Jump to content

Snen o mojej śmierci


MajkelOwen
 Share

Recommended Posts

Witam

Ostatnio dręczą mnie sny,w których albo ja kogoś zabijam,albo okradam,czasem siedzę w więzieniu,a ostatnio sam padam ofiarą zabójstwa.

Dziś np. śniło mi się, że jestem na imprezie,gdzie część gości jest wampirami chcącymi zrobić mi krzywdę.Nie robią nic,gdyż moja dziewczyna jest ich znajomą i prosi ich żeby zostawili mnie w spokoju.Kiedy jednak ona wychodzi jeden wampir najpierw kaleczy mnie pazurem tuż nad okiem,a potem odrywa mi głowę i rozrywa ją na strzępy.

Co to może oznaczać?Ciągle jestem niewyspany przez te sny i kiedy wstaję mam dziwny humor,bo szczerze mówiąc zaczęło mnie to już martwić.

Link to comment
Share on other sites

Myślę więc, że w postać wampira mogą się wcielać Twoje niemiłe wspomnienia z przeszłości, jakieś dręczące i nawracające myśli i emocje, które wyczerpują i osłabiają Cię psychicznie.

Może były one spowodowane rozstanie z jakąś bliską Ci osobą ?

Mogą to też być jakieś rzeczy z którymi sobie nie radzisz lub nie radziłeś w ostatnim czasie lub które wywoływały u Ciebie lęk.

Link to comment
Share on other sites

Zastanawiające jest dlaczego akurat Twoja dziewczyna ma wampirów za popleczników, którzy jej słuchają? Wampir nie słucha byle kogo. JA bym odczytała to jako sen o samodestrukcji. Gdy jesteś ze swoją dziewczyną kontrolujesz gniew i różne negatywne emocje? No jasne, że nie można dać po sobie poznać, że jesteśmy źli na ukochaną, albo czasem nas wkurza. To ona kontroluje Twoje "wampiry", a gdy zniknie, atakują Cię, robiąc Ci ranę tuż koło oka to zaledwie ostrzeżenie przed utratą sił psychicznych, sił życiowych, gdyż ewidentnie "tracisz głowę".

Link to comment
Share on other sites

Sytuacja przedstawia się mniej więcej tak:

Jestem osobą raczej impulsywną i nie ukrywam emocji.Jak jestem zły na dziewczynę to ona o tym wie:)

Mam ostatnio ciężki okres,bo dręczy mnie słaby obrót,żeby nie powiedzieć zerowy,w biznesie,który prowadzę.Do tego dużo czasu spędzam sam,bo moja dziewczyna ma obecnie pracę,praktyki i do tego uczelnię,także nastroju najlepszego nie mam i faktycznie wygląda to tak,że psychicznie się trochę męczę.

Wniosek z obu wypowiedzi oraz mojej obecnej sytuacji wyciągam taki:

Gdy jestem z dziewczyną wszystkie złe myśli odchodzą,gdy jej nie ma męczą mnie nieziemsko.Boję się trochę,że interes nie wypali,że wpadnę w długi,a z pracą jak wiadomo teraz ciężko.Także dziękuję bardzo za obie wypowiedzi,na prawdę super mi pomogły - nie przyszłoby mi do głowy,że wampiry,to dręczące mnie myśli.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...