Namanira Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Ponieważ latam ze ścierką (czego nienawidzę!) to sobie pomyślałam, że głupio by było abyście się obijały kiedy ja haruję Żeby nie było to chociaż temat o miłości, bo ja taka jędza nie do końca jestem 1. W jakich okolicznościach poznałam ex? 2. W jakich okolicznościach uświadomiłam sobie, ze dostałam w pupę od amora? 3. Co w nim ceniłam? 4. Co mnie doprowadzało do szewskiej pasji? Powodzenia ) Cytuj
mania87 Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 1. W jakich okolicznościach poznałam ex? 3 kielichów (o) Na jakiejś imprezie, zabawie ect…. 2. W jakich okolicznościach uświadomiłam sobie, ze dostałam w pupę od amora? Księżyc Gdy jego oszustwa, kłamstwa wyszły na jaw …. 3. Co w nim ceniłam? Król Denarów Dojrzałość, inteligencje, to, że osiągał swoje cele, że mogłaś na niego liczyć, poradzi się 4. Co mnie doprowadzało do szewskiej pasji? Rycerz Denarów (O) Jego pracoholizm;p, , chorobliwa pedanteria, ?????? Pozdrawiam Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 (edytowane) Maniu, drugie pytanie oznacza, kiedy Nami sie zorientowala ze jest zakochana Moze ja tez sie pobawie ;P Edytowane 9 Stycznia 2010 przez Agor-ia Cytuj
Namanira Napisano 9 Stycznia 2010 Autor Napisano 9 Stycznia 2010 Tak, tak dokładnie o to mi chodziło Czekam :> Cytuj
olkacool Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 1. W jakich okolicznościach poznałam ex? 8 Buław Umiarkowanie Pędziłaś gdzieś albo on i wpadliście na siebie, albo nie przepadaliście za sobą po pierwszym spotkaniu... Może jakiś konflikt mieliście ... 2. W jakich okolicznościach uświadomiłam sobie, ze dostałam w pupę od amora? 10 Buław Cesarzowa Hm, było ci ciężko z jakiegoś powodu a on pomógł, okazało się że jesteś dla niego tą jedyną (Cesarzowa)? 3. Co w nim ceniłam? Kapłan 5 Kielichów To, że miał zasady, a jednocześnie był wrażliwy i potrafił pocieszać przytulić, rozumiał wiele... 4. Co mnie doprowadzało do szewskiej pasji? Wisielec Koło Fortuny Chował się do swojej skorupy jak pojawiały się problemy... był nieprzewidywalny albo jakiś bałaganiarz z niego.. Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Dobra, karty poszly, zabieram sie za interpretacje co moze troche zajac bo obiad w miedzyczasie ;P Ale czekac na mnie z odp ! ;P Cytuj
Namanira Napisano 9 Stycznia 2010 Autor Napisano 9 Stycznia 2010 Spokojnie, poczekam. Też "nie będę mieć serca" Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 1. w jakich okolicznosciach spotkalas: Smierc, Rycerz Bulaw, 2 mieczy No to poplyne... zmienilas miejsce zamieszkania i poznalas go w tym nowym miejscu ? Moze to wyjazd na studia i spotkalas go na uczelni, na studenckim spotkaniu/imprezce... 2.w jakich okolicznosciach zorientowalas sie, ze sie zakochalas: Krolowa Bulaw, 9 bulaw, Umiarkowanie Hm.. coz, mysle, ze pociag mogl byc tutaj szybciej niz samo zakochanie... Zabiegal o Ciebie. Umiarkowanie... moze zatesknilas za nim, gdy stracilas go z oczu...Albo zazdrosc Cie strzelila w pupe ;P Jesli zalozenie z wyprowadzka jest wlasciwe, to moze wrocilas do domu i wtedy Cie uderzyl jego brak. 3.Co cenilas w swoim bylym: As mieczy, 6 mieczy, Dwojka Bulaw Byl rozsadnym mezczyzna, inteligentnym, ambitnym. Laczyl studia z praca, moze studiowal dwa kierunki? Hmm wydaje mi sie, ze bardzo lubil Twoje cialo, podbudowal Twoja samoocene, udany seks? ;P 4.Co Cie w nim wkurzalo: Cesarz, 10 Pucharow, 3 mieczy Chcial dominowac, moze nie byl na tyle dojrzaly by stworzyc prawdziwy, powazny zwiazek. Chorobliwie zazdrosny? Egoista chyba, tylko on i jego potrzeby... Moze za malo z Toba rozmawial, za to byl pierwszy do klotni. Charakterami nie bardzo pasowaliscie do siebie... Dobra, to ja juz chce wiedziec ze napisalam bzdury Cytuj
