Jump to content

Bycie sukkubem we śnie


Imaginacja
 Share

Recommended Posts

Ja się za bardzo nie orientuję, czy ktoś może mi powiedzieć czy to możliwe, żeby normalna żyjąca osoba mogła przybrac postać sukkuba i w stanie oob podczas snu udać się do jakiegoś obcego domu? Czy to po prostu oddzielna kategoria istot?

 

Jakiś czas temu miałam niepokojący sen, w którym właśnie byłam sukkubem. Wyszłam ze swojego domu, wiedząc ze jestem bezcielesna. Chodziłam sobie gdzieś po obcym mieście, po obcej kamienicy, wchodziłam sobie do mieszkań, widziałam śpiących ludzi...

Link to comment
Share on other sites

ale ruchałaś się z kimś że tak spytam? bo sukkuby w ten sposob dzialaja. skoro tego nie robilas (choc i tak nie swiadczyloby to o tym, ze jestes nim) to nie ma mowy o sukkubach ani inkubach:) zreszta mysle, ze to jest tak, ze pszczola nie moze sie stac jaskółką, a człowiek nie moze sie zamienić w demona jakim jest sukkub;) nie w 'życiu'

 

to co miałaś wydaje mi się świadomym snem, jednocześnie do głowy przyszło Ci, że to może być OOBE, albo bylo (tez tak mialam)

O sukkubach moze myslalas tego dnia przed snem i Ci przyszly na myśl.

Link to comment
Share on other sites

Nie myślałam o nich :) skoro nalegasz to opowiem, ale bedzie nieprzyzowite i długie :P.

 

Chodziłam sobie po tej kamienicy i zaglądałam do mieszkań z myślą, że szukam 'jakiegoś faceta, żeby go napaść i wykorzystać'. W pierwszym domu był facet w łożku z kobietą a obok w pokoju (drzwi były otwarte) spało dwoje małych dzieci. Za dużo ludzi, więc odpuściłam. Poszlam dalej. Uslyszalam, że ktoś jest przy drzwiach. Weszłam tam i minęłam się z wychodzącą kobietą, która mnie nie widziała. W mieszkaniu został sam facet. Leżał na łóżku po ciemku, ale nie spał jeszcze. Weszłam mu na łóżko i usiadłam na nim, a on wtedy mnie zobaczył i to tak jakby zobaczył upiora (a na żywo nie jestem taka brzydka wcale). Wystraszył się bardzo i zaczął się rzucać w łóżku, no to go przytrzymałam. Przekazałam mu myślą, żeby się nie bał, ale długo nie działało, bo się dalej bał :) Przyjrzałam mu się, okazało się że nie jest w moim typie, ale pomyślałam, że skoro już go napadłam to dalej mi się szukać nie chce, bo się zaraz skończy noc. On mówił, bądź czułam jego myśli, że on nie chce. No, ale jakoś to do mnie nie trafiało więc przystapiłam do dzieła. Potem mu się spodobało...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...