Jump to content

To, co podoba i nie podoba się Lucyferowi


antubis12
 Share

Recommended Posts

To, co podoba się Lucyferowi (z niektórych egzorcyzmów)

1. Komunia święta udzielana na rękę – dzięki temu mogę podeptać waszego Boga, którego ja zabiłem; i mogę celebrować moje msze (czarne msze) z moimi kapłanami, których Jemu wydarłem...

2. Skąpe stroje, na które łowię mężczyzn i kobiety, i zapełniam nimi moje królestwo (śmiech długi...niezwykle szyderczy), ale jestem zadowolony... co za radość

3. Telewizja... ach telewizja

... jest moim aparatem, to ja ją wymyśliłem... aby zniszczyć poszczególne dusze i całe rodziny... rozdzielam je, rozpraszam moimi programami, przebiegłymi i przenikającymi do głębi... ach telewizja jest ośrodkiem przyciągania, gdzie przyciągam też wielu księży, zakonników i sióstr, zwłaszcza w godzinach po północy i już nie pozwalam im modlić się: ha…ha…ha... w jednym momencie pokazuję się na całym świecie... słuchają mnie i oglądają wszyscy... dość dobrze pomagają mi moi wierni słudzy, magowie, czarownice, wróżbici z kart

i rąk, astrologowie... ha…ha…ha!

4. Dyskoteki.... wspaniałe... są to moje pałace ze złota, gdzie przyciągam najlepsze

nadzieje społeczeństwa, które czynię moimi, niszcząc ich dusze i ciała... tysiące ich unoszę ze sobą przez alkohol, narkotyki i seks..., ach, nieustanne żniwo... ja jestem prawdziwym królem świata, a nie wasz Bóg, którego ukrzyżowałem.

5. Rozwody... separacje małżonków, są wymyślone przez mnie; odzyskuje dzięki nim moją własność... jest to jedno z moich najbardziej inteligentnych odkryć... niszczę w ten sposób rodzinę, społeczeństwo, gdzie

12

jestem adorowany, jako król świata... Seks, seks.. nie słuchajcie tego człowieka przybitego do krzyża, który wam nic nie daje... tylko ja wam dam prawdziwą przyjemność wraz z wolnym seksem... moje królestwo to nade wszystko przyjemność seksualna, przez którą króluję na ziemi.

6. Aborcja... zabijanie niewiniątek...! To moje najpiękniejsze i najprzyjemniejsze odkrycie! Zabijanie niewinnych zamiast winnych i zabójców z mafii! Zniszczę ludzkość i w ten sposób skończą, zanim się urodzą adoratorzy fałszywego Boga.

7. Narkotyki.... to najsmaczniejszy pokarm, jaki daję młodym, aby zrobić z nich głupców... i w ten sposób robię z nimi, co mi się podoba... złodziei, morderców, rozpustników... okrutnych jak ja... panów tego świata... moje sługi.

 To, co nie podoba się Lucyferowi (z niektórych egzorcyzmów)

1. Spowiedź... co za głupi wynalazek... Ależ mnie ona boli, jakie mi sprawia katusze... Krew tego waszego fałszywego Boga... jakże mnie miażdży... niszczy mnie... obmywa wasze dusze i zmusza mnie do ucieczki... (straszliwe wybuchy płaczu)... Ta Krew, ta Krew... jest moją najokrutniejszą karą...

2. Posiłek, gdzie spożywacie Ciało i Krew tego Ukrzyżowanego, którego ja zabiłem... To tutaj jestem rozbrajany...już nie mam sił do walki... ci, którzy spożywają to Ciało i piją tę Krew, stają się silni przeciwko mnie, stają się nie do pokonania przez moje przebiegłe zasadzki i pokusy, zdają się zupełnie inni, mają jakby szczególne światło i niezwykle bystry umysł... szybko mi się wymykają... oddalają ode mnie, wyrzucają mnie jak psa... co za smutek..., co za ból mieć do czynienia z takimi kanibalami! (wybuchy płaczu!)... Ja ich jednak okrutnie prześladuję... a tylu idzie jeść tę Hostię, będąc w grzechu! Ależ jestem zadowolony... co za radość... nienawidzą swego Boga i go jedzą... ha…ha! Moje zwycięstwo... zwycięstwo... hura... hura!...

