Jump to content

Zabójczyni


Femininity
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich.

Ostatnio miałam paskudny sen. Śniło mi się bowiem, że zamordowałam z zimną krwią, we własnym domu, siedmioro, albo ośmioro ludzi. Jedną z nich była nawet moja siostra, oraz kolega, którego potraktowałam bardzo... uhh - jego ciało po prostu posiekałam na kawałki, a resztę ciał zakopałam gdzieś za blokiem, w którym mieszkam. Moja mama wierzyła, że to nie ja zrobiłam, tak bardzo mi ufała, i powtarzała że złapią prawdziwego zabójcę, a ja się bałam że gdy się dowie jaka jest prawda - opuści mnie. Kończę w celi więziennej, w której zastanawiam się dlaczego właściwie ich wszystkich zabiłam, nie mogłam sobie przypomnieć co mną kierowało. Uważałam, że kara dożywocia to dla mnie za mało, miałam duże pretensje do Boga.

Gdy się obudziłam w nocy, cała się trzęsłam i nie mogłam już zasnąć. Takiego snu to jeszcze nie miałam. Nie mam pojęcia skąd takie coś mi przyszło do głowy. Czy może on mieć dla mnie jakieś znaczenie? Może coś okropnego ma wydarzyć się w moim życiu?

Link to comment
Share on other sites

mysle ze znaczenie ma na pewno ale raczej jest to powiazane z twoim aktualnym stanem niz z przyszloscia.mi to wyglada tak jakbys zyla w poczuciu winy i oczekiwala kary za jakies czyny czy mysli ale moge sie mylic.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...