Jump to content

Walka w obcym kraju


Envy

Recommended Posts

Śniło mi się że byłem żołnierzem.. Nie wiem z jakiego kraju, wiem natomiast że uczestniczyłem w jakieś wojnie z Palestyńczykami. Brałem udział w zwiadach. Podczas któregoś z nich trafiłem na osiedle. Nie była to ulica z kamienicami.. tylko normalne osiedle z domkami jednorodzinnymi. Wyglądały na puste - były zaciągnięte zasłony, pozamykane drzwi. Jednak na każdym z tych domków była przywiązana chusta koloru pomarańczowego. Jeżeli zaatakowało się taki domek - rzuciło kamieniem, wystrzeliło z broni palnej lub podeszło się za blisko domek wybuchał. Pamiętam że ktoś z mojego oddziału żywił ogromną nienawiść do tej ludności więc rzucił kamieniem i zbił okno. Nagle usłyszałem jakiś krzyk w obcym języku i domek wybuchł. Podmuch był tak silny że odrzuciło nas jak szmaciane lalki. Wstaliśmy i nagle zauważyłem że zrobiła się noc - było czarno, przerażająco czarno.. Zacząłem biec obok domków razem z 2 innymi żołnierzami wzdłuż ulicy. Domki wybuchały obok nas. W czarnym krajobrazie pojawiła się łuna od ognia i wybuchów. Mogliśmy biec tylko w jedną stronę. Wszędzie mijałem rozczłonkowane ciała, niektóre spalone, inne się rozkładały jakby leżały tam już dość długo. Oczywiście cały czas byłem w biegu. Wszystko działo się bardzo szybko. Nie czułem obrzydzenia czy też strachu.. po prostu biegłem aby nie zginąć. Dotarłem do jakiegoś wieżowca i obudziłem się. W drugiej części snu wraz z 2 pozostałymi żołnierzami mieliśmy z jakiegoś powodu przebić się z góry wieżowca na dół.. Nie mam pojęcia czemu właśnie od góry w dół.

Byłem w wojsku jednak nie brałem udziału w misjach pokojowych i nie uważam się za jakiegoś maniaka militariów.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...