3. Jakże niedorzeczni są ci, którzy tracą wiele godzin dniem i nocą na kolanach, aby adorować ten kawałek chleba ukrytego w pudle na ołtarzu tego fałszywego Boga! (jest to godzina adoracji). Jakże mnie

13

denerwują te osoby! Ileż czynów świętokradczych zbieram bez przerwy: jest to moje nieustanne zwycięstwo... A ile cierpienia... ile złości przez te nierozumne adoracje...!

4. Nienawidzę Różańca... ten zniszczony wstrętny sprzęt tej Kobiety tam, jest dla mnie jak młotek, który rozbija mi głowę... Jest wymysłem fałszywych chrześcijan, którzy nie są mi posłuszni, przez co idą za tym babskiem! Są fałszywi, fałszywi... zamiast słuchać mnie, który panuję nad całym światem, ci fałszywi chrześcijanie idą modlić się do tej Kobiety, mojej największej nieprzyjaciółki, z tym sprzętem... ach, ileż bólu mi zadają... (wybuch płaczu)...

5. Największym złem dla mnie w tym czasie są nieustanne obecności (objawienia) tej baby... w całym świecie... we wszystkich narodach objawia się i mnie prześladuje, wydzierając mi z rąk tak wiele dusz... tysiące... tysiące... ach, ileż bólu mi zadają... (wybuch płaczu)...

6. Jednak tym, co mnie niszczy najbardziej, to ośle posłuszeństwo temu człowiekowi ubranemu na biało (Papieżowi), który rozkazuje w imieniu tego fałszywego odkupiciela i fałszywego waszego zbawiciela... jakie osły... owce... tchórze...! Być posłusznym człowiekowi, który kocha Kobietę, która mnie prześladuje od zawsze... jaki wstyd... to niszczy moje królestwo... Ja zwyciężę, ja zwyciężę... (śmiech). Przyprawię go o śmierć, doprowadzę do jego zabójstwa... sprawię, że będzie miał brzydki koniec... jest ohydny dla moich zwolenników, ten Polak (Jan Paweł II), który kocha tę Kobietę... który rozpowszechnia Różaniec tej podłej Kobiety, jako swoją ulubioną modlitwę... co za nikczemnik... osioł... miażdży mnie... miażdży mnie...! (wybuchy szlochu!) "

Czytelniku pamiętaj!...Lista powyżej jest przerażająca. Warto ją przemyśled

Link to comment
Share on other sites

Hmmm, co lubi Lucyfer... Z tego, co wiem, to lubi surową wątróbkę, karmę Whiskas i pełnotłuszczowe mleko ; )

Moja kochana kicia; szkoda, że już go nie ma.

 

Ale taki tekścior o upodobaniach i lękach szatana nieźle by się przyjął w jakimś kółku różańcowym. Tylko tyle mogę powiedzieć, bo do każdego punktu po prostu zabrakłoby mi komentarzy...

Link to comment
Share on other sites

przewidzieli przyszłość, diabłowi trochę zajęło wynalezienie tego pudła, za czasów jezusa improwizowali tylko i aby działaj tv trzeba mieć prąd, więc luci wynalazł prąd byśmy mieli tv. jest na tyle kochany, że kusi coraz nowszymi modelami teraz aktualnie słyszałem o trendzie na ledy. diabeł robi na tym świetny biznes

Link to comment
Share on other sites

Czemu by tego tematu jednak trochę bardziej poważnie ?

 

nie od dziś wiadomo że rozwój duchowy napotyka przeszkody. W życiu jest wiele przeszkadzajek, by odciągnąć człowieka

od porządnego zajęcia się swoją Istotą, sercem, tym co właścwe i daje szczęście

 

Jak najbardziej zgadzam się, że TV do takich należy, podobnie jak pogoń za seksem, osiągnięciami duchowymi (szczególne uzdolenienia, sidhi) , pieniędzmi,

dragi, aborcja. oraz, fanatyzm, który rozumiem jako działanie przeciwko zdrowemu rozsądkowi w imię dogmatów ...