Namanira Napisano 9 Stycznia 2010 Autor Napisano 9 Stycznia 2010 Odpowiedź o 21-22 sesese Powiem tylko tyle, że część z napisanych przez Was rzeczy się zgadza (niektóre zaskakująco), część niestety zupełnie nie. Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Nami, sama wiesz jak to jest Karty najczesciej mowia dobrze ale my nawalamy przy tlumaczeniu Moze jak bede miec karty fizycznie w reku to zaczne gadac bardziej do rzeczy Ty chyba zglupialas z ta godzina, Namanira ma swira... Cytuj
Namanira Napisano 9 Stycznia 2010 Autor Napisano 9 Stycznia 2010 Ty chyba zglupialas z ta godzina, Namanira ma swira... Powiedziała ta co dała odpo po dobie praktycznie i to jeszcze po naciskach Wiem, wiem...ale więcej się zgadza niż nie zgadza Najgorzej wypadło 1. pytanie i jedynie olkacool miała trochę racji. Pierwsze spotkanie było fatalne, szczególnie on mnie odebrał zupełnie inaczej niż miało to miejsce po tym jak się poznaliśmy lepiej (na + się zmieniło), ogólnie to pierwsze spotkanie wspominane było ze śmiechem i niedowierzaniem. Kłótni jednak nie było. Więcej nie powiem, bom małpa Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 No to kuzwa sobie poplynelam w pierwszym pytaniu lohohoo Ale co tam, na bledach tez sie mozna nauczyc ;P Malpa to malo powiedziane :PP Po jakiej dobie ? chyba zle spojrzalas na godziny slonko Cytuj
Namanira Napisano 9 Stycznia 2010 Autor Napisano 9 Stycznia 2010 No może karty chciały ci pokazać, że on nie był z mojej "wsi" I może mi się pomyliły, ale jak człowiek się niecierpliwi to.... heheh Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Nami jestes wredna, wiesz o tym ;P nie dam sie i nie bede Cie prosic zebys odp szybciej ;P Hmm no moze widzisz, ugryzlam to w zly sposob Cytuj
Namanira Napisano 9 Stycznia 2010 Autor Napisano 9 Stycznia 2010 To już nic nie powiem poza tym, że w jednym pytaniu trafiłaś w samo sedno tak jak tylko się dało Cytuj
dezire3 Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 1. W jakich okolicznościach poznałam ex? 4 kielichów-10 denarów-na jakiejs imprezce plenerowej,z alkoholem 2. W jakich okolicznościach uświadomiłam sobie, ze dostałam w pupę od amora? pustelnik-4 denarów-byłaś samotna i dusilas to w sobie...może byłaś po rozstaniu jakims troche zamknieta 3. Co w nim ceniłam? sprawiedliwośc-8 mieczy-potrafił rozwiazywać z łatwoscia problemy 4. Co mnie doprowadzało do szewskiej pasji? moc-śmierć-leniuchem chyba był... Powodzenia ) Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Dobra Nami, Dezire sie dorzucila to mozesz zamiescic odp chyba wiem w czym trafilam hie hie ^ ^ Cytuj
Namanira Napisano 9 Stycznia 2010 Autor Napisano 9 Stycznia 2010 A może lovely by chciała? A może czarna by chciała? He? No w czym? :> Cytuj
