mechaniczna0pomarancza Napisano 15 Stycznia 2010 Napisano 15 Stycznia 2010 więc: Miałam do wykonania pewną misję z moimi znajomymi. Było to coś na podobe indiany jonesa. Miałam odnaleźć jakiś skarb, w pierwszej rundzie wbiłam kolezance włócznie w kostkę która odpadłą z gry. kolejnych rund nie pamiętam, ale kiedy znalazłam się w 6 bylam w markecie i musiałam walczyć z Jezusem. Ja chciałam nutelle, ale on jej nie posiadał. wkurzyłam się i poszłam w tym czasie on zgwałcił moją przyjaciółkę. W ostatnie rundzie walczyłam z ogromnym facetem, któremu podarowałam maśc na pryszcze. I... wygrałam. Szczerze powiedziawszy nigdy nie śniły mi się takie glupoty. Jestem jednak strasznie ciekawa czy może to coś oznaczac.
Rekomendowane odpowiedzi