Alcara Napisano 9 Lutego 2010 Napisano 9 Lutego 2010 śniło mi się, że byłam w starym domu babci (babcia nie żyje, we śnie spacerowała sobie w tle) Przyszedł mój kuzyn do tego domu i rzucił cały koński sprzęt do czyszczenia na podłogę,- rzucił ogłowia, siodła i inne rzeczy i z uśmiechem powiedział, że jak nie mamy co robić, to możemy w ramach relaksu poczyścić skórzany rząd. Z całej stery tego sprzętu wyjęłam tylko ogłowie mojej klaczy i siodło, które było ponadgryzane przez myszy. We śnie jeździłam też na swojej klaczy, była posłuszna jak rzadko, nie potrafiłam jednak odnaleźć w stadzie swojego ogierka. Podobno był, ale najwidoczniej skrył się w jakimś zakamarku. (tak w ramach pocieszenia usłyszałam od kogoś) ... najbardziej martwiło mnie to, że nie mogę odnaleźć ogiera. Babcia zazwyczaj przychodzi do mnie z jakąś informacją. Wiem tylko, że czarna uprząż rzucona na ziemię oznacza coś złego. Wszystkie inne symbole uznałam za poboczne. Może ktoś mi coś podpowie? Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi