Jump to content

Opowiem Wam moją historię :)


gurdian95
 Share

Recommended Posts

W zasadzie nigdy nikomu nie opowiadałam tego, a takie forum uznałam za dobrą okzjąę do tego comming out-u. Nie jest to historia przerażająca, a nawet powiedziałabym... jest dla mnie dobrym wspomnieniem :))))))

 

Na pierwszym roku studiów, gdy wynajmowałam kawalerkę z moją przyjaciółką na pięknej, krakowskiej dzielnicy Podgórze :))))

 

Pewnego wieczoru położyłyśmy się z moją współklokatorką wcześniej spac, bo byłyśmy "połamane" po siłowni, czy czymś-tam. W dodatku tego wieczoru złapały w Krakowie silne mrozy, jakich od lat miasto Królewskie nie doświadczyło. Biorąc poprawkę na niesprzyjające okoliczności położyłam się do łóżka cała obolała. czułam każdy mięsień, lecz najbardziej we znaki dawały się...plecy

 

Po kilku godzinach snu, poczułam ciepło biegnące wzdłuż ciała. To uczucie mogłabym porównac do ciepłych dłoni masujących rozbolałe mięśnie... Niewidzialne dłonie masowały moje plecy, nogi, pośladki... Błądziły po całym moim ciele, dając ulgę. Było to bardzo przyjemne doznanie, jednakże nie miały one nic z erotyczną rozkoszą, ale bardziej mogłabym je porównac do pieszczoty, którą matka daje swemu dziecku. Nie czułam strachu, wręcz wydało mi się to takie "naturalne" :P

 

Chciałam zobaczyc, kto mnie masuje, czy może tylko mi się wydaje, bo uświadomiłam sobie, że prócz mojej Przyjaciółki w pokoju nikogo nie ma.

Nade mną zobaczyłam młodego mężczyznę, nie widziałam jego twarzy, lecz coś, co rzuciło mi się w oczy to to, że był wyjątkowo przystojny. Miał na sobie coś w rodzaju bokserek... może to były jakieś spodenki. Miał szczupłe, śniade ciało, o wyraźnie zarysowanych mięśniach. Dostrzegłam, że ma nastroszone włosy i mocno zarysowaną szczękę. Gdy otworzyłam oczy- on odskoczył przestraszony... Zamknęłam je i otworzyłam jeszcze raz... i już go nie było.....

 

Bardzo pozytywnie wspominam moje doświadczenie z duchami. Nie wiem, co to było, ale w każdym razie mnie nie zjadło. Co dziwne, teraz właśnie mężczyźni, którzy posiadają te cechy.. "mojej zjawy" przykuwają mój wzrok :))))

 

Może to, co piszę wydaje się nieco dziwne, chaotyczne, ale wydaje mi się, że to jest najwłaściwsze miejsce dla takich opowieści. Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś może spróbował mi powiedziec również cóż to było ta zjawa, gdyż o demonologii/angelologii to ja blade pojęcie mam ;P

 

Pozdrawiam :)))

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

mniemam, że to coś w rodzaju inkuba :) ale niech wypowiedzą się znawcy...

btw. zazdroszczę sytuacji :D

Edited by Silencio
zapomniałam dodać ;D
Link to comment
Share on other sites

to na pewno nie był duch opiekun, bo on nie pojawiałby się tylko po to,żeby pomóć zrelaksować się ciału.

 

Myślę, że byłaś w stanie półsnu. Ciało relaksowało się samoistnie, a mężczyzna to była tylko mara senna.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Choć może to był inkub bo jak byłaś zmęczona to może zasnełaś a inkuby jak i sukkuby nachodzą(chyba) tylko we śnie, ale z drugiej strony nie dawał zadnych przyjemności erotycznych a może nie zdązył ich dać bo go zobaczyłasa albo dobrze nie zasnełaś ten masaż to taka gra wstępna? xD

Albo to był wytwór wyobraźni w co wątpię, albo świadomy sen. No ale zostańmy przy ostatniej diagnozie :D

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...