mergajte Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 jestem juz, jestem..hihi chociaz watpie czy dzis sie nadam ale dzieki za poczekanie za mna:mruga: 1. W jakich okolicznościach poznałam ex? 8 bulaw/3 denarow obstawiam ze przez kogos, lub u kogos np w pracy mi sie skojarzylo albo na dyskotece:lol: 2. W jakich okolicznościach uświadomiłam sobie, ze dostałam w pupę od amora?diabel moze byl bardzo zazdrosny?kontrolowal Cie? nie dawal swodody? 3. Co w nim ceniłam?rycerz bulaw moze dobrze sie z nim czulas? tzn nie nudzilas sie...byl otwarty towarzysko, lubial sie bawic 4. Co mnie doprowadzało do szewskiej pasji?4 kielichy jego chora i przesadna zazdrosc, moze pesymizm,apatia? moze popadal czesto w smutek/przygnebienie bardziej obstawialabym zazdrosc nie wiem czy cos sie zgadza, ostatnio mi nie wychodza interpetacje:smutny: Cytuj
czarna131415 Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 1. w jakich okolicznosciach spotkalas: 6 bulaw-9 mieczy odw-3 mieczy(odw)- 5 pucharów Uwazam,ze ty akurat zakonczylas swój wczesniejszy zwiazek,bylas po jakis przezyciach i na samym poczatku,nie zrobiliscie na sobie dobrego wrazenia. Na poczatku szczesliwa karta.Ty chyba powrócilas do starych miejsc,gdzie juz wczesniej bylas. Byc moze byla to jakas impreza plenerowa,albo rodznna,albo z przyjaciólmi. Kolejne karty.Chyba sie czegos wstydzilas,czegos co zrobilas.Jakis zamet informacyjny? 2.w jakich okolicznosciach zorientowalas sie, ze sie zakochalas: 2 kielichów(odw)-As monet-As mieczy(odw) Kurde zbilo mnie to z tropu.Ale chyba wlasnie wtedy cos sie zakonczylo,nie sadze,ze chodzi tu o zwiazek,ale chyba bardziej o prace,byc moze mialas jakies problemy,a on ci pomógl,albo razem pracowaliscie. Bylo to jesienia,na imprezie,cos zwiazne z praca. 3.Co cenilas w swoim bylym: Król monet (odw)-5 bulaw Chyba jego energie,przebojowosc.On mial jakas presje spoleczna i poswiecil sie pracy,nauce,wiecznie zajety,liczyl sie dla niego sukces..Byc moze byl twoim sponsorem? Mysle,ze pojawil sie w najbardziej odpowiednim czasie,jak dzin,nie wadomo skad.Kochal rywalizajce,byl troche zadziorny,bronil ciebie i swoich racji. 4.Co Cie w nim wkurzalo: Cesarz, 10 Pucharow, 3 mieczy Papiez(odw)-Cesarzowa-Rydwan Pierwsza mysla byla niewiernosc,ale poplyne w kierunku trudniejszej opcji.Mysle,ze w pewien sposób byl zniewolony przez pewna kobiete,sluchal jej rad,moze jego matka?Ona mieszala w waszym zwiazku,byla wazniejsza od ciebie.Moze narzucal ci swoja wole?Albo jeszcze jedna mozliwosc,dostal awans i chcial wyjechac? Wyciagnelam sporo kart,a niepotrzebnie i sie pogubilam,wiem,ze tym razme poszlo mi strasznie.:( Cytuj
czarna131415 Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 1. w jakich okolicznosciach spotkalas: 6 bulaw-9 mieczy odw-3 mieczy(odw)- 5 pucharów Uwazam,ze ty akurat zakonczylas swój wczesniejszy zwiazek,bylas po jakis przezyciach i na samym poczatku,nie zrobiliscie na sobie dobrego wrazenia. Na poczatku szczesliwa karta.Ty chyba powrócilas do starych miejsc,gdzie juz wczesniej bylas. Byc moze byla to jakas impreza plenerowa,albo rodznna,albo z przyjaciólmi. Kolejne karty.Chyba sie czegos wstydzilas,czegos co zrobilas.Jakis zamet informacyjny? 2.w jakich okolicznosciach zorientowalas sie, ze sie zakochalas: 2 kielichów(odw)-As monet-As mieczy(odw) Kurde zbilo mnie to z tropu.Ale chyba wlasnie wtedy cos sie zakonczylo,nie sadze,ze chodzi tu o zwiazek,ale chyba bardziej o prace,byc moze mialas jakies problemy,a on ci pomógl,albo razem pracowaliscie. Bylo to jesienia,na imprezie,cos zwiazne z praca. 