Meegii Napisano 28 Stycznia 2010 Napisano 28 Stycznia 2010 Proszę o interpretację snu Sniło mi się, że trzymałam na rękach dziecko koleżanki (koleżanka z pracy, nie utrzymjemy kontaktów poza pracą-w chwili obecnej jest na urlopie macierzyńskim). Dziecko to zrobiło kupę i czułam ją na rękach (bo była bardzo rzadka). Dziecko cały czas płakało i się wierciło. Bałam się je trzymać, bo było małe i się wierciło. Wołałam koleżankę bo chciałam żeby wzięła ode mnie dziecko, ale ona nie przychodziła. Następnie znalazłam się z jej dzieckiem w pokoju mojej siostry i ono zrobiło kupę na łóżko. Cały czas się wierciło i bałam się, że spadnie z tego łóżka. Wołałam swoją koleżanke, ale ona w ogóle nie przychodziła, a ja cały czas ją wołałam i byłam zdenerwowana. Nagle dziecko (było wtedy nagie) zaczęło chodzić na łóżku (trzymają się opracie łóżka) i sie cieszyć (co jest dziwne, bo to malutkie dziecko, które samo nawet nie umie stać). Za chwilę obudziłam się.
Rekomendowane odpowiedzi