 

Nie jest fanatyzmem nazywanie zła złem, w mojej opinii. to ślepo pojęta tolerancja, pogląd że się przepracowało wszystko więc nie ma z tym się problemu etc.

 

(Podoba mi się zabawna i soczysta retoryka pierwszego postu. widziałęm kiedyś podobny artykuł, jak to demon Mara patrzy na swoje wielkie królestwo łudzenia iluzjami)

Link to comment
Share on other sites

Lucyfer na pewno nie siedzi w telewizorze, ani nie leje ludziom wódy przy barze w dyskotece. To, co niektórzy nazywają szatanem, manifestuje się tylko i wyłącznie w ludziach, ich myślach, czynach.

TV np. może wyprać mózg, ale może też przynieść pożytek. I nie wiem, czemu wszystkich ten temat bawi. Bo osobiście zastanawiam się ze zgrozą, czy przypadkiem jest ktoś, kto daje wiarę temu, co napisano w 1. poście. A jeśli to żart, to chyba jest gdzieś na tym forum wątek "humor".

Link to comment
Share on other sites

to objawienia w Fatimie terz była fantazja

 

 

wszyscy oceniacie w myślach swoich braci, i to przeważnie z krzywdą dla drugiego, otwierając w ten sposób szatanowi furtkę do swego serca. Przez tę furtkę wchodzi on ze swoim niepokojem i zaczyna panować, a tam gdzie on jest, Mnie nie ma. Dusza taka traci bardzo wiele łask, a praktyki religijne wykonuje mechanicznie. „Ten lud czci Mnie wargami a nie sercem" — powiedziałem.Trzeba rozpocząć walkę z utajonym wrogiem, który na zewnątrz nie jest dostrzegalny, a jednak robi dużo szkody w duszy. To zło rozwija się w człowieku i doprowadza go do grzechu języka. Grzechy popełniane w myśli są dziełem szatana i prowadzą do trwałego okaleczenia. Najpierw pojawia się zła niszcząca myśl — to jest przyczyna. Później następuje skutek — grzech języka: kłótnie, waśnie, które doprowadzają nawet do wojen na świecie. Kiedy taka zła myśl nadchodzi, trzeba ją natychmiast odsunąć od siebie, jak czyni zawodnik płynący po rzece kajakiem: jeśli chce osiągnąć swój cel, musi odpychać wiosłem głębię wody.W tym czasie doświadczeń należy myśli kierować ku Mnie i łączyć się ze Mną w miłosnym uścisku, wypowiadając sercem prośbę: „Obejmij mnie, Jezu, swymi najświętszymi ramionami", a wszystko co złe zaraz minie. Ważne jest, by każdą walkę prowadzić we właściwy sposób, ażeby jej nie przegrać. Taka walka jest szczególnie miła Memu Sercu.

 

O nic więcej nie troszczcie się. Ja wiem, co każdemu z was jest potrzebne. Jeśli uwierzycie, że to Ja sam o was się troszczę i jeśli to zrozumiecie, pokój zapanuje w waszych sercach. Jestem żywy i obecny w każdej chwili waszego życia. Kiedy cierpicie, cierpię razem z wami, a kiedy się radujecie, Ja też raduję się z wami. Nigdy nie zostawiam swoich dzieci samotnymi — to raczej wy odchodzicie ode Mnie, kiedy ranicie Mnie świadomie, w myślach, językiem i obojętnością na potrzeby innych. Najbardziej ranicie mnie pychą, która, zrodzona już przez samą myśl w sercu, zatruwa radość życia drugiemu człowiekowi.