3.Co cenilas w swoim bylym: Król monet (odw)-5 bulaw-Odw papiezyca Chyba jego energie,przebojowosc.On mial jakas presje spoleczna i poswiecil sie pracy,nauce,wiecznie zajety,liczyl sie dla niego sukces..Byc moze byl twoim sponsorem? Mysle,ze pojawil sie w najbardziej odpowiednim czasie,jak dzin,nie wadomo skad.Kochal rywalizajce,byl troche zadziorny,bronil ciebie i swoich racji.A ta papiezyca nie wiem sama.Jakas niesmialosc,uleglosc. 4.Co Cie w nim wkurzalo: Cesarz, 10 Pucharow, 3 mieczy Papiez(odw)-Cesarzowa-Rydwan Pierwsza mysla byla niewiernosc,ale poplyne w kierunku trudniejszej opcji.Mysle,ze w pewien sposób byl zniewolony przez pewna kobiete,sluchal jej rad,moze jego matka?Ona mieszala w waszym zwiazku,byla wazniejsza od ciebie.Moze narzucal ci swoja wole?Albo jeszcze jedna mozliwosc,dostal awans i chcial wyjechac? Wyciagnelam sporo kart,a niepotrzebnie i sie pogubilam,bo m sie pomieszaly i juz sama nie wiem,która karta do którego pytania wiem,ze tym razem poszlo mi strasznie.:( Cytuj
mergajte Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 to juz chyba mozna dac odp? miej serce zlituj sie nad nami:lol: Cytuj
Namanira Napisano 9 Stycznia 2010 Autor Napisano 9 Stycznia 2010 .Byc moze byl twoim sponsorem? Ale pojechałaś Odpowiedź będzie za chwilę. Cytuj
czarna131415 Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Haha znacie to powiedzenie:Trzymaj sie pedzla,bo drabina leci??Ja tak wlasnie postapilam i skoro wyszedl mi jako król denarów,a niedaleko byl as monet no to co sobie mialam pomyslec?? Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 No coz, Nami sie trzymala sakwy, a Czarna pedzla Cytuj
czarna131415 Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Haha zaraz sie okaze,jaka jest twoja interpretacja.. Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 (edytowane) Pewnie taka, ze zlapie... za lufe Nami, no pisz piiiiiisz... Edytowane 9 Stycznia 2010 przez Agor-ia Cytuj
Namanira Napisano 9 Stycznia 2010 Autor Napisano 9 Stycznia 2010 (edytowane) Pozwolicie, że nie będę cytować co się zgadzało, bo się pogubię A każdy i tak może to zweryfikować W jakich okolicznościach poznałam ex? Poznaliśmy się przez internet, ale nie żaden portal randkowy etc. W sumie matrymonialnie miało nie być, w ogóle realnie miało nie być W końcu udało mu się mnie wyciągnąć na kawę, u mnie w mieście, więc "na swoim". Zrobiłam z siebie ogólnie idiotkę, bywa...opisywać nie będę Ale byliśmy tylko ja i on, zero alkoholu też (ale o tym będzie dalej też). W jakich okolicznościach uświadomiłam sobie, ze dostałam w pupę od amora? Agor-ia ma rację, jak "zniknął mi z oczu". Znajomość była dość luźna, dużo nas dzieliło, on się wycofał jak się zorientował, że za bardzo mu zależy, ja sobie to uświadomiłam dzięki jego wycofaniu. I trzeba było kurde wtedy na tym skończyć Co w nim ceniłam? Można wybierać: - inteligentny, bardzo dobrze wykształcony przy tym nie ten z typów zadzierających nosa z tego powodu - faktycznie był dla mnie dużym wsparciem, służył radą pośrednią (nakierowywał mnie na dojście do rozwiązania problemu) - no cóż...seks był bomba Leczenie kompleksów też, ogromne ale to nie typek "jesteś śliczna, cała zagraniczna", można było wierzyć vel dobrze manipulował hehe - pokonał wiele trudności, do wszystkiego doszedł ciężką pracą, imponują mi tacy mężczyźni - ah, stare dobre maniery (lovely hie hie) - miał bardzo podobne poczucie humoru do mojego - nie słoneczkował, kluseczkował etc etc Nienawidzę tego. -nie pił alkoholu w ogóle. Co mnie doprowadzało do szewskiej pasji? - pracoholizm - zamykanie się w skorupie, jego problem to jego problem a dzielić się nie będzie bo to nic nie da poza tym, że się będę martwić (tak, a dzięki temu normalnie byłam cała w skowronkach ), o problemach dowiadywałam się dopiero po ich rozwiązaniu. - jak byłam zdenerwowana i prosiłam o komplement na poprawę nastroju słyszałam "jesteś brzydka, ale mogło być gorzej" - mamusia... EDIT: Haha znacie to powiedzenie:Trzymaj sie pedzla,bo drabina leci??Ja tak wlasnie postapilam i skoro wyszedl mi jako król denarów,a niedaleko byl as monet no to co sobie mialam pomyslec?? Był bardzo dobrze sytuowany i finansowo i pozycją. Ale mnie nie sponsorował Podobało mi się w tym to, że wychodził "od zera", na wszystko zapracował uczciwie. Edytowane 9 Stycznia 2010 przez Namanira Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 heh, po fakcie widze te mamusie u siebie... w tych 10ciu kielichach przeciez jak byk rodzinka wiedzialam ze seks byl dobry, ha! Cytuj
czarna131415 Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 O kurde jednak nie poszlo tak zle..Moglo byc gorzej,ale najbardziej interesowala mnie ta mamusia heheh Cytuj
czarna131415 Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Ale tak szczerze to nikt nie zgadl z pierwszym..Zadna karta nie kojarzy mi sie z internetem,ale mam pytanko,dlaczego wyszlo mi tyle przykrych kart,jako okolicznosci spotkania??Chyba bylo ci przykro,co? Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 (edytowane) No wiesz Czarna, skoro Nami sie wyglupila i zle sie odebrali to pewnie bylo jej przykro Olkacool miala najlepsza karte - 8 bulaw to kontakty internetowe, smsy, komunikatory EDIT- sorrki Lovely, teraz widze ze i Tobie padlo 8 bulaw, tak wiec karty nie byly lipne ;P Edytowane 9 Stycznia 2010 przez Agor-ia Cytuj
Namanira Napisano 9 Stycznia 2010 Autor Napisano 9 Stycznia 2010 Tak, sądziłam że się nie odezwie po pierwszym spotkaniu a bardzo mi się spodobał, choć szczerze się tego nie spodziewałam Ja go też źle odebrałam na początku ale się "skorygowałam" jeszcze w trakcie spotkania. No i oczywiście Cytuj
olkacool Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Ech no, mi strasznie często 8 Buław wypada na znajomości przez internet, albo przelotne... Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Czarna, mozesz mi "powrozyc" bo moje cwiczenie nowe jest w prosbach... Cytuj
czarna131415 Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Ja zawsze robie dwa rozklady,ale podaje tylko jeden.Karty ogólnie wskazywaly na przeplyw informacji,w drugim rozkladzie na sam koniec pojawila mi sie 8 bulaw,ale nie zgadlam,ze byl to internet..Dobra kto sie bawi dalej w interpretacje? Cytuj
Agor-ia Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Ech, moze na nowe poczekajmy, bo nam zrzuca joble na glowe i bedzie.. Cytuj
czarna131415 Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Lol..nie rozumiem czmu zostalo przeniesione,chyba im wszystkim sie nudzi i nie maja co robic,to przenosza watki Juz biegne do tamtego dzialu.. Cytuj
Namanira Napisano 9 Stycznia 2010 Autor Napisano 9 Stycznia 2010 Mała korekta: w sumie bardziej niż mamusia lepiej byłoby rodzina, choć mamusia rządzi Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.