Śpiący1543224784 Napisano 26 Stycznia 2010 Napisano 26 Stycznia 2010 Od nie dawna "budzę" się w środku nocy cały sparaliżowany (na plecach) wyczuwam wtedy czyjąś obecność, rozglądając się in no pod kontem oczu w unieruchomionej głowie i widzę "cień" (demon, zmora, własne ego) który mówi do mnie szeptem, widzę jak klęczy obok moich nóg i własnymi rękami dotyka moich palców u ręki szepcząc coś do mnie, przeraża mnie to ale podejmuje walkę z paraliżem, na końcu czuje ulgę a 2 min później budzę. Proszę o interpretacje tego snu. Mateusz
astroa Napisano 26 Stycznia 2010 Napisano 26 Stycznia 2010 troche jakby nieswiadome do konca oobe...jesli to sen to troszke przerazajacy;)pomysle, moze cos mi przyjdzie do glowy apropo interpretacji.w tematacie pod tym linkiem http://www.ezoforum.pl/oobe/10491-czy-ktos-z-na-110-byl-w-astralu.html opisuje moje oobe moze dostrzezesz jakies wspolne cechy.a tymczasem pomysle:)
Rekomendowane odpowiedzi