Skocz do zawartości

studnia


aliszia

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

bardzo proszę o interpretację gdyż nie znalazłam tego tematu w kategorii snów..

 

otóż dziś w nocy śniło mi się że obie z moją koleżanką trafiłyśmy do studni, każda z nas do osobnej i miałyśmy w nich schodzić w dół, miałyśmy na sobie te linki zabezpieczające jak ci na ściance wspinaczkowej, jej studnia chyba była pusta w środku a ja musiałam omijać jakieś kamienie w niej.. za chwile doszłam do poziomu gdzie były same kamienie.. tak jakby dno i nie dalo sie przejsc dalej ale jak tąpnęłam i mocno uderzyłam nogami to te kamienie się zawaliły i moglam iść dalej w dół w końcu udało mi się dotrzeć do końca gdzie było po prostu dno i wołałam do koleżanki czy jej sie udalo ..

i potem udało mi sie wyjść stamtad korytarzem który był zaraz obok dna.. i przejsc do pomieszczenia gdzie spotykała się moja rodzina.. jak sie okazało nie było to dobre spotkanie.. babcia powiedziała że zmieniła testament i gdzieś tam wyjezdża i mama popatrzyła na mnie okropnym wzrokiem że to moja wina

 

(dla wyjasnienia - babcia ma mi przepisac mieszkanie w krakowie bo ja wczesniej mialam tam studiowac ale jestem w warszawie a babcia mieszka sama i mamie zalezy zebym ja babci nie zaniedbywala.. i ze mam ja odwiedzac pare razy w roku. )

Napisano

Poczucie winy Cię męczy...Kamienie to ciężar, który leży Ci na sercu w związku z babcią. Masz coś obiecane i dlatego twoja podświadomość uwaza że jesteś zlą wnuczką bo nie ma Cię przy Niej. Zaczęłam od złego aspektu tego snu. A teraz dobre: lina asekuracyjna, osiągniecie celu.

Nie jesteś sama, otoczenie popiera twoje plany i dążenia. Nie możesz jednak usprawiedliwiac wszystkiego tym , że masz "tyle na głowie", studnia jest okrągła i Twoje aktualne życie toczy się tylko wokół jednego zamierzenia...żadnych bocznych okienek...tunelików, przejść. To Cię gnębi Moja Droga... Pozdrowienia. Ag.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...