Jump to content

Czarownica ? Prosze o pomoc


Marpol
 Share

Recommended Posts

Witam jako że jestem nowy na tym forum mój problem umieściłem w tym dziale więc z góry przepraszam jeśli zrobiłem cos źle.

 

od jakiegoś czasu około 4 miesięcy wstecz z moja osobą zaczęło się dziać coś dziwnego (według mnie) zacząłem być bardzo zmęczony i przygnębiony , rzeczy które zazwyczaj motywowały mnie do czegokolwiek stały się zwykłe , nawet spotkania z dziewczyna były dla mnie jak cos wymuszonego, w nocy często i regularnie miałem bardzo mroczne sny w większości przypadków śniły mi się duchy diabły armie nieboszczyków oraz zacząłem miewać mary nocne ( nie wiem czy dobrze to nazwałem bo chodzi mi o to gdy człowiek jakby się obudził a nie może się poruszyć i niejednokrotnie wydać żadnego odgłosu. wtedy często słyszałem dziwne głosy i odgłosy np. jakby obok mojego łóżka stąpało zwierze kopytne ( około 2 razy miałem to) raz miałem sen w którym biły głuche dzwony jakby na sad ostateczny co mogło to znaczyć nie wiem , gdy w grudniu rozstałem się z dziewczyna moje przygnębienie sięgało zenitu nic mnie nie cieszyło myślałem godzinami o czymś i o niczym , około tydzień temu jadąc u znajomego w samochodzie zobaczyłem idącą parę ulicą , pomyślałem ale im dobrze wyglądają tak beztrosko , wtedy do mojej głowy wróciło się odczucie jak bardzo się zmieniłem kiedyś bardzo wesoły . po tym na chwilkę się wyłączyłem dosłownie i w przenośni - ocknąłem się gdy kumpel siedzący za kierownicą puknął i powiedział : co ty spisz?

gdy otwierałem oczy miałem wrażenie jak gdyby ktoś zdejmuje ze mnie ciężkie brzemię , nagle wszystko stało się inne dla mnie od tamtej pory znów śmieje się jak dawniej i cieszę nawet z niewielkich rzeczy , nie mam dziwnych myśli a mój umysł stał się czystszy

co to mogło być siedzę często i się zastanawiam? i stwierdziłem iż najmądrzej będzie napisać tutaj morze ktoś cos odpowie bo osobiście nigdy nie bawiłem się w rzeczy typu wywoływanie duchów itp.

 

rozmawiałem o rzeczach tego typu z Kilkoma osobami starszymi nie mówiąc jednak swojego problemu tylko ogólnie

w odpowiedzi otrzymywałem często odpowiedzi że ludzie powojenni ( w większości już nie żyjący ) umieli zadawać zastrzały i uroki innym w naszej miejscowości była osoba którą uważano za czarownice bo umiała rzeczy których normalny człowiek nie potrafi ( tak wszyscy stwierdzili zgodnie ) ale nie o tym teraz

 

odnoszę wrażenie że ktoś zaczął się bawić w czarna magie albo to tylko moje urojenia choć nie wydaje mi się chciałbym się przed tym jakoś zabezpieczyć prosił bym o polecenie jakiego talizmanu ochronnego od złej aury i tego typu praktykach na mojej osobie obecnie wszystko się unormowało i chciałbym zachować to na jak najdłużej

 

z góry dziękuję za pomoc

Edited by Marpol
Link to comment
Share on other sites

Skądś to znam.

Zadarłeś z jakąś czarownicą, że podejrzewasz o to złe czary? A może się po prostu przyczepił do ciebie jakiś złodziej energii (choć, szczerze mówiąc, nie wiem czy one od tak sobie dają potem ludziom spokój). Mogła to też być zwykła depresja.

Chyba nie ma amuletu na zatrzymanie dobrego nastroju i chroniącego przed powrotem tego, co nas dręczyło. Polecałabym medytację, np. nad wzmocnieniem aury; trzeba się wyciszyć i wzmocnić psychicznie, zanim dopadnie człowieka kolejne cholerstwo, żeby następnym razem się nie dać.

