Jump to content

Sen o byłej dziewczynie.


yoshi.
 Share

Recommended Posts

jestem sobie w domu i przychodzi Olka, bez żadnego pukania itp i oddaje mi jakieś koszulki w reklamówce, rzuca na łóżko u mnie w pokoju. Ja sie do niej przytulam a ona zaraz potem kładzie się na łóżko ale tak w druga stronę. I coś tam gadamy, zaczyna płakać, ja jej ocieram oczy z łez i mówi ze mnie kocha i wie ze ja kocham ją. Ja chce ja pocałować to ona mówi ze musi się z tym wstrzymać bo powiedziała sobie, że tego nie zrobi. potem jeszcze tak leżymy. Potem ściągnęła koszulkę, stanik wszytko co miała pod spodem i wyszła do kuchni coś gotować. no od pasa do góry była naga.

 

I jeszcze jeden był po tym od razu i myślę że też ma związek.

 

Jestem jakimś policjantem czy śledczym. W sklepie, jakiś hipermarket na Bielanach wrocławskich bo tak mi zostało w pamieci nie wiem dlaczego. Jest jakis seryjny morderca w tym sklepie, ukrywa się - znalazłem go i zaczynam do niego strzelać w twarz, ale miał jakaś maskę i nic mu sie z nim nie stało. Wyszedł z ukrycia i coś do mnie mówi. Moja partnerka podaje mi swój pistolet i oddałem 1 strzał w kierunku jego głowy jak juz nie miał na niej maski. Nic sie nie stało tylko poszedł zielony dym i okazało sie ze teraz jest nieśmiertelny, nagle podchodzi moja partnerka z policji i zaczyna sie do niego przytulać czy coś takiego. Potem nic nie pamiętam ale wiem ze z tego samego rewolweru co strzelałem bo zabójcy sam strzeliłem sobie w głowę. Ale nie wiedziałem ze jest tam jeszcze 1 pociska z "nieśmiertelnością" i też byłem jak on. A oni nie spodziewali sie ze coś takiego zrobie i byli w szoku.

 

 

Nie śniło mi sie nic bardzo długo a te dwa sny były bardzo wyraziste, między jednym a drugim wstałem bo sie bardzo źle czułem, bolała mnie głowa i miałem strasznie zatkany nos lecz nos to chyba tylko i wyłącznie mój problem z przegrodą itp.

 

 

Dziękuje za pomoc, bo jakoś bardzo istotne dla mnie sa te dwa sny.

Link to comment
Share on other sites

Przepraszam że w Tym poście ale muszę to napisać : W październiku zerwała ze mną dziewczyna ( z mojej winy) i od tamtej pory sni mi się bardzo często w rużnych sytuacjach , chcę dodać że to Była moja jedyna w życiu dziewczyna ( mam 18 lat) Dzisiejszy sen dał mi do myslenia :( gdy się obudziłem nie wierzyłem ze to był sen , sen ten był tak realistycznie :) Sniło mi się że spotkałem się z nią i wyjasnialismy sobie wszystko pamiętam jej słowa " Ten czas bez Ciebie to był zmarnowany czas " I byliśmy znowu razem szczęśliwi jak kiedyś ... ALe to był tylko sen rano złapałem doła bo myślałem ze ten sen to prawda ....

JEŚLI KTOŚ POMOŻE W INTERPRETACJI TEGO SNU BĘDE DOZGONNIE WDZIĘCZNY Z GÓRY DZIĘKUJE :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...