Skocz do zawartości

Snen o mojej śmierci


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam

Ostatnio dręczą mnie sny,w których albo ja kogoś zabijam,albo okradam,czasem siedzę w więzieniu,a ostatnio sam padam ofiarą zabójstwa.

Dziś np. śniło mi się, że jestem na imprezie,gdzie część gości jest wampirami chcącymi zrobić mi krzywdę.Nie robią nic,gdyż moja dziewczyna jest ich znajomą i prosi ich żeby zostawili mnie w spokoju.Kiedy jednak ona wychodzi jeden wampir najpierw kaleczy mnie pazurem tuż nad okiem,a potem odrywa mi głowę i rozrywa ją na strzępy.

Co to może oznaczać?Ciągle jestem niewyspany przez te sny i kiedy wstaję mam dziwny humor,bo szczerze mówiąc zaczęło mnie to już martwić.

Napisano

Mam pytanie :

Czy znasz tą osobę która robi Ci krzywdeę ?

Napisano

Nie.To była jakaś wymyślona postać.Wampir,wyglądał nieco jak żywy trup,blady i cały we krwi.

Napisano

Myślę więc, że w postać wampira mogą się wcielać Twoje niemiłe wspomnienia z przeszłości, jakieś dręczące i nawracające myśli i emocje, które wyczerpują i osłabiają Cię psychicznie.

Może były one spowodowane rozstanie z jakąś bliską Ci osobą ?

Mogą to też być jakieś rzeczy z którymi sobie nie radzisz lub nie radziłeś w ostatnim czasie lub które wywoływały u Ciebie lęk.

Napisano

Zastanawiające jest dlaczego akurat Twoja dziewczyna ma wampirów za popleczników, którzy jej słuchają? Wampir nie słucha byle kogo. JA bym odczytała to jako sen o samodestrukcji. Gdy jesteś ze swoją dziewczyną kontrolujesz gniew i różne negatywne emocje? No jasne, że nie można dać po sobie poznać, że jesteśmy źli na ukochaną, albo czasem nas wkurza. To ona kontroluje Twoje "wampiry", a gdy zniknie, atakują Cię, robiąc Ci ranę tuż koło oka to zaledwie ostrzeżenie przed utratą sił psychicznych, sił życiowych, gdyż ewidentnie "tracisz głowę".

Napisano

Sytuacja przedstawia się mniej więcej tak:

Jestem osobą raczej impulsywną i nie ukrywam emocji.Jak jestem zły na dziewczynę to ona o tym wie:)

Mam ostatnio ciężki okres,bo dręczy mnie słaby obrót,żeby nie powiedzieć zerowy,w biznesie,który prowadzę.Do tego dużo czasu spędzam sam,bo moja dziewczyna ma obecnie pracę,praktyki i do tego uczelnię,także nastroju najlepszego nie mam i faktycznie wygląda to tak,że psychicznie się trochę męczę.

Wniosek z obu wypowiedzi oraz mojej obecnej sytuacji wyciągam taki:

Gdy jestem z dziewczyną wszystkie złe myśli odchodzą,gdy jej nie ma męczą mnie nieziemsko.Boję się trochę,że interes nie wypali,że wpadnę w długi,a z pracą jak wiadomo teraz ciężko.Także dziękuję bardzo za obie wypowiedzi,na prawdę super mi pomogły - nie przyszłoby mi do głowy,że wampiry,to dręczące mnie myśli.

Napisano

Cieszę się że mogłam choć troszkę pomóc.

Pozdrawiam.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...