Skocz do zawartości

Dziwna wróżka


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć:)

 

Jest to mój pierwszy post na forum, więc chciałabym się przywitać od razu:)

 

Przejdę szybko do tematu, mianowicie od niedawna posiadam karty tarota i właśnie jestem na etapie "uczenia"... byłam parę dni temu u wróżki, chciałam, żeby postawiła mi tarota. Przywitała się ze mną, nie spytała się jak mam na imię, ile mam lat, kiedy się urodziłam...nic. Usiadłyśmy i rozłożyła mi karty. Nagle spojrzała się na mnie spode łba, wykrzywiła twarz, splunęła na mnie i kazała mi się wynosić. Na moje pytania "co się stało?" nie chciała mi odpowiedzieć, tylko krzyczała, żebym się wynosiła i nigdy więcej nie wracała...

 

O o mogło jej chodzić?!?

 

Pozdrawiam serdecznie

Napisano (edytowane)

dziwne i to bardzo????????????????????

a mozna wiedziec o co ja spytalaś?

Edytowane przez dezire3
Napisano

jeszcze dodam, że rozłożyła mi karty z tego co już się nauczyłam "12 domów", nie pamiętam jakie były w kolejności, większość była do góry nogami.

Napisano

Ciekawa sytuacja, ale wydaje mi się że musiała być jakaś przyczyna.

Czy zadawałaś pytanie?

No i jakie były prawdziwe cele wizyty u wróżki. Co chciałaś tą wizytą osiągnąć? Czy poszłaś z jakimś problemem? Czy może w ramach "nauki" tarota nie chciałaś jej po prostu sprawdzić, przetestować, podpatrzeć?

Napisano

Poszłam do niej, ponieważ chciałam znać odpowiedź na pytanie o moim zdrowiu, bo mam z nim trochę problemów. Ale nie zadałam go jej ponieważ nie chciała wiedzieć. Byłam tam zanim kupiłam karty, czyli zanim pomysł jeszcze wykluł się w mojej głowie. Nie chciałam jej przetestować ani podpatrzeć, itp.

Parę dni po tym zajściu szłam uliczką i zobaczyłam ezo sklep, weszłam , zobaczyłam karty i je po prostu kupiłam, pomyślałam, że sama postawię sobie tarota, ale nie potrafię odczytać jak na razie znaczeni kart.

Napisano

zobaczyla cos o czym nie chcialabys badz nie powinnas wiedziec...

Napisano

iridos i dlatego wróżka na Nią splunęła? No wydaje mi się, że powód był jednak inny...

Napisano

Mi kiedyś, kiedyś.....też wrózka odmówiła wrózby. Powiedziała, że w pierwszym rozkładzie wyszły jej dwie białe karty. Zasugerowała ponowne przyjście po miesiacu.

Napisano

a może to nie wróżka była tylko jakaś zaburzona baba?:wsciekly_na:

cokolwiek by nie zobaczyła profesjonalna wróżka by się tak nie zachowała

Napisano

Wiecie, no nie obraziłam jej, byłam grzeczna i uprzejma w 100%. Została mi polecona, nie znałam jej wcześniej, wiem, że jest cyganką.

Napisano

Też bym obstawiła to co dezire. No jest różnica pomiędzy odmówieniem wróżby a splunięciem komuś w twarz. Może miała kiepski tydzień i trochę problemów z sama sobą (wróżka znaczy się)?