 

Wystrzegajcie się zatem tego zła, o którym tu wspomniałem, a osiągniecie szczęście wieczne. Amen. Jezus .

arg31

Link to comment
Share on other sites

to objawienia w Fatimie terz była fantazja

 

 

wszyscy oceniacie w myślach swoich braci, i to przeważnie z krzywdą dla drugiego, otwierając w ten sposób szatanowi furtkę do swego serca. Przez tę furtkę wchodzi on ze swoim niepokojem i zaczyna panować, a tam gdzie on jest, Mnie nie ma. Dusza taka traci bardzo wiele łask, a praktyki religijne wykonuje mechanicznie. „Ten lud czci Mnie wargami a nie sercem" — powiedziałem.Trzeba rozpocząć walkę z utajonym wrogiem, który na zewnątrz nie jest dostrzegalny, a jednak robi dużo szkody w duszy. To zło rozwija się w człowieku i doprowadza go do grzechu języka. Grzechy popełniane w myśli są dziełem szatana i prowadzą do trwałego okaleczenia. Najpierw pojawia się zła niszcząca myśl — to jest przyczyna. Później następuje skutek — grzech języka: kłótnie, waśnie, które doprowadzają nawet do wojen na świecie. Kiedy taka zła myśl nadchodzi, trzeba ją natychmiast odsunąć od siebie, jak czyni zawodnik płynący po rzece kajakiem: jeśli chce osiągnąć swój cel, musi odpychać wiosłem głębię wody.W tym czasie doświadczeń należy myśli kierować ku Mnie i łączyć się ze Mną w miłosnym uścisku, wypowiadając sercem prośbę: „Obejmij mnie, Jezu, swymi najświętszymi ramionami", a wszystko co złe zaraz minie. Ważne jest, by każdą walkę prowadzić we właściwy sposób, ażeby jej nie przegrać. Taka walka jest szczególnie miła Memu Sercu.

 

O nic więcej nie troszczcie się. Ja wiem, co każdemu z was jest potrzebne. Jeśli uwierzycie, że to Ja sam o was się troszczę i jeśli to zrozumiecie, pokój zapanuje w waszych sercach. Jestem żywy i obecny w każdej chwili waszego życia. Kiedy cierpicie, cierpię razem z wami, a kiedy się radujecie, Ja też raduję się z wami. Nigdy nie zostawiam swoich dzieci samotnymi — to raczej wy odchodzicie ode Mnie, kiedy ranicie Mnie świadomie, w myślach, językiem i obojętnością na potrzeby innych. Najbardziej ranicie mnie pychą, która, zrodzona już przez samą myśl w sercu, zatruwa radość życia drugiemu człowiekowi.

 

Wystrzegajcie się zatem tego zła, o którym tu wspomniałem, a osiągniecie szczęście wieczne. Amen. Jezus .

arg31

 

antubis12, czyżbyś był Jezusem? (...)

Oczywiście, trzeba w coś wierzyć, ufać w łaskę i miłość Boga (tudzież innej istoty wyższej) i wystrzegać się zła, szatana. Ale w wypowiedziach niektórych katolików, przedstawicieli Kościoła jest jak dla mnie zbyt dużo fanatyzmu oraz - często to powtarzam - ciasnoty umysłowej. Poza tym moim zdaniem chrześcijanie mocno upraszczają pojęcie dobra i zła, w swoim rozumowaniu idą na skróty, co często prowadzi do tego, że odrobinę mijają się z prawdą. Nie zadowalają mnie stwierdzenia typu: "Przyjdź do Kościoła, bo Jezus lekarstwem na całe zło. I odłóż tego papierosa, bo w paczce z tym świństwem sam diabeł siedzi!". Mi owo zło wydaje się trochę bardziej skomplikowane i wykraczające nieco poza wizerunek sukinsyna z rogami. Bo gdyby zło było takie proste i ograniczało się do szkodliwości rzeczy materialnych, świat stałby się piękniejszy. Ale tak naprawdę nigdy do końca nie poznamy genezy morderstwa, uciekania się do używek, kłamstwa, zepsucia. Bo szatan, jeśli ktoś w niego wierzy, jest od nas tysiąc razy cwańszy, inteligentniejszy. Z pewnością nie objawiłby ludziom całej, ani nawet znacznej części wiedzy o sobie. Dlatego zawsze mówię: ludzie szukają zła wszędzie, tylko nie tam, skąd ono przychodzi.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Dobrze powiedziane. poza tym diabeł (jeśli istnieje) jest w każdym nas, tak jak i Bóg. Tak naprawdę sprawcą wszeklkiego zła, jak i wszelkiego dobra jestteśmy my i nasze wybory. oraz miliony innych czynników.

