Jump to content

sen ze zmarłą dawno koleżanką


lukasz_k
 Share

Recommended Posts

Witam ,

 

Dzisiaj śniła mi się nieżyjąca już koleżanka. Siedzieliśmy w restauracji rozmawialiśmy sobie i w pewnym momencie powiedziała mi coś takiego:

"nie masz pracy będziesz miał pracę , nie masz żony będziesz miał żonę" . Akurat obecnie mam dobrą pracę, jestem wolny.

 

Strasznie mi te jej słowa chodzą po głowie i bardzo prosiłbym o interpretację.

 

Lukasz

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Nie no, zaskoczyła mnie odpowiedź, że to "żarcik" - bo na prawe mnie ciekawi skąd taki pomysł na dziewczynę w ciąży przy śnie o zmarłej koleżance?

A jeśli interpretujesz sny dla zabawy, to cóż...

Link to comment
Share on other sites

Nie był to żarcik, po prostu czytając stanęła mi przed oczami ta sytuacja z ciążą, aż mi dech zaparło. Nie brzmi to moje wyjaśnienie mądrze, wiem...

A odnośnie odwiedzin zmarłych miesiąc temu miała miejsce taka sytuacja: koleżance przyśniła się nieżyjąca ciocia obiecując fajną pracę, którą jej szykuje oraz miłe mieszkanko. Moja koleżanka podziękowała jej grzecznie, że nie chce jeszcze, że może kiedyś - i następnego dnia miała wypadek samochodowy. Mój umysł racjonalny buntuje się przeciw wnioskom, które się nasuwają.

Link to comment
Share on other sites

hej moim zdaniem koleżanka przyszła , może wysyłałeś te mysli w przestrzeń przed pójściem spać, bo ona ewidentnie przyszła Ciebie uspokoic i pocieszyć...

Link to comment
Share on other sites

Wendy jakie ma znaczenie snu do tego co sie kobiecie przytafiło? zapewne zmarła nie miała na to wpływu , że dziewczyna miała wypadek ...czy Twoja koleżanka przeżyła wypadek?

Link to comment
Share on other sites

Nie próbowałam tego snu interpretować, bo ona była przekonana, że to odwiedziny właśnie i obie zrozumiałyśmy je jako zaproszenie na tamten świat. Powiedziała mi o tym śnie zaraz rano, a że mieli z rodziną zaplanowana podróż, próbowała ja odłożyć, opóźnić choć o 1 dzień. Nie udało jej się, ale z pewnością z powodu paniki którą posiała jechali wolno. Przeżyli. Nie wiem, może to było ostrzeżenie? Może przypadek? Dla mnie odwiedziny i sny są powiązane o tyle, że odwiedziny mogą mieć miejsce podczas snu. To wszystko. Znam tyle teorii na temat odwiedzin, że wszystkie udowadniają jedno: nic nie wiadomo na 100 %, bo trudno to zbadać w dostępny nam sposób

Link to comment
Share on other sites

hej:) niop ja odebrałam to inaczej i ten sen odbieram ineczej... ja kiedys powiedziałam tez jeszcze nie teraz nie mój czas... wiec troszke osobiście odbieram sen Twojej znajomej:)

Link to comment
Share on other sites

co pomyślałam...:) powiem w ramach doświadczenia...... prosiłam pewna osobę o to by zabrała mnie z tego świata , było mi tak źle... i od tamtej pory wiem co to i jak wyglądają prośby prosto z serca... i jednak mimo wszystko chciałam tu dokończyć swoją role swoja misje... jaką w ciąż ją odkrywam ale..sen wywarł na mnie taki odcisk ze to było moje przeżycie ezoteryczne na skale życiową ... ale o tym mogla bym opowiadać bo zaznałam rożnych rzeczy w realu ...:)

 

ja jestem osoba która od zawsze twierdzi " jakim cudem sie tu znalazłam" zagubiona w czasoprzestrzeni.........ale to długa historia

Edited by akae
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję że zdecydowałaś się to opowiedzieć. Z pewnością jesteś tu i teraz po coś, choćby po to by na tym forum pomagać innym zrozumieć siebie i świat :-)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...