Skocz do zawartości

miasto,pieniadze,autobus, moj pies,ktorego juz nie mam


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

bylam we Wroclawiu w otoczeniu nieznanych osob, chcialam juz wracac do domu ale nie wiedzialam czym sie stamtad wydostane ,okazalo sie ,ze jedzie autobus do Opola wiec jade nim i jest tez ze mna kolega syna ,siedzialam na pietrze a z przodu lezal moj misiu, jechalismy bez biletu wiec poprosilam tego chlopaka zeby poszed po bilety,zaczelam odliczac pieniadze ale mialam tylko dwadziescia zloty w banknocie i jeszcze stare banknoty 10 i 20 zlotowe i jakies drobne, jak zatrzymalismy sie na przystanku -postoju to wysiadlam i zaczelam szukac mojego misia ,lezal po murem w trawie ,zmeczony i spragniony ,wzielam go na rece i przytulilam jak dziecko o on tez sie przytulil i zanioslam do autobusu ,nie mialm wody tylko cole i dalam mu.Wiecej nie pamietam,bylam pod wrazeniem bo pierwszy raz przysnil mi sie moj pies,ktory nie zyje od marca

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...