Jump to content

pasmo niepowodzeń


bavaria
 Share

Recommended Posts

Witam

 

Od dwóch lat dzieją się u mnie same nie miłe zdarzenia mimo 38 lat zaliczyłem już zawał ,rozpad świetnie prosperującej firmy, rozwód i wiele innych niepowodzeń finansowych. Sam już nie wiem gdzie szukać odpowiedzi na tą dziwną sytuację. Może ktoś mi podpowie jak z tym walczyć ? jestem pierwszy raz na forum i miło mi będzie o okazaną pomoc. pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest Sowilo92

Po pierwsze, to również Ciebie witam;)...a co do Twego problemu, to musisz za wszelką cenę wyzbyć się negatywnego myślenia, bo pisząc pasmo niepowodzeń, sam sugerujesz, że te 'niepowodzenie' mają trwać dalej....myśl o tym, że teraz czeka Cię już samo dobro-wiem, ze to się łatwo tak mówi, ale naprawdę takie podejście podnosi komfort życia:)...

Link to comment
Share on other sites

Witaj Sowilo92 ! dziękuję Ci za odpowiedz ,tak wiem że masz całkowitą rację lecz nie łatwo jest się wydostać z wyrobionych kolein i przestawić na nowy tor myślenia . Ale na pewno trzeba próbować i tak też zrobię . Spróbuje się podpierać pozytywnymi afirmacjami i mam nadzieje ,że pomoże.. Życzę Ci zdrowych i wesołych Świąt !

Link to comment
Share on other sites

Guest Sowilo92

Tak wiem, że nie jest to łatwe, ale pomyśl o tym co możesz zyskać...afirmacje, to bardzo dobry pomysł, spróbuj może także wizualizacji...a może zastosuj skrypt runiczny...rozejrzyj się na forum trochę i na pewno coś znajdziesz pomocnego....dziękuję za życzenia i Tobie również życzę, abyś wraz z tymi Świętami wkroczył w nowy etap życia, jak najlepszy dla Ciebie, abyś pozbył się trosk i problemów i, abyś codziennie odczuwał pomoc Aniołków...

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za każde Twoje dobre słowo naprawdę wiele one dla mnie znaczą... co do skryptu runicznego to nie bardzo się na tym znam może mi podsuniesz jakąś myśl i gdzie takiego szukać ? z góry Ci bardzo dziękuję :-)

Link to comment
Share on other sites

Wiec powiedz glosno "Po latach chudych przychodza lata tluste", "Koniec horroru, teraz czas na moje zycie", zacznij wierzyc w lepsze jutro. Przypomnij sobie jak z niecierpliwoscia czekales na Sw.Mikolaja, lub na inne niespodzianki. Pamietasz ten usmiech na twarzy i radosc w duszy? Zacznij budowac to w sobie. Szczescie odezwie sie do ciebie, uwierz mi. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Witam Bavaria:)To prawda. co piszesz.Istnieje cos takiego jak przesladujacy,niekonczący sie ciąg złych zdarzeń......Mam 30 lat,ale dotychczas moje zycie było koszmarem.Nie bede wymieniac szczegółów.Ale jakis czas temu ....pamietam ten dzień bardzo dokładnie wstałam z łóżka ze łzami w oczach....i powiedziałam sobie...DOść tego.....nie zasługuje na takie zycie..to było około 2 lata temu..Bedąc samotną osobą....bez wsparcia,zapisałam sie na studia by po 4 latach przerwy w koncu je zakonczyć i nie wiem jak to zrobiłam.....myslę,że wiara pomogła.......skonczyłam je.....:)Uwolniłam sie z toksycznego związku.....i wyprowadziłam do innego miasta.....działałam, pod wpływem serca..intuicjii...BÓG mnie prowadził......Od tego momentu zaczęłam wierzyć w to,że można życie zmieniać,ale trzeba uwierzyc ,że to możliwe.....Ja sama byłam w stanie rozpaczy...ale wiara w siebie ,w Boga.....-duzo pomogla i nadal pomaga...Najważniejsza jak mysle teraz ,bardzo ważną rzeczą dla mnie była wyprowadzka z miasta,gdzie tyle złych rzeczy mnie spotkało.bo..każde miejsce kojarzyło mi sie z czyms nieprzyjemnym...ze zdarzeniami ,sytuacjami,ludzmi..to było straszne:(((..Postanowiłam wyjechać......coś sie zmieniło od tamtej pory...czuje ulgę..jakis cieżar ze mnie spadł...poczułam sie lżejsza......to przeszłość,której nie chę pamiętać.....nie chę pamietać tego co było:)spaliłam wszystkie notatki,pamietniki,mysli.....pisane we łzach wtedy......A.nowe miejsca...chce by zakwitły dobrem ,by w koncu zapachniały kwiaty dobra w moim życiu....mam nadzieję,że również od tej pory moje problemy uczuciowe znikną.....ale bardzo trzeba w to wierzyć BAVARIA....wiem to trudne,wiem co czujesz...ale wierze,że staniesz na nogi....ćwicz,medytuj,wizualizuj...módl sie---- każda metoda jest dobra..----....to głównie z powodu naszych złych mysli żle sie dzieje w naszym zyciu,trudno to zrozumiec ..ale naprawde mozna to w koncu dostrzec,poczuc i zmienić....sama nie wiedziałam jak.....w koncu .....udało się.....Nie jestem mistrzem....radości szczęscia....jeszcze nie...ale ide w dobrym kierunku-WIEM.Bo kiedy źle myslimy my sami nie wiemy w zasadzie dlaczego tak jest.Ale Kiedy to zauważymy to zaczynamy rozumieć....Zaczynamy walczyć o siebie i swoje życie:)zaczynamy wierzyc w siebie,ze wiele możemy zmienić........Życze Ci dużo pomyślności:)Jestem z Tobą bo wiem co czujesz:)JA nadal walcze ,ale widze efekty...choc narazie niewielkie,małe.ale są..i właśnie to utwierdza mnie w przekonaniu,że skoro możemy uwierzyc,to możemy zmienic swoje życie na dobre,na lepsze:)))))Wesołych Świąt:)

