Jump to content

Nie rozumiem tego snu.


SUNA
 Share

Recommended Posts

Siedze sobie na Waszym forum od juz jakiegos czasu ale nie o to chodzi w tym temacie.

Witam wszystkich serdecznie :)

 

Ostatnio moje sny bardzo mnie meczyly wiec zaprogramowalam sie na nie snienie badz na nie pamietanie,ale dochodza do mnie fragmenty snow ktore jakby "musze" pamietac i taki fragment chcialabym przedstawic.

 

Moze najpierw pokrotce opowiem sytuacje osob bioracych udzial w moim snie.

Moj maz,ktory zaginal-odnalazlam go po 7 latach (ma straszne problemy) i znowu przepadl...

Moja tesciowa (ktorej nigdy nie poznalam-nie zyje)

 

 

SEN (fargment snu):

 

Stoje przy stole duzym jadalnianym ale to nie jest pokoj,to raczej cos przejsciowego.Mowie do mojego meza po imieniu,zeby dal mi pieniadze i on wyciaga mi dwa banknoty (w kraju w ktorym mieszkam jest to o jeden mniej niz najwiekszy banknot),ladne banknoty i w tym momencie tesciowa jakby chciala rowniez mi dac ale potajemnie przed mezem,jednak sie nie udalo.Patrze co to jej wypadlo (bylo tak zwiniete w kostke) a to o jeden wiecej niz najmniejszy banknot i wyblakly.

Pozniej przeszlam jakby przez basen z woda (podnosilam spodnice,zeby nie zamoczyc) ukucnelam i zdjelam kolczyki srebne ktore wisialy na czyms w rodzaju srubki.bylo ich duzo wszystkie okragle (wlasciwie wszystkie jakie mam w domu i te same)

 

 

Tlumaczenie reali cd:

Moj maz nie ma na dzien dzisiejszy pieniedzy,ja natomiast mam,ja i maz mieszkamy w innych krajach.Moja tesciowa nigdy nie miala pieniedzy i korzystala z naszej pomocy.

Oczywiscie odnajdujac mojego meza rozmawialismy jak moze wrocic do mnie ale sytuacja jest troche skomplikowana,no a teraz nie odzywa sie,co nie oznacza ze postawilam na nim krzyzyk.Laczylo nas silne uczucie i strasznie duze,no wiec czekam.Szczerze to nawet jak nie chce czekac to moj maz przychodzi do mnie w snach.Teraz juz nie wiem co myslec i dlatego zarejestrowalam sie i napisalam.

Mam nadzieje,ze dostane jakas wskazowke.

Dziekuje bardzo SUNA :)

Edited by SUNA
Link to comment
Share on other sites

nie napisalam jeszcze,ze wogole nie sni mi sie nikt kto zmarl,miewam sny ktore zwiastuja smierc,ale nie osoby zmarle,a juz wogole nie snia mi sie osoby typu rodzina "nade mna" :) mama,tata,babcia,dziadek nawet ciocie i wujkowie,a tutaj moja tesciowa ktorej nawet na oczy nie widzialam,ale jestem pewna ze tak wlasnie wygladala za zycia,maz kiedys pokazywal mi jej zdjecie ale bylo takie male dowodowe

bardzo prosze o pomoc w zrozumieniu mi tego snu,nie chce nic pisac wiecej zeby nie sugerowac ewentualnych odpowiedzi

Link to comment
Share on other sites

wszystkie te symbole, pieniądze, kolczyki, śrubki, są w jakimś stopniu dla ciebie przestrogą, otrzymujesz od męża pieniądze, który sam ma problemy finansowe. to może oznaczać że sama możesz je mieć, w momencie kiedy spróbujesz mu pomóc nie łódź się że coś otrzymasz

w zamian,! Sen mówi że może dojść do sytuacji kiedy będziesz chciała mu pomóc, tym bardziej że jesteś z nim bardzo związana, będziesz kierowała się troszkę instynktem, swoją seksualnością pożądaniem o czym mówi twoja spódnica w śnie! reszta to przestroga, czyli możesz nie otrzymać tego co chciałabyś w zamian! Teściowa próbuje cię w jakiś sposób przeprosić że ofiarowała ci tyle bólu i cierpienia przez to że związałaś się z jej synem i utraciłaś go na 7 lat.więc ofiarowuje tobie pieniądze ale znacznie mniej, czyli mniej bólu mniej rozczarowania.Twój sen jest dwuznaczny czyli nie do końca może on oznaczać porażkę i to że jak się zwiążesz ze swoim mężem znów i mu pomożesz to coś stracisz, możesz zyskać coś bardziej wartościowego, ale to nie oznacza że obejdzie się bez bólu!

Link to comment
Share on other sites

Przepiekna inerpretacja,potwierdza moj odczyt Tarota i interpretacje moje kolezanki runistki.Bardzo dziekuje za tak piekne wytlumaczenie.Jestem pod duzym wrazeniem.Bardzo dziekuje.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...