dc13fala Napisano 29 Października 2009 Napisano 29 Października 2009 (edytowane) proszę o pomoc w interpretacji snu o sztormie 28 w skali beauforta fala a właściwie fale wdzierające się do pociągu którym jadę na krawędzi klifu widok z przedziału wagonu( bardzo realistycznie ) smak wody duszenia się itd...świadomość utraty życia tzn nie utraciłem życia ale miałem świadomość,że w każdej chwili może to nastąpić, później pociąg z wielka prędkością wyrwał się tym falą ja zdążyłem jedynie dotrzeć do okna w przedziale i je zatrzasnąć ...gdy już pociąg zatrzymał się w bezpiecznej odległości ... widok z góry już nie z klifu ale z dużej góry otoczonej lasem, w oddali jakaś scenka rodzajowa - chłopak sobie idzie beztrosko i gwiżdże nie mając świadomości że zaraz może zginąć, ponieważ strumyk płynący obok niego, zaczął niebezpiecznie nabierać wody ( wszędzie woda była czysta i w falach i w tym strumyku) akcja bardzo dynamiczna i realistyczna..ale najbardziej horrorystyczne nastąpi... ...postanowiłem sprawdzić czy ktoś przeżył w wagonach za mną gdzie woda mocniej i agresywniej wdzierała sie do pociągu gdzie krzyki umilkły... z wielkim trudem otworzyłem pierwsze drzwi -dziwiłem sie dlaczego nikt nie chce sie wydostać!!! gdy zacząłem otwierać kolejne drzwi - ujrzałem przerażające sceny - ludzi białych i sinych w wodorostach plujących piachem mężczyzn również dziecko, nie byłem do końca pewien czy są martwi czy żywi, siedzieli lub leżeli ale nie było z nimi kontaktu, niestety wtedy obudził mnie budzik i nie wiem co byłoby dalej.... czy mogę prosić o interpretację mojego realistycznego snu ... po którym miałem ciarki na plecach....i nie mogę o nim zapomnieć - gdy przeczytałem poszczególne znaczenia - woda, pociąg, piasek - nie wygląda to za dobrze!!! mam wrażenie, że jest to jakaś przestroga... Dziękuję za pilną pomoc Edytowane 29 Października 2009 przez winteer Po co pisać 5 postów, skoro można jeden?
Uśmiechnięty kłamca Napisano 29 Października 2009 Napisano 29 Października 2009 Muszę Cię uspokoić. Pociągi w Polsce nie jeżdżą tak blisko brzegów i napewno przy pierwszym kontakcie z większą wodą rozpadły by się w proch. Chyba że ta farba która próbuje ukruć rdzę jest naprawde mocna. Nie polecam wyjazdów za granicę.
Gość winteer Napisano 29 Października 2009 Napisano 29 Października 2009 Muszę Cię uspokoić. Pociągi w Polsce nie jeżdżą tak blisko brzegów i napewno przy pierwszym kontakcie z większą wodą rozpadły by się w proch. Chyba że ta farba która próbuje ukruć rdzę jest naprawde mocna. Nie polecam wyjazdów za granicę. Mam nadzieję że nie jechałeś w takim pociągu.. a jest to jedynie senny żart zrobiony przez Twoją podświadomość
dc13fala Napisano 30 Października 2009 Autor Napisano 30 Października 2009 Mam nadzieję że nie jechałeś w takim pociągu.. a jest to jedynie senny żart zrobiony przez Twoją podświadomość wiesz co 4 żywioły , widzę że jechałem w Twoim kierunku...jeżdżę często pociągami w realu właśnie do Łodzi.... ten ze snu jechał do zielonych wzgórz i lasów na wielkiej górze...niestety nie doczekałem się końca podróży i sensu tej wyprawy...
Gość winteer Napisano 30 Października 2009 Napisano 30 Października 2009 dc13fala Powiedz, czy obecnie w Twoim życiu nie dzieje się coś niepokojącego, nie masz poczycia że w jakiejś sprawie stoisz na "krawędzi"? Myślę że Twój sen może znaczenie ostrzegające, ponieważ sztorm powyżej skali wskazuje na życiowe zawirowania, a tyle istotne że można ponieść przykre konsekwencje niewłasciwych decyzji (ludzie oblepieni piachem i wodorostami w wyniku niezamkniecia okien). Sama podróż pociągiem może oznaczać jakość przebiegu życia... tutaj może chodzic o podejmowanie zbytniego ryzyka (jazda na krawędzi)... dodatkowo człowiek który nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa (jego beztroska i pogwizdywanie). Drzewa w lesie z kolei mogą odzwiercielać zagubienie, tymbardziej że w trudnej i mało zrozumiałej sytyacji emocje mogą wziąść górę nad rozsądniem (wezbrana rzeka)
dc13fala Napisano 30 Października 2009 Autor Napisano 30 Października 2009 dc13fala w Twoim życiu nie dzieje się coś niepokojącego, nie masz poczycia że w jakiejś sprawie stoisz na "krawędzi"? WINTEER, DZIĘKUJĘ ZA PODPOWIEDŹ, JAK MYŚLISZ CZY MÓJ SEN MOŻE RÓWNIEŻ OZNACZAĆ GLOBALNY NIEPOKÓJ I PRZEBYWANIE NA KRAWĘDZI CAŁEGO NASZEGO ŚWIATA???` TOĆ 2012 JUZ ZAPASEM JEŻELI JEDNAK DOTYCZY MNIE OSOBIŚCIE - CO MOŻE OZNACZAĆ FAKT ŻE TYLKO MI UDAŁO SIĘ ZAMKNĄĆ OKNO - PRZED BEZPOŚREDNIM UDERZENIEM WODY??? POZDRAWIAM DC
Gość winteer Napisano 30 Października 2009 Napisano 30 Października 2009 Przedewszystkim wyłącz CapsLock - nie musisz krzyczeć Pomyśl tylko, skoro sen śnił się Tobie - to siłą rzeczy dotyczy Ciebie i Twojego życia a nie tego co miało by sie stać w ujęciu globalnym... w innym przypadku musiałoby go wyśnić pozostała część ludzkości. A to ze zamknąłeś okno, to tylko swiadczy o Twojej zapobiegliwości, jakbyś potrafił sie zabezpieczyć przed przykrymi konsekwencjami kłopotów, które mogą nadciągać
dc13fala Napisano 30 Października 2009 Autor Napisano 30 Października 2009 Dobrze już nie krzyczę - a za caps przepraszam - nie miał krzyczeć, jakoś lewym serdecznym zahaczyłem po logowaniu... ... wracając do tematu; nie ukrywam że sprawą która nie daje mi spokoju przez ostatnie kilka lat mojego życia jest 2012 ( układanka wielowymiarowa zaczyna pasować do siebie, jednak tylko niewielu z nas to widzi, czuje, myśli, śni o tym, ma wizje itd...) jeżeli mogę Cię prosić napisz co Ty o tym sądzisz jak wyczuwasz?, czy stawiałaś Tarota w związku z tą datą 21 12 2012 ( proroctwo Oriona )? ... wracając do mojego snu - ogólnie można go podsumować jako ostrzeżenia, jeżeli będę zapobiegliwy nic złego nikomu się nie stanie np. moim pracownikom?, z natury jestem zapobiegliwy i trudno byłoby mi byc jeszcze bardziej zapobiegliwym jestem rakiem i smokiem 4 ką numerologiczną może to coś Ci podpowie...??? Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi