Jump to content

Rytuał Rubinowej Gwiazdy


Metal Heart
 Share

Recommended Posts

Witam

Znalazłem informacje na temat rytuału rubinowej gwiazdy...

Z początku myslałem , że należy on do Liber Azarate , ale po dłuższej analizie stwierdziłem , że tak nie jest...

Informacji o rytuale na razie nie podam , bo jest nieodpowiedni dla wszystkich ludzi...

Wie ktoś , co ma ma na celu ten rytuał?

Link to comment
Share on other sites

o kurde.

 

myślałem że w gimnazjum uczą obsługi googla.

 

Ludzie,trzymacie mnie bo zwariuje zaraz...

 

Komputery maja cos takiego jak przegladarki internetowe,

w przgladarkach jest takie male okienko(puste)w ktore wpisuje sie wyrazenia rozne,

pozniej klika zatwierdzasz enetrem i ...masz odpowiedz.

 

 

Dobre,nie?

:))))

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Komputery maja cos takiego jak przegladarki internetowe,

w przgladarkach jest takie male okienko(puste)w ktore wpisuje sie wyrazenia rozne,

pozniej klika zatwierdzasz enetrem i ...masz odpowiedz.

 

Ale nie wszyscy umieją tego używać , albo po prostu są leniwi...

Akurat na ten temat jest bardzo mało informacji...

 

LBRP - Lesser Banishing Ritual of Pentagram czyli Mniejszy rytuał odpędzający pentagram...

 

Chodzi tutaj o to , że odwołuje on negatywne energię...

Używa się go przed np. przywołaniem tarczy...

Pytanie z innej beczki...

Przywoływał ktoś kiedyś duchy geocji?

Link to comment
Share on other sites

pytanie po co forum skoro wszytko mozna znalesc w google ? :chytry:

Jeśli ktoś liczy,że pozna magie po napisaniu kilku pytań na forum jest idiotą,nie godnym poznania odpowiedzi.Wiedzy nie dostaje się ot tak.

Link to comment
Share on other sites

Nie przez internet-.-.Poznać,zrozumieć,a przeczytać wycinki,często nieprawdziwe z internetu to 2 różne rzeczy.Przynajmniej mojej małej wiedzy,którą zdobywałem w trudach nie zamierzam udostępniać byle komu:).

Link to comment
Share on other sites

Na forum chce tylko dowiedzieć się podstaw...

Dalej będę dokształcał się sam , chociaż jakiś nauczyciel by się przydał...

Seid , teraz już jestem pewien:p

Link to comment
Share on other sites

Nie przez internet-.-.Poznać,zrozumieć,a przeczytać wycinki,często nieprawdziwe z internetu to 2 różne rzeczy.Przynajmniej mojej małej wiedzy,którą zdobywałem w trudach nie zamierzam udostępniać byle komu:).

 

no to pytań nie zadawać.. bo mówicie ze sa gogole.. ale z gogoli tez nie korzystać bo tam głupoty... :chytry:

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

no to pytań nie zadawać.. bo mówicie ze sa gogole.. ale z gogoli tez nie korzystać bo tam głupoty...

 

Wyobrazcie sobie ze sa jeszcze ksiazki :sciana:

 

Ja jakos wyroslem na ksiazkach...i zyje i jakos mi wystarczyly zeby chociaz czesciowo poznac Magie.Jak mialem nascie lat,internet nie byl jeszcze tak rozpowszechniony jak teraz,zawsze mozna bylo isc do kafejki,ale nic mi nie dawalo lepszej satysfakcji niz szukanie tygodniami,czasami miesiacami odpowiedniej ksiazki po ksiegarniach i antykwariatach,az w koncu znajdywalem odpowiedz ktorej szukalem.

 

A teraz...wystarczy wpisac haslo w wyszukiwarke i masz odpowiedz,czasami niepelna czasami wyrwana z kontekstu,czasami zafalszowana,choc zdazaja sie tez prawdziwe,przyznam,ale skad masz pewnosc ktora jest w 100% prawdziwa.

 

Roznica pomiedzy internetem a ksiazkami jest taka ze w internecie moze pisac kazdy co chce,natomiast zeby wydac ksiazke trzeba cos soba reprezentowac to jest raz,a dwa na ksiazke zawsze sie mozesz powolac,a dana strona w necie zawsze moze zniknac,i co wtedy?

Link to comment
Share on other sites

Wystarczy zerknąć na książki, które mamy na polskim rynku, żeby zobaczyć jak się sprawa ma - mamy kilku wyrobników pióra, którzy wypuszczają książki taśmowo podobnie jak fabryka samochody.

Przykładem jest Wielebna Chrzanowska, która napisała książki na wszelkie chyba możliwe tematy ;]

 

Miedzy innymi dlatego wyjechalem z PL ;)

 

Dlatego w Polsce nie wydaje się naprawdę ambitnych dzieł - nie ma na nie popytu i wydawnictwu nie opłaca się wypuszczanie tego na rynek.

 

Zawsze zostaja jeszcze antykwariaty,ja osobiscie wiecej znalazlem wartosciowych ksiazek wlasnie w antykwariatach niz obecnie w ksiegarniach,bo to sie dzieje na polskim rynku wydawniczym to chyba jakies nieporozumienie...liczy sie naklad nie tresc...sory ale w Magii nie tedy droga.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...