Skocz do zawartości

Zraniona pięta, stopa


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Śniło mi się dziś, że rozbiłam jakiś szklany wazon. Dwa wielkie odłamki wbiły mi się w lewą stopę, stało się to w ten sposób, że odpadł mi kawałek pięty, strasznie krwawiłam, krew kapała mi z tej stopy, a ja myślałam, że zaraz się wykrwawię. W końcu pojawił się mój ojciec i założył mi opatrunek, poczułam wielką ulgę.

Czy ktoś wie czego symbolem jest pięta? Ja się doszukałam tylko - to siedziba wrażliwości, słaby punkt, miejsce. Lewa, czyli to co utajone. Wazon czyli rezerwuar sił życiowych potrzebnych do stworzenia związku, zachowania pełni w relacjach z partnerem.

 

okej, rozpad związku, brak wiary w utworzenie szczęśliwej relacji (to przekonanie we mnie istnieje) - oto rozbity wazon, który wbija mi się w piętę. dlaczego w piętę? no i ważne, że przez to nie mogę chodzić, stać, poruszać się - działać. Zaburzyło to moje normalne funkcjonowanie, bycie w świecie. Ale dlaczego stopa?

Gdy dowiem się dlaczego stopa, może ją w sobie odszukam i ja wyleczę :)

Gość alathea
Napisano (edytowane)

moze masz jakies nierealne spojrzenie/poglad jak powinna wygladac relacja - i stad jej rozpad, ktory powoduje bol (stluczony wazon, skaleczenie stopy) ,

stopami chodzisz po ziemi/Ziemi, one tez - oprocz czakry podstawy daja Ci lacznosc z centrum Ziemi, pisalas niedawno, ze masz problemy z ta czakra - wiec moze dlatego stopa - za bardzo jestes oderwana od realiow, chodzisz troche z "glowa w chmurach"...

a pieta - kojarzy sie z pieta Achillesowa, slabym miejscem - oderwanie sie od rzeczywistosci wlasnie moze byc problemem

Edytowane przez alathea
Napisano

tak, masz rację, to na pewno jest powiązane. postawiłam sobie Tarota na ten sen i na symbol stopy. Wyszedł mi odwrócony Diabeł. Pół dnia siedziałam i zrozumiałam, ostatnie wydarzenia (ostatnie jak ostatnie...) spowodowały u mnie ortodoksję. Zablokowałam się całkowicie na magnetyzm i seksualność, gdyż wcześniej spowodowały we mnie wyrzuty sumienia, przy okazji odleciałam całkiem od warstwy ziemskiej w ducha, zapomniałam o ciele i o swojej kobiecości. Widziałam to wszystko i śmiałam się, że jestem małym chłopczykiem.

Pięta to będzie poczucie własnej wartości, pewności siebie, to wszystko łączy się z naszymi pierwotnymi instynktami, ciałem, miejscem dla siebie, twardym stąpaniu po ziemi i miejscem dla swojej stopy. Pięta to wrażliwość, poprzez zanegowanie swojego magnetyzmu, płci, instynktu utraciłam kontakt ze źródłem, straciłam poczucie tożsamości - pierwsza czakra mówi o naszej tożsamości, ego, stałam się też nadwrażliwa, poszukująca, niespokojna, można powiedzieć - zachwiana - stoję tylko na jednej nocy, brak mi równowagi, harmonii. Pozostaję w takim wisielczym stanie, duchowość króluje a fizyczność jest niedorozwinięta.

Teraz czas odżywić trochę stopę :)

(jakie to jest super, że dzięki świadomości możemy do pewnego stopnia kierować przeznaczeniem)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...