AnnaHelena Napisano 23 Grudnia 2009 Napisano 23 Grudnia 2009 Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić znaczenie snu: śniło mi się, że mam na rękach rany Jezusa po gwoździach. Pamiętam, że one w ogóle mnie nie bolały. Patrzyłam na nie: krew już była w połowie zaschnięta, ale miała ładny odcień czerwonego.
sosnowiczanin Napisano 25 Grudnia 2009 Napisano 25 Grudnia 2009 miały one związek z Chrystusem, tzn jesteś religijna, czy były one "jak u JCH" ?
AnnaHelena Napisano 25 Grudnia 2009 Autor Napisano 25 Grudnia 2009 Nie jestem praktykującą katoliczką, choć wierzącą. Rany miały kształt okrągły, a czy były identyczne jak u Jezusa to nie wiem.
sosnowiczanin Napisano 25 Grudnia 2009 Napisano 25 Grudnia 2009 ok, a czy we śnie miałaś przeświadczenie że rany mają związek z jezusem jako takim, czy że są podobne jak u jezusa ?
AnnaHelena Napisano 25 Grudnia 2009 Autor Napisano 25 Grudnia 2009 We śnie wiedziałam, że są to jego rany.
Gość Dharma Napisano 25 Grudnia 2009 Napisano 25 Grudnia 2009 Być może czeka Cię droga pełna wyrzeczeń i poświęcenia może dla bliskich dla kogos kogo kochasz.
sosnowiczanin Napisano 25 Grudnia 2009 Napisano 25 Grudnia 2009 We śnie wiedziałam, że są to jego rany. czyli sen religijny. można więc wyrazić nadzieję, że to co napisała powyżej D2 będzie miało pewien wyższy sens.
Sephira Napisano 25 Grudnia 2009 Napisano 25 Grudnia 2009 AnnoHeleno, czy we śnie towarzyszył Ci ból?
Rekomendowane odpowiedzi