Link to comment
Share on other sites

Ludzie pisząc na zakładowej klawiaturze w pospiechu trochę nawywijałem fakt ale nie napisałem tutaj tego Abyście się bawili w profesora Jana Miodka i interpretowali zależność kropek od przecinków w zdaniach oznajmujących bo to z tego co nazwa mówi jest forum Ezoteryczne a nie ,, ZABAWY JĘZYKIEM POLSKIM”. Temat napisałem w nadziei że ktoś może wiedzieć nieco więcej o zjawiskach tego typu, a nie będzie wytykał u czy ż bo to trochę nie poważne takie zachowanie jak w takim starym dowcipie gdzie podczas wypadku drogowego zamiast sprawdzić kto ocalał to zastanawiali się jakiej marki to samochód

 

Powyższy tekst poprawiłem aby uniknąć tego typu postów

 

Dziękuje i pozdrawiam wszystkich prócz tych nie miłych

Edited by Marpol
Link to comment
Share on other sites

Proponuje też oczyszczanie białą szałwią siebie i pomieszczeń w domu. Także modlitwy z intencją o oczyszczenie i uwolnienie od wszelkich tego typu sytuacji. Tez pozdrawiam:)

Link to comment
Share on other sites

Good point! Nie ma to jak torba soli. Najlepiej sypnąć nią komuś o oczy i od razu się odechce rzucać klątwy...

Marpol - zastanów się, czy może nie zrobiłeś komuś czegoś złego (bez powodu się złych uroków nie rzuca). A jak nic nie zrobiłeś, to zastanów się, kto za tobą nie przepada i mógłby ci świństwa robić. Po prostu na spokojnie spróbuj dojść do przyczyny swojego złego stanu. Tylko jeśli się dowiesz, co ci szkodziło, będziesz mógł się przed tym bronić. A jeśli to była zwyczajna depresja, to chyba nie pomogą żadne kąpiele oczyszczające.

I naprawdę nie trzeba wszędzie szukać wpływu złych czarów - chyba, że ma się ku temu powód.

Link to comment
Share on other sites

Sposób palenia podany jest zawsze na kartce w opakowaniu z szałwią :) Można także zakupić w sklepach ezoterycznych specjalny zestaw ziół do oczyszczania aury ludzi, które eliminują nieharmonijne wibracje energii pojawiające się wokół nas.

Ale najlepszym sposobem jest trzeźwość umysłu i nie poddanie się lękowi,a także świadomość ze z każdej niekorzystnej sytuacji jest wyjście.

Link to comment
Share on other sites

W moim sklepie sprzedają z instrukcją :usmiech: Ale chyba nie o to w tym temacie chodzi więc nie mam zamiaru dalej ciągnąć tej rozmowy.

 

W każdym razie sposobów radzenia sobie w takiej sytuacji jest wiele, a najlepiej podkreślę jeszcze raz, nie dać się lękowi, nie dać się złym myślom, nie otwierać się na negatywne emocje, wierzyć ze da się radę.

Link to comment
Share on other sites

Oki dziękuje za porady wypróbuję te metody , ja raczej z tych ,,dobrych dusz’’ jestem , jak ktoś prosi to mu nie odmawiam . z tego co się orientuje to mój jeden znajomy próbował wychodzenia z ciała (OOBE) tylko że go tam raz coś pogoniło , 3 noce nie spał i dał sobie spokój z tym . Możecie się śmiać ale w mojej miejscowości był 1 topielec, 3 wisielców , jeden zamarznięty, Emeryka z podciętymi żyłami a miejscowość jest dość mała. Właśnie sporo rzeczy dziwnych miało miejsce odkąd u nas zmienili stary Krzyż z 1908r który o dziwo w srodku był zdrów ( demonterzy sie dziwili) i mniej wiecej od tego czasu to sie dizeje dlatego postanowiłem napisać na forum kilka osób to potwierdza jakby jakiś zły duch przebywał w okolicy dlatego nie wiem czy to własnie Praktyki osób trzecich czy jakis pozaswerowiec ,może troche to dziwne że tak pisze ale jakby pozbierał opowiadania ,,dziadków i babć'

to powstałby ładny dreszczowiec, w lesie mamy 1 grób nieznanego żołnierza cmentarz z 1700 coś roku (dawny obszar miejscowosci przy rzece )i 3 groby żydów z czasów wojy. tak więc zasób materiałowy dość pokaźny . Może bym tego nigdy nie napisał ale to co własnie opisałem na początku mnie zmotywowało

będe wdzieczny za opinie i jeszcze raz dziękuje porady do 1

Edited by Marpol
Link to comment
Share on other sites

Ojoj. Z tego, co piszesz, można wywnioskować, że macie tam w waszej miejscowości mały legionik duchów. Bo nie wydaje mi się, by dusze samobójców, topielców (to jeden z gorszych rodzajów śmierci), czy ludzi zmarłych gwałtowną i tragiczną śmiercią mogły po niej zaznać spokoju. Pewnie nie przeszły na tamtą stronę i teraz wałęsają się, roztaczając złą aurę i szkodząc żywym. Choć ciekawy jest również powód tak wielu zgonów; musiało być COŚ przedtem.

