Skocz do zawartości

Koń


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Hej! Śniło m się jak wyglądam przez okno swojego pokoju(który znajduje się na piętrze) i widzę na zewnątrz biegającego białego (szrego) konia. W pewnym momencie zauważam jak chce on dostać sie przez okno do mojego pokoju. Widzę jego pysk przyklejony do mojego okna. Budzę swoje dziecko i próbuję uciec z pokoju. W chwili kiedy otwieram drzwi widzę jak okno się otwiera a przez nie wchodzi ten koń. Tyle tylko że wchodząc przez okno przybrał postac ciemnowłosego mężczyzny, przy którym czułam spokój. Mężczyzna ów zostaje w moim pokoju a ja w tym czasie sprawdzam czy nie ma nikogo na dole. Wracając do pokoju proszę by sie położył bo jest zmęczony. Na tym się ten sen kończy a zaczyna drugi zabijam dwoje ludzi pogrzebaczem do pieca. Nikt mnie nie może złapać. Pogrzebacz wyrzucam do rzeki, widzę jak tonie. Zostawiam sobie tylko gumowe rękawice w których zamordowałam. Ktoś chce mi je zabrac ale nieudaje mu się to. Śni mi się też wielka skarpa na której stoję a obok siebie widzę tego samego mężczyznę co był koniem w poprzednim śnie. Znów czuje spokój. Później on idzie w jedną stronę ze swoim synem a ja w drugą. ( Oba sny miały miejsce jednej nocy)

Pomoże mi to ktoś zinterpretować? PROSZĘ

  • 2 tygodnie później...
Napisano

a czy ten mezczyzna jest twoim znajomym w rzeczywistosci lub kojarzy sie tobie z kims?jestes w zwiazku?kojarzysz kim byli ludzie ktorych zabilas czy byli to jacys przypadkowi osobnicy?

Napisano

mężczyzna był zupełnie obcą dla mnie osobą z nikim mi się nie kojarzy, ludzie których zabiłam we śnie byli też obcy .A w związku jestem od prawie 10 lat.

Napisano

Twoje sny są nasycone skrajnościami, skrajnościami, które są w Tobie. Patrzysz przez okno własnego pokoju - zaglądasz w głąb siebie, a tam jest wiele skrajnych uczuć, wiele się ze sobą gryzie. W wolność, jaką mógłby być biały koń, wplata się zniewolenie - mężczyzna wchodzący przez okno do Twego pokoju. Wolność, której się obawiasz ustępuje zniewoleniu, któremu towarzyszy spokój.

Zabijasz pogrzebaczem dwoje ludzi, po czym wrzucasz narzędzie zbrodni do rzeki, patrząc jak tonie - coś w Tobie wewnętrznie obumiera, napędza to świadome działanie, Ty się temu przyglądasz, tak jak wcześniej wyglądałaś za białym koniem przez okno.

Pogrzebacz do pieca to narzędzie, którym powinnaś rozniecać ogień, ale w Twoim śnie on tonie w wodzie. Ekspresja antagonizmów - nie bez znaczenia.

Gumowe rękawice - ktoś próbuje Ci je odebrać, ale Ty masz świadomość, że są na nich odciski Twoje, są w nie wpisane Twe czyny, uciekając - usprawiedliwiasz się - swoje myśli, postępowanie, które prowadzą Cię...

Nad wielką skarpą znów stoisz z tamtym mężczyzną, czujesz spokój. Zabójstwo przeradza się w niego, podobnie jak wcześniej biały koń.

Emocje w dziwny sposób spłaszczają się w Twoim śnie do poziomu seksualności. Przez okno wchodzi Ci facet, który wcześniej jako koń klei się do szyby Twego pokoju, Ty nerwowo rozglądasz się po mieszkaniu, sprawdzasz, czy na 'dole jest pusto', jest Tobie obcy, ale czujesz przy nim spokój.

Intensywne myśli, intensywne uczucia, wewnętrzne wiercenie duszy, mocno niespokojnej duszy...

stąd bardzo intensywny sen.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...