Milena_2991 Napisano 2 Lutego 2010 Napisano 2 Lutego 2010 Ostatniej nocy śniło mi się że do domu mojej babci przyszedł znajomy ksiądz...ja z mamą robiłyśmy wafelki, a on jakby czekał aż je zrobimy żeby później móc spróbować...kiedy już je zrobiłyśmy, zjadł kawałek i sobie poszedł...a tak z innej beczki to na podwórku stało dużo samochodów i z każdą chwilą ich przybywało... Kompletnie nie wiem co może znaczyć ten sen...bardzo proszę o pomoc w jego zrozumieniu:icon_wink: Z góry dziekuję
Gość alathea Napisano 2 Lutego 2010 Napisano 2 Lutego 2010 Milena, nie dopisuj sie do archiwum - tylko pisz w dziale Prosby o interpretacje snu (zalkladaj nowy temat), ewntualnie w dziale Znaczenie snow-sennik - dopisujac sie do konkretnego tematu (np. Ksiadz)
Rekomendowane odpowiedzi