Jump to content

Moje przemyślenia – Duchy


Joanna2k

Recommended Posts

Uważam ze to nie ma zaznaczenia, kim jesteśmy, czy jesteśmy kochaną istotką czy kapryśna, czepiającą się wszystkiego istotką.... Tu chodzi raczej czy wierzymy w duszyczki oraz czy mamy otwarty umysł i serce. Jeśli mamy otwarty umysł i serce możemy widzieć duchy. A przecież niektóre duchy chcą nam pomagać, dają znaki, które nie zawsze rozumiemy. Mogą to być nasza rodzina, znajomi a nawet obce duchy. Czasami nie mogą powiedzieć dosłownie, dlatego trzeba czasem zinterpretować i pozbierać w całość te wszystkie znaki, wskazówki, jakie duch nam daje. Każda istotka/ człowiek, jeśli wierzy w duchy ma inne doświadczenia z duszyczkami. Każdy z nas inaczej reaguje w takiej sytuacji. Jedni się boja i wolą milczeć, drudzy rozmawiają, itp. a trzeci naśmiewają się mówiąc ze to np. bajki, omamy zwidy. Uważam ze trzeba mieć naprawdę odwagę, aby przyznać się przed światem/znajomymi/rodziną ze wierzy się w duchy ze zmarli przychodzą. I mam nadzieje ze te osoby z dumą będą opowiadały, dzieliły się swoimi doświadczeniami tak jak ja opisując tu na blogu o duchach. Wiec, gdy zmarły przychodzi do mnie we śnie. Rano, gdy tylko wstanę zapisuje ten sen. Bo wiem ze to, co duch mi powiedział lub pokazał we śnie sprawdzi się. Przykładem jest kilka snów opisanych na tym blogu we wrześniu. Nie znam dobrej książki o odnośnie znaków od zmarłych. To, co opisuje to moje własne doświadczenie. I nimi mogę się podzielić. Przeczytać taką książkę a przeżyć to na własnej skórze. Jest to ogromna różnica i nie da to opisać, co człowiek wtedy czuje. Powiem wam ze wole 100 razy doświadczyć takich znaków od zmarłych niż przeczytać taką książkę. Uwieście mi żadna książka nie uchwyci tego, co człowiek może sam doświadczyć. Czy boje się duchów??? Dobre pytanie. Babcia mówiła mi z należy się bać żyjących a nie umarłych. Bo Człowiek może nam zrobić krzywdę fizyczną i psychiczną a duszyczka jedynie nas wystraszyć. I tu musze się zgodzić z moją Babcią. Wiec czy ja się boje duchów? Odpowiem tak. Jeśli to duszyczka z rodziny, sąsiadów, znajomych. To się nie boje ich. Serce zaczyna mocniej mi bić, gdy jest to obcy duch. Dlatego często kupuje takie małe białe świeczki okrągłe Mówiąc np. Dziś zapalam świeczkę za Babcie a jutro za wszystkie dusze, które nie znam. I już jest inaczej. Czuć inną atmosferę w domu.

 

 

świeczki

 

Aby móc palić świece w określonych intencjach, należy zaopatrzyć się w kolorowe świece. Słyszałam ze nigdy nie wolno zdmuchiwać płomienia zapalonej świecy. Bo to jest równoznaczne z rozproszeniem energii. Więc należy pozwolić świecy wypalić się do końca, gdy koniecznie musimy zgasić świeczkę dobrze było by zgaszenie za pomocą kapturka do gaszenia świec lub wilgotnymi palcami. Zapałamy zapalniczką, która będzie służyła tylko do tego celu. Nie zapala się magicznej świecy od zapałki, bo główka pokryta jest siarką, która dawniej symbolizowała szatana. Istnieje stary przesąd, że świec zapalonych w dobrej intencji nie gasi się przez zdmuchnięcie, aby "nie rozwiać" zgromadzonego szczęścia. Więcej można dowiedzieć się ze strony Magia i zaklęcia świec

 

 

Świeca, której używasz może być kolorowa, zgodnie ze znaczeniem kolorów:

biały- duchowość i spokój

czerwień- zdrowie, energia, siła, odwaga, potencja seksualna

różowy- miłosne zauroczenie

żółty- intelekt, wyobraźnia, pamięć i twórczość

zielony- płodność, obfitość, szczęście i harmonia

niebieski- inspiracja, mądrość okultystyczna, ochrona, poświęcenie

purpurowy- korzyści materialne, zdolności psychiczne, siła duchowa, idealizm

srebrny- inspiracja, jasnowidzenie, energia astralna, intuicja

pomarańczowy- ambicja, kariera, prawo

 

 

Świeca dla mnie to ciepło, tajemniczość, spokój, cisza to magia kolorów. Zapalam świeczkę nie tylko na cmentarzu, ale i na świętach jak Wielkanoc czy Boże Narodzenie - przy posiłkach, kolacja z ukochanym.... a nawet czasami zapalam świece gdy leżę sobie w wannie....

 

 

Czy kiedykolwiek wywoływałam duchy??? Nie i nigdy tego nie zrobię. Są ludzie, którzy zajmują się wywoływaniem duchów dla rozrywki, dla żartu. Nudzą się wiec dla nich jest to sposób na zabicie wolnego czasu w gronie przyjaciół. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jakie to może być niebezpieczne. Próba połączenia się z duchami może być przeżyciem, które będzie się pamiętać do końca życia. Nie zawsze jest to jednak pozytywne wspomnienie. Po takim seansie mogą być koszmary, leki, duchy mogą zawładnąć życiem i kontrolować każdy ruch. Trzeba pamiętać ze nie wiadomo, kogo się wywoła. Duchy, zwłaszcza te złe lubią kłamać i podszywają się pod osoby, z którymi chcemy nawiązać kontakt. A odesłanie z powrotem takiego złego ducha niejednokrotnie okazywało się bardzo trudne i często kończyło się źle. Potrzebny był wówczas egzorcysta, który odsyłał takiego ducha. Duchy jak będą chciały same się z nami skontaktują np. za pośrednictwem snu. Wiec proponuje wam żebyście. Zrobili tak jak ja cierpliwie czekać ... Nie bójcie się rozmawiać z rodzina na takie tematy. Jeśli chcecie, aby oni przyszli do was lub sami to zaproponują to ustalcie już za życia znak lub jakieś hasło. To może być spadanie przedmiotów, które nie maja prawa zlecieć, to może być stukanie tylko w drzwi, wasza wspólna muzyka/ ulubiona muzyka osoby zmarłej, hasło np. kwiatek, data urodzin. Moja Babcia strąca przedmioty, które nie maja prawa zlecieć, Gdy rozrabiam i dokuczam mamie to mama mówi mi ze, gdy już odejdzie z tego świata to będzie mnie straszyć stukając szybę. Tu moja mama niby żartuje, ale oboje wiemy ze jak będzie chciała to

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...