Fakt, że ktoś idzie na dyskotekę i się swietnie bawi, nie czyni zeń sługi szatana. Tak moze powiedziec ktoś, kto zazdrości innym umiejętności bawienia sie, odczuwania życia itp. Co nie znaczy, ze na tych dyskoteakch nie ma drugiego oblicza, np narkotyków. Nie znaczy to jednak, że każdy kto chodzi na dyskoteke jest narkomanem.

Nie szukajmy na siłe grzechów tam gdzie ich nie ma. Bóg dał nam 7 gzrechów głównych. Reszta to dorabianie ideologii pzrez ludzi.

 

Wiesz jaka jest najlepsza sztuczka szatana? To, ze ludzie maja watpliwosci, czy on istnieje. Bo jesli go nie ma, to kto jest glownym sprawca grzechu? A jesli go nie ma, to mozna robic, co sie chce, bo zadna kara nas nie czeka, po zyciu.

 

Co do dyskotek- fajnie jest sie pobawic. Nie ma w tym nic zlego. Oczywiscie ze tak. Jednak w pierwszym poscie chodzilo o to, ze jesli idziemy juz na ta dyskoteke to 95% ludzi spozywa na niej alkohol lub narkotyki. W grupowych zabawach nie ma nic zlego. W alkoholu spozywanego z umiarem(czyli ile..?) tez nie ma nic zlego, o ile jestesmy pelnoletni(tez rzecz wzgledna...). Sam Jezus i apostolowie pili wino i sie bawili.

 

Tak samo TV. Sama w sobie nie jest zla, o ile ogladamy ja z umiarem. Mozemy znalezc w niej duzo pozytywnych rzeczy jak i negatywnych. TV moze zrobic wode z mozgu, ale moze tez czegos nauczyc. Wszystko zalezy jak do tego podchodzimy.

Edited by Del Cortez
Link to comment
Share on other sites

Wiesz jaka jest najlepsza sztuczka szatana? To, ze ludzie maja watpliwosci, czy on istnieje. Bo jesli go nie ma, to kto jest glownym sprawca grzechu?

 

Człowiek. Tylko i wyłącznie człowiek, który jest aż tak zepsuty i krótkowzroczny, że winą za SWOJE złe czyny obarcza byt zewnętrzny.

Dla mnie osobiście szatan to jedna ze stron ludzkiej duszy. No chyba, że ktoś ma na myśli szkodliwe duchy i demony (tak w ogóle to nie rozumiem, czemu niektórzy wrzucają je do jednego wora pod nazwą "diabeł") Alle wątpię, by to one były źródłem wszelkiego zła na świecie.

Dlatego nie zgadzam się z myśleniem typu: "człowiek jest dobry z natury. To tylko szatan go kusi do złego". Ale nie odwodzę nikogo od takiego pojmowania. Bo gdyby ludzie mieli uczciwie wziąć na siebie ciężar całego zła, jakiego się dopuszczają, to wgniotłoby ono ich w ziemię jak robaki.

Link to comment
Share on other sites

Człowiek. Tylko i wyłącznie człowiek, który jest aż tak zepsuty i krótkowzroczny, że winą za SWOJE złe czyny obarcza byt zewnętrzny.

Dla mnie osobiście szatan to jedna ze stron ludzkiej duszy. No chyba, że ktoś ma na myśli szkodliwe duchy i demony (tak w ogóle to nie rozumiem, czemu niektórzy wrzucają je do jednego wora pod nazwą "diabeł") Alle wątpię, by to one były źródłem wszelkiego zła na świecie.

Dlatego nie zgadzam się z myśleniem typu: "człowiek jest dobry z natury. To tylko szatan go kusi do złego". Ale nie odwodzę nikogo od takiego pojmowania. Bo gdyby ludzie mieli uczciwie wziąć na siebie ciężar całego zła, jakiego się dopuszczają, to wgniotłoby ono ich w ziemię jak robaki.

