Skocz do zawartości

Ćwiczenie - praca


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Dokładam Wam znowu roboty :))

 

Tato w pracy ma pewien problem. Chyba zebrał się w sobie do rozwiązania go (w końcu!). Zatem:

 

1. Czego dotyczy ów problem?

2. Skąd wynika, co do tego doprowadziło?

3. Co blokuje mojego tatę, dlaczego tak długo był bierny?

 

Mam nadzieję, że może być ćwiczenie, tzn w sensie, że dotyczy mojego taty a nie mnie? W sumie to i dot. mnie, bo wkurza mnie to niemiłosiernie :/

Napisano
Dokładam Wam znowu roboty :))

 

Tato w pracy ma pewien problem. Chyba zebrał się w sobie do rozwiązania go (w końcu!). Zatem:

 

1. Czego dotyczy ów problem?

 

paz buław-5 kielichów

coś zostało mu obiecane w pracy i został oszukany-moze obiecano mu podwyzke ,nowe stanowisko...

2. Skąd wynika, co do tego doprowadziło?

cesarzowa-as kielichów-jakby zmieniło sie szefostwo,może kobieta jest teraz szefem-nowy szef nowe zasady...

3. Co blokuje mojego tatę, dlaczego tak długo był bierny?

słońce-diabeł-blokuje go to że prawdopodobnie dlugo juz tam pracował,albo utrzymuję rodzinę-sam,napewno jest zblokowany strachem o utrate pieniedzy

Napisano

e na pierwsze pytanie

pustelnik

dociagnelam dalej 5 kielichow

 

przy 1 karcie obstawialam ze moze musi sie doksztalcic

ale z tymi kielichami mi sie skojarzylo ze moze coz z przejsciem na emerytute/rente? albo ewentualnie jakies leczenie/kuracja/rehabilitacja?

 

Skąd wynika, co do tego doprowadziło?

ciagle sie wahal z decyzja,odkladal na pozniej ,...az w koncu musial ja podjac

moze zdrowie mu juz nie "sluzy do tej pracy"?

skojarzylo mi sie tez z alkoholem ale ta wersje odrzucam

Co blokuje mojego tatę, dlaczego tak długo był bierny?

kochankowie

 

nie wiedzial jak tozrobic, moze jest pracoholikiem ?ciezko mu bylo wybrac//musial dokonac jakiegos wyboru

nie wiem czy co sie zgadza? czy to dobry trop

Napisano

Tato jest już na emeryturze, problemy ze zdrowiem są z zeszłej pracy (tam gdzie wypracował em.) ale nie odbijają się specjalnie na obecnej. Strachu o utratę pieniędzy jako tako nie ma, bo jest stałe źródło dochodu - zresztą jak nie tu to gdzie indziej, ma wciąż aktualne alternatywne oferty :) Awans też nie, już raz odrzucił propozycję, tacie dobrze na tym stanowisku które ma, w pełni go satysfakcjonuje.

 

Problem faktycznie wynika ze zmian (nowa firma, nowe zasady) i wyboru (ale on padł na początku). Teraz czas wrócić do odrzuconej alternatywy.

 

Oszukiwanie, owszem - ale nie ze strony szefostwa.

 

Strach też poniekąd nim kieruje, ale to nie główny problem.

Napisano

Rozwiązanie.

 

1. Czego dotyczy ów problem?

Współpracowników, nie wywiązują się ze zobowiązań i wagarują (nie przychodzą do pracy i nawet i nie raczą zadzwonić)...

 

2. Skąd wynika, co do tego doprowadziło?

Wybór taty, tzn on dostaje pieniądze od szefa za zlecenia i rozdziela. Przyjął zasadę: zawsze bezwzględnie równo.

 

3. Co blokuje mojego tatę, dlaczego tak długo był bierny?

Przekonanie, że praca każdego warta jest tyle samo. Chyba nie dociera do niego, a na pewno "boli" że to się nie sprawdziło i inni to wykorzystują, w efekcie olewają pracę "bo czy się stoi czy się leży, wypłata jak innym się należy"...chciał dobrze a wyszło jak wyszło.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...