Niestety jak przeczytałam interpretacje sennika to się przeraziłam( wróżą zgon)W moim życiu rzeczywiście jestem na zakręcie ( wiele by pisać) musze podjąć decyzje która wiele zmieni i od kilku dni jak to się mówi targaja mna sprzeczne emocje.Uważam ,że trafna jest jak dla mnie interpretacja snu

pozdrawiam

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...