I może ów krzyż miał też chronić przed czymś, a jego usunięcie tej ochrony pozbawiło?

Skoro już jaśniej przedstawiłeś sytuację, to jednak radziłabym zrobić talizman ochronny.

Link to comment
Share on other sites

Tu masz taką magiczną księgę, która pomoże Wielki s?ownik ortograficzny

 

Z całym szacunkiem do Twojej osoby Vivien,do Twojej wiedzy,do tych prawie czterech tysięcy Twoich postów powiem jedno- ten to porażka. Mnie osobiście nie uwłacza niepoprawnośc ortograficzna i gramatyczna,uwłaczac może jedynie treśc. Sorry,ale nie jest to dział kadr i Marpola odpicowane CV,tylko forum publiczne na którym nie musi spinac ze stresu pośladków,poprawic się w wordzie,wyczesac w photoshopie i stac na bacznośc przed Kółkiem Idealnych. Jeśli tak to natomiast funkcjonuje,to gratuluję rozwoju duchowego.

Link to comment
Share on other sites

Ja zaś uważam, ze warto dbać o czystość i poprawność ojczystego języka. Poza tym chyba dalsze posty już wyjaśniły sprawę, wiec nie wiem czemu wyciągasz ten post i robisz kolejny offtop.

 

Offtopy maja swój urok,a wypowiedziec swoje zdanie mam prawo.Tym bardziej,że to kolejny post w ciągu bodajże trzech dni w którym nowoprzybyły dostaje kopniaka w tyłek "za wygląd". Koniec offtopa.

Link to comment
Share on other sites

Z całym szacunkiem do Twojej osoby Vivien,do Twojej wiedzy,do tych prawie czterech tysięcy Twoich postów powiem jedno- ten to porażka. Mnie osobiście nie uwłacza niepoprawnośc ortograficzna i gramatyczna,uwłaczac może jedynie treśc. Sorry,ale nie jest to dział kadr i Marpola odpicowane CV,tylko forum publiczne na którym nie musi spinac ze stresu pośladków,poprawic się w wordzie,wyczesac w photoshopie i stac na bacznośc przed Kółkiem Idealnych. Jeśli tak to natomiast funkcjonuje,to gratuluję rozwoju duchowego.

 

Rozwój duchowy.Rozumiem.Jednak Laverito,uwaga Vivien została sprowokowana dość rażącym tekstem.Poprawne pisanie?To ideał?To przecież nie jest trudne,a jak ktoś chce być brany na poważnie może się trochę postarać,dostajesz to co dajesz:).

Link to comment
Share on other sites

Ja zaś uważam, ze warto dbać o czystość i poprawność ojczystego języka.

 

Z tym się zgadzam. Mamy język piękny i bogaty i naprawdę zachęcam do pełnego wykorzystywania jego możliwości.

Nikogo nie wolno obrażać, ale zwrócenie uwagi to rzecz jak najbardziej słuszna.

Jednak jestem też za tym, żeby najpierw zwracać uwagę na problem, a dopiero potem na poprawność języka, jakim został przedstawiony.

Link to comment
Share on other sites

Do mnie przyczepił się kiedyś taki "złodziej energi" właśnie podczas OBE z tym że ja tego nie kontrolowałem.Niby fizycznie było wszytko dobrze a czułem jak z dnia na dzień jestem coraz słabszy

Pomogł mi dopiero egzorcyzm

 

 

A tak na marginesie to jesteśmy na forum ezoterycznym a nie ortograficznym i te ciągłe pouczanie innych staje się już męczące

Edited by -PIOTR-
Link to comment
Share on other sites

Forum ezoteryczne to forum ludzi inteligentnych a tacy potrafią pisać poprawnie.Egzorcyzm pomaga bardzo często jednak więcej w nim duchowego oparcia i komfortu psychicznego gdyż egzorcyzmowany uważa to za Boską interwencje,co jest jednak nie do końca prawdziwe.

