Candy Lady Napisano 26 Października 2009 Napisano 26 Października 2009 Dzisiejszej nocy śnilo mi sie ze spaceruje z przyjaciolmi, w pewnym momencie przypomnialo mi sie ze zapomnialam telefonu z domu,akurat bylismy okolo 500m od mojego domu, wiec wrocilam sie po telefon. Umowilam sie ze znajomymi ze spotkamy sie na osiedlu. Wrocilam do domu, wzielam telefon i wyszlam. Byla ladna pogoda, zamknelam na chwile oczy i gdy otworzylam bylo ciemno! Zdziwil mnie ten fakt. Bylam juz prawie na osiedlu, na ktorym byli moi znajomi. Zaczal padac snieg.Na sniegu tuz przed moimi nogami ujawil sie napis z krwi . To bylo imie mojego kolegi. Zemdlałam.
BiałaWiedźma Napisano 26 Października 2009 Napisano 26 Października 2009 Uważaj na swojego kolegę...Może mu grozić niebezpieczeństwo...Może niekoniecznie śmierć ale jakieś zło...Nie chodzi mi o zło fizyczne, choć ono również może się zdażyć ale o takie sprawy jak krótkie straszenie, nawiedzenie albo może nawet opętanie przez złego demona..
Rekomendowane odpowiedzi