 

Choć z drugiej strony...jeśli zobaczyła coś bardzo, bardzo złego w jej mniemaniu to mogła ją chcieć zniechęcić do takich wizyt w myśl "ja odmówię to pójdzie gdzie indziej a po takiej szopce da sobie spokój". No i w sumie miałaby rację, bo autorka poszła...do sklepu :)

Napisano

a wiecie co przypomnialo mi sie że na mnie tez cyganka naplula,bo jej sie okrasc nie dałam chciała 100 za kilka slow na ulicy...beznadzieja

Napisano

No tak jak pisałam, może to taka cygańska cecha- napluć i tyle., choć mi kiedyś też jedna wróżyła, ale była ok :]

Może zobaczyła w kartach, że też zaczniesz się nimi 'zajmować' i będzie z Ciebie dobra tarocistka (?). Zawiść? ;p

Napisano

Mi także, jakiś czas temu gdy byłam w Warszawie. Nie zgodziłam się na uliczną wrózbę. Splunęła i wypowiedziała zdanie, które do pewnego czasu mnie śmieszyło...."TFUUUU, paniusia osrano"

 

Z perspektywy czasu.......mhyyyyyyyy.....od czerwca br. mam pod górę ale czy to jej zasługa....

Napisano

A mnie zwymyślały raz takie dwie (stoją często w takim miejscu po drodze na moją uczelnię). Normalnie pod koniec dnia pałałam zemstą, wszystko mi się waliło cały dzień. A to autobus zamykał mi drzwi przed nosem, a to wywinęłam publicznie super orła, wezwana do odpowiedzi dostałam pytanie na które nie znałam odp, ktoś oblał mnie kawą...

 

Teraz jak je widzę to już z daleka wyjmuje komórke i udaję, że rozmawiam, żeby mnie nie zaczepiły :jezyk1_na:

 

Ale raz jedna z nich mi wróżyła i nie chciała pieniędzy. Dziwne to bardzo było...tzn całe zdarzenie.

Napisano

Z osobami, z którymi rozmawiałam wcześniej to opowiadały, że bardzo serdecznie je przyjęła i nawet jak mówiła cos złego to pokręciła nosem ale powiedziała.

Pójdę do niej za miesiąc lub dwa i zobaczę co mi powie lub zrobi... mam nadzieje, że nie będzie mnie już wtedy pamiętała.

 

Ale powiem Wam, że jak rozmawiał o tym z moją mamą to przyznała mi się, że jej wróżka nie chciała wróżyć, powiedziała, że może sobie to sama zrobić. Była u 2 różnych i to samo jej powiedziała, później już nie próbowała, no i nie wróżyła sobie sama. Jest taką "zwykłą" osobą;)

No tak jak pisałam, może to taka cygańska cecha- napluć i tyle., choć mi kiedyś też jedna wróżyła, ale była ok :]

Może zobaczyła w kartach, że też zaczniesz się nimi 'zajmować' i będzie z Ciebie dobra tarocistka (?). Zawiść? ;p

I wiecie co...? mam nadzieje, że tak będzie ;))

Napisano

Ale ja nie zostałam zaczepiona na ulicy. I przede wszystkim ta wróżka nie bierze od nikogo pieniędzy, czasami bierze jakieś ciasto albo inne takie.

Napisano

Ja bym już drugi raz do takiej wróżki nie poszła...

 

Może poszukaj innej, która nie tylko odpowie na Twoje pytanie ale może także spróbuje wyjaśnić tamto zdarzenie?

Napisano

Jasne, że pójdę do innej, ale do tamtej też wrócę, żeby wyjaśnić tą sytuację. Miałam ochotę również zrobić jej to samo ale sie powstrzymałam i udawałam, że jestem spokojna...

Napisano

słuchajcie a moze one cierpią na nadmiar śliny:z_jezorem:

normalnie musze wkladać pampersa na takie pogaduchy bo jestem polana

Gość winteer
Napisano

Wiecie co?

Nie ważne czy ta kobieta jest wróżką, psychologiem czy babcią klozetową - takie zachowanie, aby kogoś opluć, nie przystoi osobie "dorosłej"

Napisano

jej zachowanie było skandaliczne... po prostu powina grzecznie powiedzieć ze niestety ale musi odmówić Ci wróżby...