 

Oczywiscie wolna wola ma w tym swoj udzial. W duzej mierze czlowiek ponosi wine za swoje czyny, ale szatan kusi czlowieka do zlego postepowania.

Zle mysli i czyny to tez moim zdaniem pokusy szatana. Albo czlowiek je przyjmuje, albo sie powstrzymuje.

Jesli nie diabel to kto/co jest zrodlem wszelkiego zla na swiecie? Czlowiek?

Link to comment
Share on other sites

Owszem. Już to chyba mówiłam, ale przecież nie jest powiedziane, że trzeba czytać cudze posty zanim się je skomentuje ; )

Edited by Pentagramma
Link to comment
Share on other sites

szatan

Może on działać na naturę ludzką o wiele więcej, niż człowiek na naturę zwierzęcą. A wiecie przecie, co człowiek może czynić wobec zwierzęcia. Diabeł może doprowadzić do zupełnej zmiany sposobu życia. Człowiek może zapanować nad zwierzęciem, ale szatan może zapanować nad człowiekiem o wiele, wiele więcej.

Szatan nie zaniedbuje żadnego środka: pochlebia, uwodzi, działa na zmysły: kreuje nieskromną modę. Ludzie dopuszczaj ą się pod jego wpływem do defraudacji, pornografii, kradzieży, gwałtów oraz terroru, a także innych negatywnych zachowań, jakie jego bystry umysł pozwoli mu wynaleźć.

 

Jego wielkim i szalonym pragnieniem jest współzawodniczyć z Bogiem i tak jak Bóg, chce posiadać królestwo! Dzięki udanej zasadzce na pierwszych rodziców udało mu się w pewnym sensie osiągnąć cel. Przez grzech Adama i Ewy, ludzkość należała do niego i byłaby jego w czasie i wieczności, gdybym Jezus nas nie odkupił

 

„Pewnego poranka (13 października 1884 r.) wielki papież Leon XIII zakończył Mszę św. i uczestniczył w innej, odprawiając dziękczynienie, jak to zawsze miał zwyczaj czynić. W pewnej chwili zauważono, że energicznie podniósł głowę, a następnie utkwił swój wzrok w czymś, co się unosiło nad głową kapłana odprawiającego Mszę św.

Wpatrywał się niewzruszenie, bez mrugnięcia okiem, ale z uczuciem przerażenia i zdziwienia, mieniąc się na twarzy. Coś dziwnego, coś nadzwyczajnego działo się z nim. Wreszcie, jakby przychodząc do siebie, dał lekkim, ale energicznym uderzeniem dłoni znak, wstał i udał się do swego prywatnego gabinetu. Na pytanie zadane przyciszonym głosem: «Czy Ojciec święty nie czuje się dobrze? Może czegoś potrzebuje?» – odpowiedział: «Nic, nic». Po upływie pół godziny kazał przywołać Sekretarza Kongregacji Rytów, dał zapisany arkusz papieru, polecił wydrukować go i rozesłać do wszystkich w świecie biskupów, ordynariuszy diecezji”. (Cytat za Amorth G. Wyznania egzorcysty, Częstochowa 1997, s. 36). Tekst zawierał modlitwę do św. Michała Archanioła, która brzmi:

„Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwościom Złego Ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy. A Ty, wodzu niebieskich zastępów, Szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen”.

wizja Leona 13

Gdy go zapytano, co się zdarzyło w czasie dziękczynienia po Mszy św., Papież odrzekł, że w chwili, gdy zamierzał zakończyć modlitwę, usłyszał dwa głosy: jeden łagodny, drugi szorstki i twardy. I usłyszał taką oto rozmowę:

Szorstki głos Szatana: „Mogę zniszczyć Twój Kościół!”

Łagodny głos: „Możesz? Uczyń więc to”.

Szatan: „Do tego potrzeba mi więcej czasu i władzy”.

Pan: „Ile czasu? Ile władzy?”

Szatan: „Od 75 do 100 lat i większą władzę nad tymi, którzy mi służą”.

Pan: „Masz czas, będziesz miał władzę. Rób z tym, co zechcesz”

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...