Link to comment
Share on other sites

Bavaria, polecam w tym wypadku oczyszczenie sie z negatywnych energii, przeczyszczenie meridian (kanalow energetycznych), sharmonizowac przeplyw energii oraz nauczyc sie podwyzszac wibracje energii (inaczej - poprawic jej jakosc :P ).

 

Dodatkowo pozytywnie podchodzic do tematu (moze to byc trudne).

 

Pozatym, polecam medytacje, wyciszenie umyslu - pomoze to w pozbyciu sie negatywnych mysli (odwolujac sie do mojego przedmowcy Sowilo92 :) ).

 

Jesli to nie pomoze, napisz. :)

Link to comment
Share on other sites

Hej Peggybrown Hallo Fiflip ! dziękuję za miłe słowa ,ja również przez ostatnie dwa lata przeżywałem falę porażek.. myslę że dlatego że przez ileś lat wiodło mi się bardzo dobrze i prowadziłem życie na całkiem przyzwoitym poziomie.. Wielu ludzi mi tego zazdrościło i spotkałem się z tym że źle na mój temat mówiono mimo ,że nigdy nikomu krzywdy nie wyrządziłem a wręcz przeciwnie zawsze jak tylko mogłem to chętnie pomagałem... Nikt nie widział że pracowałem po 16 godzin na dobę tylko spostrzegano mnie jako tego że on ma a ja nie... i byc może dlatego energia zazdrości od innych mi zaszkodziła.. Mimo że modlę się regularnie byc może za słabo nie wiem lub nie właściwie? modlitwa mnie nie ochroniła... Fiflip pisze że powinienem się oczyścić z negatywnych energii ale jak mam to zrobić lub nauczyć się podwyższać wibracje ? jestem zielony w temacie ... na pewno spróbuję zmienić mój samokoncept który się kształtował przez te ostatnie dwa lata.. I bardziej pozytywnie myśleć o przyszłości..

Link to comment
Share on other sites

Zdaje sobie sprawę z tego co teraz czujesz...jesteś w takim momencie,że nie wiesz od czego zacząć a to co dawniej pomagało ,chroniło cię,utwierdzało w przekonaniu,że myslisz właściwie teraz traci sens......Miałam podobnie...zupełnie nie wiedziałam...od czego zacząć....jak mysleć,by znów stanąć na nogi.....Ja bardzo wierze w Boga i to dzieki niemu jakoś przeszłam przez to piekło....ale sama modlitwa później juz nie pomogła...musieli pomóc mi ludzie..a znalazłam ich dzięki modlitwie,i swojej chęci zmiany.....bo tak właśnie jest...,ze jesli nagle czujesz sie zgubiony w samym środku lasu...to nie wiń tego,który Cie tam zaprowadził,zostawił...nie win siebie...wybacz...i z pełnym wiary i wybaczenia sercem szukaj wyjścia z tego lasu.......życzę byś znalazł to wyjście.....pomoc...życzliwość...oraz odpowiedz w swoim sercu na pytania,które sobie teraz stawiasz bo wiem ,że tak teraz jest..,..życzę powodzenia:)

Link to comment
Share on other sites

Guest Sowilo92

Ja, jeśli chodzi o podany przeze mnie skrypt, myślę, że znaki znajdziesz tu na forum lub w googlach, a samo zapisanie skryptu dobrze byłoby gdyby odbyło się podczas Księżyca wzrastającego, a napisz go na żółtym tle czerwonym kolorem....i noś przy sobie...

Link to comment
Share on other sites

Sowilo ! znaki juz znalezłem w googlach i mam pytanie czy wydrukowany z internetu też ma moc czy musi być własnoręcznie zrobiony ?

 

myślę,że najlepiej zrobić własnoręcznie chociażby na żółtej kartce wypisać czerwonym flamastrem

Link to comment
Share on other sites

Sowilo ! znaki juz znalezłem w googlach i mam pytanie czy wydrukowany z internetu też ma moc czy musi być własnoręcznie zrobiony ?

 

Tak przychylam się do tego że takie znaki ,lepiej zrobić własnoręcznie ,ponieważ wkładasz (nasycasz) wtedy w taki znak własną energię i będzie miał taki znak większą siłę ,tak myślę a kolor czy inne szczegóły ,wykonania są także ważne .

Link to comment
Share on other sites

Pit ! pisałeś coś o zrobieniu amuletu przy wschodzącym księżycu ? czy dobrze Cię zrozumiałem ?

 

Nie nie pisałem ,lecz moim zdaniem robienie amuletu podczas wschodzącego księżyca ,czyni ten amulet skuteczniejszym ,to moje skromne zdanie.

Link to comment
Share on other sites

Guest Sowilo92
Sowilo ! znaki juz znalezłem w googlach i mam pytanie czy wydrukowany z internetu też ma moc czy musi być własnoręcznie zrobiony ?

 

Wg mnie należy brać pod uwagę tylko skrypt zrobiony własnoręcznie:usmiech:....ja pisałem o Księżycu....przy rosnącym piszemy skrypty kiedy chcemy coś sobie zapewnić....

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...