Napisano

Ale dziwna historia. Symfonia może idx do jakiejs innej wróżki, bardziej profesjonalnej. Cyganki niestety maja dziwne humory, ja też mam niemiłe doświadczenie z cyganką spotkaną na ulicy. Nie przejmuj się, cokolwiek zobaczyła w kartach to nie powinna sie tak zachować. A skad jest ta wróżka, jeśli mozna spytac?

Napisano

osoba która szczerze wróży nie pluje i nie przyjmuje dużych kwot pieniędzy, co łaska ale też z tego co słyszałem nie może sama pierwsza powiedzieć nic o zapłacie, czasem każe dać coś komuś biednemu itp, ewentualnie coś z jedzenia przyjmuje, ale ile w tym prawdy to nie wiem, wspomniane kiedyś przeze mnie szeptuchy nie przyjmują dużych kwot

Napisano

Nie no co to za wrózka byla ludzie..

Nie wazne jaka wiedze posiada,nie miala prawa cie opluc ani tak postapic...

Napisano

ja tez kiedys odwiedziłam wróżkę;taką" profesjonalną"jak powiedziała osoba która mi ją poleciła.Szkopuł jedna k w tym,że pani wróżka podczas rozkładania kart odbierała telefony albo leciała zamieszac zupę...profesjonalizm całą gębą hihi!

  • 3 tygodnie później...
Napisano

ja też byłam u wróżki, która przyjmowała w domu.. dodam - patologiczna rodzina.. Ale to właśnie ona posiada dar.. a nie ta u której byłam wcześniej w salonie wrózb i zapłaciłam raz tyle ;]

Najlepsze są te, które nigdzie się nie ogłaszają (bo nie muszą) a mają masę klientów... z polecenia :)

Napisano

Amoze zobaczyla w Tobie konkurencje, w koncu jestescie z tego samego miasta i wiedzialz \\a juz ze keidys nauczysz sie sama stawiac Tarota i do Ciebie beda przychodzili ludzie? ja to tak widze...z drugiej storny moze wlasnie cos zobaczyla czego nie powinnas wiedziec...nie rpzejmuj sie i bierz za wrozenie,powodzenia zycze i pozdrawiam :)

Napisano

Witam, jestem tu nowa. Nie będąc pewna,czy podjęłam dobre decyzje odnośnie mojego życia wybrałam się do wróżki- poleconej mi przez znajomą. Cyganka zajmowała się Tarotem, kartami Anielskimi itd. Uzależnia od siebie ludzi, sprawia,że są na jej każde zawołanie- podwoziłam ją gdzie tylko chciała- pewnie wyczuła,ze mam dobre serduszko. Powiem wam szczerze,że chodziłam do niej od czasu do czasu, brała za wróżbę ok 100 zł,zawsze dziwiło mnie,że tyle wie- jej słowa jakże często się sprawdzały. Jednakże przeraziło mnie to,iż wywróżyła mi w sierpniu 2008 bardzo radosne rzekomo wydarzenie- tzn mój ślub- gdy tym,czasem akurat w sierpniu 2008 chowałam mojego ojca.Wcześniej pociągnęła mnie finansowo na ok 1000, a kolejne 5000 chciała pożyczyć na remont( nie dałam się).Zdarzało się że bardzo niemiło mnie traktowała. Mam ogromny niesmak do wróżek, obawiam się,że mogła rzucić urok, jakoś tak mam pod górkę, od kiedy zaczęłam do niej chodzić. Pomóżcie....

Napisano

Słuchajcie, czytam niektore wypowiedzi i co do klatwy, jak piszecie, ze ma sie pod gorę, to podobno jest tak, ze klatwa zaczyna dzialac, jesli osoba, na ktora ja rzucono ma tego swiadomosc...niestety, nie wiem, jak pomoc;/

Napisano

Slyszalam od kilku osob,ze jak cyganka kogos przeklnie to trzeba splunac trzy razy przez lewe ramie.Ponoc sprawdzone

Napisano

hmmm,tez kiedys zostalam przekleta przez cyganke i czasami o tym mysle..czy czasami na mnie nie rzucila jakiejs klatwy bo wlasnie ciagle pod gorke...Ale staram sie sobie to wybic z glowy.

