usapu Napisano 18 Stycznia 2010 Napisano 18 Stycznia 2010 (edytowane) Cóż mi się śniło...otóż, drzewo, przekrój drzewa właściwie, widziałam je od środka, było wypełnione po brzegi (po korę) robactwem, które miałam zbierać z kimś na herbatkę... Zdziwiło mnie po co ta herbatka. Uważałam to za absurd, ale się zgodziłam. _____________________ Szkoda, że nikt nie odpowiedział, ale nie ma sprawy, już sobie poradziłam z interpretacją Edytowane 21 Stycznia 2010 przez usapu
Rekomendowane odpowiedzi