Jump to content

Duchy.


xxkamilqxxx
 Share

Recommended Posts

Dzisiaj miałam bardzo dziwny sen, śniło mi się że poszłam z chłopakiem do fryzjera podciąć końcówki (mam praktyki jako fryzjerka) poszłam usiąść na zapleczu gdy nagle w salonie znalazło się dużo klientek. Po chwili znalazłam się w domu gdzie pod oknem między narożnikiem a tv w jadalni stała zmarła osoba duch. ponieważ mieszkam z babcią uciekłam do niej do kuchni powiedziałam jej że widziałam ducha w jadalni ona powiedziała że wie że też widziała, po chwili zamiast niej na krześle siedziała zjawa albo duch była dla mnie miła choć nie mówiła do mnie tylko pokazywała mi palcem o co jej chodzi miałam zgadywać.

Ten duch pokazał mi za oknem złą zjawę chodzącą.. nie wiedziałam o co chodzi, więc ten duch dobry pokazał mi plamę na kanapie mojej babci była ona biała pytałam się jej o co chodzi białe.? co białe.? ona pokazała na spodnie miała je białe cała była ubrana na biało miała tylko odsłonięty nos i oczy.. spytałam się jej czy z tą bielą chodzi o niebo ona kimnęła głową że tak a ja czy kogoś zabrać do nieba? po chwili do kuchni wszedł mój dziadek pokazała na niego palcem a prze zemnie przemówił głos jego zabrać do nieba..

I po chwili znowu znalazłam się u fryzjera rozmawiałam z koleżanką która bała się iść sama do domu ale jakoś poszła a mnie zaczęła gonić ta nieżyjąca kobieta z jadalni, wzięłam ręką zasłoniłam jej twarz a ona zaczęła krzyczeć, więc uciekłam...

Zobaczyłam mojego chłopaka i się jego zapytałam czemu mnie tam zostawiłeś a on na to "bo myślałem że nie żyjesz"

Tak się zakończył mój sen wstałam to płakałam.. niewiem czemu ale boje się tego snu, boje się go opowiadać bo odrazu lecą mi łzy.. czuje się bardzo dziwnie tak jakby stało się to realnie... ( a co do mojego dziadka to jak wstałam to się dowiedziałam że wychodzi ze szpitala bo miał operację)..

Mam nadzieję że jakoś to zinterpretujecie. pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...