Jump to content

proszę o interpretacje snu


Emsi26
 Share

Recommended Posts

...od jakiegoś czasu miewam sny z udziałem mojego męża z którym od 1,5 miesiaca jestem w konflikcie, tłumaczyłam to sobie tym iż niejstem pewna słuszności decyzji o oddejściu od niego i mam sporo wątpliwości. jednak dzisiejszy sen miał tak wiele znaczeń że sama niejestem w stanie go zrozumieć!!

....śniło mi sie że byłam w szpitalu, czekałam na pielęgniarke i lekarza który miał zkontrolować mój stan zdrowia po jakimś zabiegu (niedawno poroniłam ciąże mojego męża na skutek wydarzeń związanych z jego wyprowadzką), lekarz badał rane na moim brzuchu, a pielęgniarka pobierała mi krew, pamietam że krew była aż bordowa. Nagle ze szpitala znalazłam sie na podwórku przy moim domu, koło piaskownica gdzie moja 5 letnia córka bawiła sie z moja mamą, na przeciwko piaskownicy otwarta komurka należąca do mnie a w niej mój tato segregujący pozostałe po wyprowadze męża jego narzedzia. nagle na podwórko wjeżdza samochód który prowadzi mój mąż rozmawiający przez telefon, obok niego siedzi mój teść...

mówie coś do meża ale szyba w samochodzie zamknięta, a on rozmawia przez telefon i kiwa głowa jakby sie na cos niezgadzał i śmieje sie kpiąco...

nagle widze męża wysiadającego z samochodu i podążającego w strone komurki, pod pacha trzyma węża ogrodowego, wchodzi do komurki a ja w obawie że coż zabierze zamykam go tam na kłudke razem z moim ojcem. w całej tej sytuacji widze moją mame z moją córką które przestraszony schowane siedza za rogiem budynku, mama tuli moją córke w obawie o jej bezpieczeństwo...

bardzo proszę o interpretację!!

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...