queichheimer1 Napisano 8 Stycznia 2010 Napisano 8 Stycznia 2010 Ona: 15.12.1943 On: 12.06.1942 Z góry dziękuję. Cytuj
czarodziejka9 Napisano 11 Stycznia 2010 Napisano 11 Stycznia 2010 Sprawdzając numerologie tych dwóch osób ,a właściwie tylko mały jej fragmencik czyli Drogę Zycia widac tutaj dysharmonie , rozdźwięk wibracyjny.Ona z Drogi Zycia 8 ,a ,wiec osoba ktora interesuja osiagniecia na poziomie materialnym,natomiast on ,,siódemka,, ma sklonnosc do zagłebiania sie w sobie i koncentruje sie bardziej na sprawch duchowych,psychicznych. Jak duża jest ta dysharmonia to zależy od innych czynników w portretach tych dwóch osób. Cytuj
goshaa Napisano 14 Stycznia 2010 Napisano 14 Stycznia 2010 Ona: 15.12.1943On: 12.06.1942 Z góry dziękuję. Siódemka z Ósemką Pochodzą z innych światów, ale dzięki dużej dojrzałości mogą ze sobą doskonale współpracować. Siódemka inspiruje Ósemkę i potrafi docenić jej skuteczność, natomiast Ósemka zauważa mądrość Siódemki i twórczo ją wykorzystuje. Udany związek. Cytuj
queichheimer1 Napisano 20 Stycznia 2010 Autor Napisano 20 Stycznia 2010 A czy jeszcze są ine plusy i minusy? Cytuj
czarodziejka9 Napisano 20 Stycznia 2010 Napisano 20 Stycznia 2010 Trudno oceniać związek opierając się tylko na interpretacji Drogi Zycia,a wiec na jednym fragmenciku z pełnego portretu numerologicznego.Jak już wcześniej wspomniałam jeżeli chodzi o wibracje 7i 8 są one niezgodne,całkiem inny podejście do życia. Jeżeli te wibracje są dominujące i z jednej ani z drugiej strony nie ma w portrecie wibracji wspólnych lub tez np, łagodzących pewne cechy charaktery to taki związek jest bardzo trudny.Wynika to z wibracji tych liczb.Zajmuje się tym tematem dobre parę lat i z doswiadczenia wiem ,ze takie związki są trudne ale to nie znaczy ,ze niemożliwe.Nie mozna jednak ocenić związku po małym fragmencie z pełnej analizy, choć sama droga życia to istotna informacja.,ale tylko fragmentaryczna. Cytuj
goshaa Napisano 20 Stycznia 2010 Napisano 20 Stycznia 2010 A czy jeszcze są ine plusy i minusy? Związek obłożony wibracją 6. jeżeli mamy tę 6kę jako suma dróg życia obojga partnerów to nie ma już najmniejszej wątpliwości, ze ci ludzie pojawili się w swoim życiu po to, żeby stworzyć tę rodzinę. To jest wręcz zobowiązanie małżeńskie. Cytuj
czarodziejka9 Napisano 20 Stycznia 2010 Napisano 20 Stycznia 2010 Związek obłożony wibracją 6. jeżeli mamy tę 6kę jako suma dróg życia obojga partnerów to nie ma już najmniejszej wątpliwości, ze ci ludzie pojawili się w swoim życiu po to, żeby stworzyć tę rodzinę. To jest wręcz zobowiązanie małżeńskie. Sory ale podchodzisz do pewnych rzeczy zbyt powierzchownie. .Program numerologiczny ,przepisywanie całych fragmentów i opisów nie ma nic wspólnego z analiza partnerska.To sa bardzo indywidualne sprawy i nalezy rozpatrywac wszystkie wibracje ,połaczenia ,zgodnosci lub tez niezgodnosci. Gdybym musiała wchodzic w wiezy małzenskie z kazdym chlopakiem z ktorym sie spotykałam ,a wspolna droge zycia mielismy 6 to musiałaby z tego co obliczyłam byc juz co najmniej w 3 zwiazkach małzenskich.A wyszłam za maz za człowieka z ktorym mam całkowicie inna wspolna sume drog.I twierdzenie ,ze jezeli suma drog dwoch osob jest 6 to jest to wrecz zobowiazaniem malzenskim jest co najmniej niepowaze .Radziłabym zapoznac sie szersza literatura na ten temat bo jest jej mnostwo. Cytuj
