rockeen Napisano 31 Stycznia 2010 Napisano 31 Stycznia 2010 A więc tak. Śniło mi się że widziałam dom sąsiadów z naprzeciwka i tam biegały takie dwa wielkie psy (Dogi) i on, jeden z nich tak zaglądał do nich przez okno. Potem byłam na dworze przed domem i tata powiedział że musi te psy zabić i nie wiem skąd wziął jakby karabin i wyszedł na dwór i byłam koło kompostownika i tam była taka sucha trawa jakby siano. Nie wiem skąd był tam też drugi kompostownik na którym siedział taki przygarbiony i dość smutny Adolf Hitler. Miał jakby rozmazany makijaż oczu. Tak jakby tusz do rzęs i miał tak włosy na twarzy. ojciec zastrzelił jednego psa i ten drugi biegł dość blisko mnie i ojciec też go zastrzelił i na kompostowniku leżał sobie spokojnie mój kot (ma teraz około pół roku) ale tam jak leżał to był już dorosły. ja go przytuliłam (nadal leżał) i ojciec powiedział że go też musi zabić mnie tak jakby odciągną i ja usłyszałam tylko strzał i się obudziłam... Jeśli ktoś może, proszę o interpretację tego snu. PS: Nie, nie gram w żadne gry typu strzelaniny itd. Nie gram w gry, BARDZO rzadko się zdarza ale to nie są jakieś wojenne. Nie oglądam też za bardzo filmów z przemocą znaczy się czasem obejrzę ale akurat jak mi się to śniło nie grałam ani nie oglądałam niczego takiego...
Rekomendowane odpowiedzi