summer44 Napisano 17 Listopada 2009 Napisano 17 Listopada 2009 Super babcia:P Któregoś dnia poszłam do miejscowej księgarni katolickiej i ujrzałam naklejkę na zderzak z napisem: " ZATRĄB, JEŚLI KOCHASZ JEZUSA". Akurat byłam w szczególnym nastroju, ponieważ właśnie wróciłam ze wstrząsającego występu chóru, po którym odbyły się gromkie, wspólne modlitwy więc kupiłam naklejkę i założyłam na zderzak. Jak dobrze, że to zrobiłam!!! Co za podniosłe doświadczenie nastąpiło później! Zatrzymałam się na czerwonych światłach na zatłoczonym skrzyżowaniu i pogrążyłam się w myślach o Bogu i o tym, jaki jest dobry... Nie zauważyłam, że światła się zmieniły. Jak to dobrze, że ktoś również kocha Jezusa, bo gdyby nie zatrąbił, nie zauważyłabym... a tak odkryłam, że MNÓSTWO ludzi kocha Jezusa! Więc gdy tam siedziałam, gość za mną zaczął trąbić, jak oszalały, potem otworzył okno i krzyknął: " Na miłość boską! Naprzód! Naprzód! Jezu Chryste, naprzód!" Jakimże oddanym chwalcą Jezusa był ten człowiek! Potem każdy zaczął trąbić! Wychyliłam się przez okno i zaczęłam machać i uśmiechać się do tych wszystkich, pełnych miłości ludzi. Sama też kilkakrotnie nacisnęłam klakson, by dzielić z nimi tę miłość! Gdzieś z tyłu musiał być ktoś z Florydy, bo usłyszałam, jak krzyczał coś o "sunny beach". Ujrzałam innego człowieka, który w zabawny sposób wymachiwał dłonią, ze środkowym palcem uniesionym do góry. Gdy zapytałam nastoletniego wnuka,siedzącego z tyłu, co to może znaczyć, odpowiedział, że to chyba jest jakiś hawajski znak na szczęście, czy coś takiego. No cóż, nigdy nie spotkałam nikogo z Hawajów, więc wychyliłam się z okna i też pokazałam mu hawajski znak na szczęście. Wnuk wybuchnął śmiechem... Nawet jemu podobało się to religijne doświadczenie! Paru ludzi było tak ujętych radością tej chwili, że wysiedli z samochodów i zaczęli iść w moim kierunku. Z pewnością chcieli się wspólnie pomodlić, lub może zapytać, do jakiego Kościoła należę, ale właśnie zobaczyłam, że mam zielone światła. Pomachałam więc do wszystkich sióstr i braci z miłym uśmiechem, po czym przejechałam przez skrzyżowanie. Zauważyłam, że tylko mój samochód zdążył to zrobić, bo znowu zmieniły się światła - i poczułam smutek, że muszę już opuścić tych ludzi, po okazaniu sobie nawzajem tak pięknej miłości; otworzyłam więc okno i po raz ostatni pokazałam im wszystkim hawajski znak na szczęście,a potem odjechałam. 1 Cytuj
Animka Napisano 16 Grudnia 2009 Napisano 16 Grudnia 2009 Podchodzi Jasiu do pani przedszkolanki i mówi: -Pse panoim, ja sie w pani kocham! -Ależ Jasiu, ja nie lubię dzieci! -A kto lubi? Będziemy uważać Kazio odkrył sposób na szantażowanie dorosłych: -mówię po prostu: "znam całą prawdę" i dostaję co chcę, bo każdy dorosły ma jakiś sekret do ukrycia. Jasiowi ten sposób bardzo się spodobał. Poszedł do mamy i mówi: -znam całą prawdę! mama zbladła i dała Jasiowi 50zł, z przykazaniem ,by nic nie mówił tacie. Jasio poszedł do taty i mówi: -znam całą prawdę! to samo, tylko tata dał 100zł. Jasio postanowił wypróbować sposób na kimś spoza rodziny. Rano zobaczył listonosza. Podbiegł do niego i szepce: -znam całą prawdę. Listonosz zbladł, rzucił listy na ziemię, rozchylił ramiona i rzekł zdławionym głosem: -no to chodź, pocałuj tatusia... Cytuj
teri007 Napisano 31 Sierpnia 2011 Napisano 31 Sierpnia 2011 rozeslalama babcie do znajomych - oczywiscie dolaczaja hawajski znak szczescia :P Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.