Jump to content

dwa sny..podobna treść..NOC,SMUTEK


peggybrown
 Share

Recommended Posts

Witam to znowu Ja.:)

Ostatnio miałam dwa sny jedna noc po drugiej.

! sen....Byłam w domu ....sprzatałam go.....przyglądał mi sie pies...wiem,ze w snie strasznie byłam zła...przesuwałam coś ,myłam ,zamiatałam.Była noc.....a kiedy skonczyłam....wiedzac,że jest ciemno juz na dworze postanowiłam wyjść....z domu...mój pies był zdziwiony.....jakby chciał powiedziec bym tego nie robiła:)hmmm....

'2 sen....dzisiejszy....był bardzo smutny:(siedziałam na krześle w pokoju..obok okna...zasłonietego i przy stole a w pokoju panowała mrok,.było ciemno ,smutno a melancholia przeszywała całą mnie...płakałam....ale to nie była rozpacz jawna tylko wewnetrzna....,Ważne jest to,że czułam czułam czyjąś obecność...ktos to widział i mnie obserwował...czułam kogos ,ale nie widziałam....

Cóz może znaczyć noc w snach...smutek?

dodam,ze ostatnio często wystepuje motyw psa i sprzatania w moich snach.

Link to comment
Share on other sites

Psy mi osobiście kojarzą się z takim "wykrywaczem emocji", choć nie potrafią mówić bezbłędnie wyczuwają nasz stan (smutek, złość, strach, radość...) i przyjaźnią.

 

We śnie sprzątasz mieszkanie w złości a wiadomo jak wtedy działamy, nieprzemyślanie i impulsywnie. Może się do odnosić do sprzątania życia (przewartościowania, zmian, zostawienia czegoś za sobą). Sprzątasz i wyruszasz w świat nocą a pies nie jest zadowolony - dla mnie wygląda to tak jakbyś pod wpływem emocji, pewnych zdarzeń zmieniała coś w sobie/życiu, ale choć pozornie uporządkowałaś pewne rzeczy wyruszasz w mrok (ciemność, podążanie na oślep, nieznane, niepełna perspektywa widzenia).

 

Drugi sen podobnie. Choć na pozór jest dobrze to wewnątrz...może warto się zatrzymać, spokojnie przemyśleć pewne sprawy?

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...