bettina Napisano 13 Stycznia 2010 Napisano 13 Stycznia 2010 pisze tylko to, co pamietam... 2 trupy, chyba je wczesniej znalam.... kobieta i mezczyzna, para, dosc mloda... nie wiem, czemu nie zyli... przygotowalam im kapiel w wannie, myslalam, ze to bedzie koniec, ale oni byli jak zywi, poruszali sie, dotykali, ucieklam do pomieszczenia, ktotre bylo ich i zamknelam sie na chaczyk, patrzylam przez dziurke od klucza, oni wyszli z lazienki i idac korytarzem rozpoznali swoje drzwi i probowali tu wejsc, wtedy sie obudzilam... Cytuj
bettina Napisano 13 Stycznia 2010 Autor Napisano 13 Stycznia 2010 jeszcze mi sie przypomnialo... udalo im sie wejsc do pomieszczenia, gdzie bylam... tam byla tez matka chlopaka... zjawila sie policja, powiedzieli, tej matce, ze to nie jest juz jej syn, bo jest trupem. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.