goshaa Napisano 21 Stycznia 2010 Napisano 21 Stycznia 2010 Sory ale podchodzisz do pewnych rzeczy zbyt powierzchownie. .Program numerologiczny ,przepisywanie całych fragmentów i opisów nie ma nic wspólnego z analiza partnerska.To sa bardzo indywidualne sprawy i nalezy rozpatrywac wszystkie wibracje ,połaczenia ,zgodnosci lub tez niezgodnosci. Gdybym musiała wchodzic w wiezy małzenskie z kazdym chlopakiem z ktorym sie spotykałam ,a wspolna droge zycia mielismy 6 to musiałaby z tego co obliczyłam byc juz co najmniej w 3 zwiazkach małzenskich.A wyszłam za maz za człowieka z ktorym mam całkowicie inna wspolna sume drog.I twierdzenie ,ze jezeli suma drog dwoch osob jest 6 to jest to wrecz zobowiazaniem malzenskim jest co najmniej niepowaze .Radziłabym zapoznac sie szersza literatura na ten temat bo jest jej mnostwo. Co do literartury,to przeczytałam juz bardzo dużo książek.W numerologii,pomaga mi również pewna pani numerolog,która nie zajmuje się tym rok czy dwa.Ona w tym siedzi od ponad 20 lat. To ona odnalazła u mnie potencjał i ona mnie prowadzi przez świat numerologii,który stał się dla mnie pasją.Nie twierdzę,że wiem wszystko.Cały czas się uczę. Nikt Ci nie karze wchodzić w związki małżeńskie z każdym facetem,z którym tworzysz 6,ale skoro na Twojej drodzestanęło 3 takowych panów,to znaczy,że los podsyłał Ci najlepsze rozwiązania.Jeśli nie skorzystałaś- trudno.To Ty jesteś kowalem swojego losu i Ty podejmujesz decyzje. Za rady dziękuję,cały czas się kształcę w tym kierunku. Pozdrawiam Cytuj
czarodziejka9 Napisano 21 Stycznia 2010 Napisano 21 Stycznia 2010 Co do literartury,to przeczytałam juz bardzo dużo książek.W numerologii,pomaga mi również pewna pani numerolog,która nie zajmuje się tym rok czy dwa.Ona w tym siedzi od ponad 20 lat. To ona odnalazła u mnie potencjał i ona mnie prowadzi przez świat numerologii,który stał się dla mnie pasją.Nie twierdzę,że wiem wszystko.Cały czas się uczę.Nikt Ci nie karze wchodzić w związki małżeńskie z każdym facetem,z którym tworzysz 6,ale skoro na Twojej drodzestanęło 3 takowych panów,to znaczy,że los podsyłał Ci najlepsze rozwiązania.Jeśli nie skorzystałaś- trudno.To Ty jesteś kowalem swojego losu i Ty podejmujesz decyzje. Za rady dziękuję,cały czas się kształcę w tym kierunku. Pozdrawiam Szkoda słów .Bycie dobrym nauczycielem nie zalezy od tego ile lat sie jest w tym zawodzie.Do numerlogii nie potrzeba zadnego specjalnego potencjału to nie magia czy tarot.To liczby , analiza tych liczb i powiązań miedzy nimi. Potrzeba umieć jednak logicznie myśleć i analizować ,a nie bezmyślnie powtarzać w oderwaniu od całości przeczytanych czy zasłyszanych gdzieś ,, mądrości,, A tak na marginesie pierwsza książkę do numerologi wzięłam do reki 15 lat. Były to ,,Liczby losu,,Nataszy Czerminskiej, zresztą pierwsza tego typu książką wydana na naszym ryku. Wcześniej na ten temat w Polsce nie było żadnych wydań związanych z tym tematem. Ps. A jeśli chodzi o małżeństwo to los nie podsyłał mi najlepszych rozwiązań, mój los jest w moich rekach i uwierz mi wybrałam to co najlepsze .Na życie trzeba patrzyć całościowo w szerszym kontekście,Numerologia to tylko cząstką z nauk ezoterycznych .I patrzenie na człowieka tylko z tej perspektywy i głoszenie pewnych,,prawd,,jako oczywiste świadczy o intelektualnej ciasnocie. Cytuj
goshaa Napisano 21 Stycznia 2010 Napisano 21 Stycznia 2010 Nie jesteśmy tutaj,żeby się kłócić. Cieszę się,że wybrałaś to co najlepsze. Może wydaj książkę o swoich doświadczeniach z numerologią.Chętnie przeczytam i może nauczę się czegoś więcej. Cytuj
czarodziejka9 Napisano 21 Stycznia 2010 Napisano 21 Stycznia 2010 Masz racje,nie jesteśmy tu po to by się kłócić:)A jeśli chodzi o książkę to dobry pomysł , już mi to przez myśl kiedyś przeszło. Własnie książka o analizach partnerskich,ale musiałabym mieć pomocnika jeśli się zgodzisz pomoc to czemu nie? pozdrawiam Cytuj
czarodziejka9 Napisano 22 Stycznia 2010 Napisano 22 Stycznia 2010 Możesz na mnie liczyć Ciesze sie Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.