Napisano

każdy czasami ma pod górkę... nie tłumaczyłabym tego sobie rzucieniem klątwy przez jakąś cygankę.. jak będziesz w to wierzyć i o tym myśleś.. przyciągniesz zło.. i górka będzie coraz bardziej stroma...

  • 2 tygodnie później...
Napisano

odpowiedz jest prosta .. jak pójdziesz do dobrej wróżki a sama stawiasz tarota to ta wróżka to zobaczy w kartach i cie wprosi napluła na ciebie żeby sie pozbyc twojej energii i na bank zaraz tez poszła umyc ręce.. nie wróży sie komus kto sam wróży z tarota ,, moja babcia wróży z kart klasycznych i kiedys mi mówiła ze przyszła do niej babeczka i chciała sobie powrózyc ,a gdy moja babcia zobaczyła karty od razu widziała że cos było w nich dziwnego i zapytała jej czy stawia tarota (co moja babcia uważa za zła energie i tylko nieliczni potrafią to robić) ta babka powiedziała ze tak i moja babcia powiedziała ze nie bedzie jej wróżyc i to tyle było i jteż ą wyprosiła...

Napisano

Hmm. Wcale nie dziwna sytuacja. Moja dobra znajoma przeżyła śmierć kliniczną. Po tym zdarzeniu zaczeły dziać się dziwne rzeczy w jej życiu. Zaczęła być mistrzynią w każdej dziedzinie 'tych' rzeczy. Nie spotkaliśmy jeszcze żadnej wróżki która chciałaby jej powróżyć. Wyrzucają ją, wypraszają, czasem grzecznie, a czasem wręcz jest wywalana. Takie sytuacje mają miejsce, kiedy wróżka spotka bardziej utalentowaną osobę od siebie. Może coś w tobie siedzi? ;]

Napisano

Ehh ja pierwszy raz slysze cos takiego.Osobiscie sama stawiam karty,ale np sama sobie staram sie nie wrózyc i gdy naprawde potrzebuje pomocy ide do kogos innego i prosze o rozlozenie kart,jak dla mnie nie mam w tym nic dziwnego,ani niewlasciwego..

Napisano

Czarna, masz rację. Stawiam czasem sobie karty, ale nie w sytuacji, kiedy sprawa jest dla mnie bardzo ważna, albo, kiedy targają mną emocje. Jeśli potrzebuję poważnej rady, proszę kogoś innego. I nikt mi nie odmawia, chociaż zdarzało się, że po rozłożwniu kart, a nawet jeszcze przed(!) kobietka stwierdzała, że mogłam odpowiedzieć sobie sama i pytała od razu czym wróżę? Zresztą od tego się u mnie przyjaźń z tarotem zaczęła.

To plucie to nic innego, w moim odczuciu, jak cygańska kultura tudzież jej brak. Mogło ją coś przerazić, ale raczej nic, co byłoby złym omenem dla pytającej, raczej bać się miała czego Cyganka.

Gość agnieszka007
Napisano

Witajcie.Ja myślę,iż cyganka poznała się,że jesteś dla niej konkurencją,lecz nie powinna na Ciebie pluć,bo to nieestetyczne.Może rzeczywiście jak splunęła,pozbyła się twojej energii.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Skoro jest wróżką i przewiduje przyszłość, może zobaczyła w Twojej przyszłości, jak robisz coś bardzo złego..

Napisano

Możesz mieć w sobie olbrzymi potencjał i dar o którym nie wiesz.Jeżeli Twoja mama była wypraszana ze stwierdzeniem,że może sobie sama powróżyć to mogłaś odziedziczyć podobne predyspozycje.Kiedyś oglądałam program o Aidzie,która opowiadała,że jej Babcia miała taki sam dar co ona......

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...