Gość Jaga_Wiedzma Napisano 17 Listopada 2009 Napisano 17 Listopada 2009 I przyszedł listopad, wieczory zrobiły się długie i nudne. Szybko zapadajacy zmierzch nie sprzyjał towarzyskim spotkaniom w parkach i na skwerach. Boiska opustoszały. Jednak młodzi ludzie jak zawsze szybko zorganizowali sobie czas, by zabić nudę jesiennych wieczorów. Przywołanie. To byl strzał w dziesiątkę. Skrzyknęli się w 10 i drogą losowania wybrali, u ktorego z nich odbędzie się pierwszy seans. Na dużej przerwie w szkole wyszperali w necie wszystko co powinni wiedzieć. I uzbrojeni w kilka świec, krede i 2 strony wydrukowanej z netu instrukcji zjawili się w wyznaczonym mieszkaniu punktualnie o 17:30. O 18:00 było wszystko gotowe. Cała 10 w skupieniu czekała na słowa wydrukowanej z netu inwokacji. Adrenalina buzowała w ich żyłach jak tego lata gdy skakali na bungee. Gospodarz mieszkania zaczął czytać uroczystym głosem znaleziony w sieci tekst.... c.d.n Cytuj
Gość Jaga_Wiedzma Napisano 17 Listopada 2009 Napisano 17 Listopada 2009 Początkowo nie działo się nic. Monotonia głosu gospodarza wywołała w pozostałych lekką senność. Więszkośc uznała nawet, ze ta zabawa w przywołanie nie najmniejszego sensu i jest równie nudna jak każda inna. Siłownia, dyskoteka w jedynym klubie w miasteczku, kino i gry komputerowe. Demonologia jak wszystko okazała się być przerekalmowana. Adrenalina zaczęła opadać, a to co miało okazać się wielkim sukcesem, dać im władzę, kasę i popularność, a także sprawić, że każda laska będzie na skinienie palca spelniać ich zachcianki właśnie zaczęlo pryskać, jak mydlana bańka. Nagle jednak coś się zmieniło. Każdy z nich to zauważył, a opadająca już adrenalina znów podniosła poziom do niebezpiecznie bliskiego czerwonej kreski. Wewnątrz kredowego znaku zczęła gęstnieć czerwona mgła. Powietrze w pokoju stało się naelektryzowane i gorące. Gospodarz nie przestawał recytować interenetowej inwokacji, choć głos drżał mu z pzrejęcia.... c.d.n. Cytuj
Gość sun80 Napisano 28 Grudnia 2009 Napisano 28 Grudnia 2009 no ico dalej zapowiada sie ciekawie...? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.