Jump to content

Burza, kościół


ulalit
 Share

Recommended Posts

Śniło mi się, że jestem w kościele. Ale nie widziałam ołtarza ani okien. Tylko świadomość, że jestem w kościele. Bardzo, bardzo solidna budowla. Jestem tam z innymi ludźmi, których nie znam. Na zewnątrz szaleje burza. Słyszymy grzmoty. Aż w końcu piorun uderza w kościół, który zadrżał. Niesamowity strach, przerażenie - to odczuwałam... Nikomu nic się nie stało... I późniejsze komentarze, że na zewnątrz zginęli ludzie.

Proszę o interpretację.

Dziękuję i pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...