Link to comment
Share on other sites

Inteligencja nie koniecznie jest powiazana z ezoteryka a te ciągłe poprawianie innych nie tworzy dobrej atmosfery myśle że jest wiele ciekawszych rzeczy do pisania niz te ciagłe poprawianie

U mnie było tak że poprosiłem o analize bo czułem sie coraz gorzej.Osoba która to robiła(na odległość) porosiła o zdjecie i date urodzenie nie pisałem nic o żadnych objawach

 

Odpowiedz która przyszła doskonale opisywała mój stan i jaki jest problemi były tam również opisane różne moje cechy wszytko sie zgadzało w całości

Dlatego zdecydowałem się na egzorcyzm

Link to comment
Share on other sites

egozrycyzm odbywał sie po pólnocy nie odległosc nie było mozłiwosc na miejscu a osoba która robiła analize jak pisałem wczesniej ma niesamowite zdolnosci

Link to comment
Share on other sites

Ojojoj!!! Coś tu namieszało, mnóstwo negatywnej energii czuję, jak czytam te posty. Jak do tego doszło, że tyle niemiłych słów zostało tu wypowiedziane/napisane? Czas się kopnąć w głowę i przestać zwracać uwagę na bzdury. No, ale na ortografię, to trochę można :)

 

Co do takich negatywnych miejsc, to może przydałoby się oczyszczanie okolicy? Jakby był tam jakiś fajny ksiądz, z którym da się pogadać, to może też by coś zaradził. Chociaż w takich sprawach trzeba być ostrożnym w rozmowach z duchowymi, co by nas nie posądzali o czary i grozili ekskomuniką ;) Najpierw trzba by zapoznać się z przyczynami problemów, a potem szukać odpowiedzi, jak sobie radzić.

Pozdrawiam wszystkich i uśmiechu życzę!

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

podzielam twój pogląd z tym złodziejem energii ,a co do tego czy dają ludziom od spokój to nie jestem wcale taki pewien. jeśli taki " złodziej " wybrał już potencjalnego żywiciela mógł odpuścić na jakiś czas , nie wykluczam tego, po to żeby móc za jakiś czas skorzystać z sił witalnych

Link to comment
Share on other sites

witaj Fresa7.Potencjalny złodziej może wybrać kogo dowolnie chce. Tym razem jestem ja z rodziną. Staram się być pełna życia,ale nie zawsze to wychodzi.Niepowodzenia w prowadzeniu gospodarstwa czyli czuły punkt w życiu, jakieś niewyjaśnione do końca choroby...Wszystko związane z życiem codziennym i rodzinnym Nawet i przypadkowy wypadek drogowy (gdyby nie było sie w tym miejscu w danej chwili) ,problemy do tej pory.

Link to comment
Share on other sites

Tvp a czy to nie kłóci się z tym co napisałaś wyżej "mógł odpuścić na jakiś czas , nie wykluczam tego, po to żeby móc za jakiś czas skorzystać z sił witalnych" to znaczy po co miałby wybierać osoby, np.: z depresją jeśli one maja mniej sił witalnych, czy nie jest aby tak że takie paskudztwo przyczepi się do osoby raczej szczęśliwej. Tak przynajmniej wydaje się mi.

Link to comment
Share on other sites

Szczególnie dzieje się zło jeśli widać że inwestujemy w coś jeśli kupimy rzecz wartościową to tzw klątwa uderza w nasz punkt tzw gospodarczy.Jest to bardzo trudne do krutkiego opisania lub wytłumaczenia.przeważnie jak było to w 2009r,mocno chorowały zwierzęta.

Jest to widoczna zazdrość jednej w szczególności osoby co ty na to........

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się z tym, że najbardziej narażeni jesteśmy gdy inwestujemy. Wtedy trzeba być bardzo czujnym. A co dokładnie masz na myśli pisząc, że jest to zazdrość jednej osoby, świat duchowy, i także ludzi którzy nas otaczają? Zazdrość rani na równi dwie osoby, więc jeśli taki "złodziej" zacznie żerować na jednej osobie to czy nie będzie chciał więcej. Mam na myśli, że jak ktoś traci tą energię to się to przerzuca na inne osoby ? Popraw mnie jeśli całkowicie źle myślę :) I czy nie można zamiast się odpędzać od tego pomóc jakoś, zawsze uważałam, że musi być jakaś przyczyna, może mogłoby się w ten sposób uwolnić. Próbując zrozumieć i pomóc....

Link to comment
Share on other sites

Przyczyna jest tylko jedna. 21lat temu ,,kupiliśmy,,gospodarstwo małe od moich teściów.Było niby przekazane wraz z długami. Ja miałam swoją kasę bo pracowałam.Spłaciliśmy długi już po kilku miesiącach i to mocno zabolało i od tego się zaczęło, cytuje ,,skurwysyny i tak sobie nie poradzą,, Do dziś jest stwierdzenie że dorabiamy się. na nieswoim, a kupiliśmy jeszcze raz tyle . Wszystko więc się robi żebyśmy sobie nie poradzili .

CO DALEJ ROBIĆ.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...