Skocz do zawartości

Sosnowiczanin poleca


Rekomendowane odpowiedzi

Gość anatemka
Napisano

hehe, jak to punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ;)

Napisano

Bartku urzekło mnie to serduszko. Czy ten temat będzie na zasadzie Twojej osobistej audycji:P?

 

A ten Kardynał nic nowego nie mówi co już nie zostało powiedziane.....

Napisano
A ten Kardynał nic nowego nie mówi co już nie zostało powiedziane.....

Dokładnie, nie widzę w tym nic szczególnego. Po prostu wypowiedź umoralniająca.

 

A jeśli miała ona być otoczką w celu wzbudzenia sensacji względem tego drugiego linku, to wydaje mi się, że pomieszałeś gospodarowanie majątkiem, z przesłankami dotyczącymi wartości, którymi powinien kierować się człowiek.

Gdyby komukolwiek z czytających ten artykuł bezprawnie odebrano np. kamienicę, z której mógłby się spodziewać określonego dochodu to z pewnością podjąłby takie same kroki w celu odzyskania wartości utraconych.

 

Kościół jest instytucją prowadzącą bardzo szeroką działalność, na którą potrzebuje określonych środków. Tzw. taca, to niewielki ich wycinek, który w żaden sposób nie wystarczyłby choćby na działalność charytatywną w kraju, nie mówiąc już o misjach zagranicznych.

Co do opinii biegłych, to z praktyki wiem, że są robione "pod klienta" w związku z czym rozbieżność ta jest naturalna.

Dla kupującego, płacącego cena będzie zaniżana, a dla sprzedającego lub wnoszącego określone roszczenia, cena będzie zawyżana.

I ot cała prawda o tej "sensacji".

Napisano

Najlepiej w tym kraju maja chyba prostytutki w night clubbach

Gość anatemka
Napisano
Co nie zmienia faktu, ze od pewnych grup zawodowych oczekuje sie czegos wicej.

 

 

zwłaszcza od kapłanów, przewodników stada...

Napisano
Co nie zmienia faktu, ze od pewnych grup zawodowych oczekuje sie czegos wicej.

zwłaszcza od kapłanów, przewodników stada...

Dokładnie tak.

 

Ale jeżeli mamy się już czegoś czepiać, to rozliczajmy ich z ich rzeczywistych grzechów, a nie szukajmy taniej sensacji, która w tym przypadku "wyceniona" była dość wysoko.

Ciekawą wręcz ragułą jest zjawisko powszechnego oburzenia, gdy mówi się o pieniądzach w odniesieniu do Kościoła.

Jak na razie instytucja ta istnieje w rzeczywistości materialnej i podlega takim samym prawom jak inne jednostki funkcjonujące w świecie materialno-ekonomicznym.

Trudno sobie zatem wyobrażać, żeby mogła funkcjonować bez pieniędzy, choć patrząc na niektóre opinie można domniemywać, że ich autorzy przypisują Kościołowi na tyle nadprzyrodzone cechy, że powinien On funkcjonować jedynie na zasadzie osmozy duchowej :>

Gość anatemka
Napisano

Caliah, to chyba dlatego, że ludzie widza jakimi samochodami jeździ ich ksiądz probosz, w jakim pięknym domu mieszka, a z ambony nawołuje do ubóstwa, miłosierdzia, dzielenia sie z bliźnimi, oraz straszy, że bogacz do Królestwa Niebieskiego nie wejdzie...

Napisano
Caliah, to chyba dlatego, że ludzie widza jakimi samochodami jeździ ich ksiądz probosz, w jakim pięknym domu mieszka, a z ambony nawołuje do ubóstwa, miłosierdzia, dzielenia sie z bliźnimi, oraz straszy, że bogacz do Królestwa Niebieskiego nie wejdzie...

 

Anatemko, zgadza się niektórzy księża zajmują się nie tym co powinni. Bardziej dbają o swoje prywatne biznesy niż o drogę, do której sie zobowiązali. W takich przypadkach jest to co najmniej naganne.

 

Inna rzecz to fakt, że księża świeccy nie składają ślubu ubóstwa. Obowiązuje on jedynie księży ze zgromadzeń, w których regule takie śluby są.

 

Kolejne sprawa to brak zrozumienia nauki.

Może w średniowieczu wtłaczano ludziom, że chodzi o ubóstwo materialne, ale w naukach i opracowaniach, z którymi się zetknęłam znaczenie wyrazu "ubogi" wyprowadzane jest ze zwrotu "być u Boga", a "ubodzy duchem" nie znaczy zacofani lub biedni, ale skromni, pokorni.

Owszem duży majątek utrudnia, czasem nawet bardzo poważnie postępy na drodze duchowej, ale nie jest powodem do jakiegokolwiek potępienia , jeżeli nie został zdobyty kosztem czyjejś krzywdy. Hiob np. był człowiekiem niezwykle zamożny i w sposób szczególny wybranym przez Boga.

Gość anatemka
Napisano

powiem Ci, że mi osobiście ich zamozność nie przeszkadza. Nikomu nie zazdroszczę pieniedzy, i skoro sa operatywni i potrafia je zdobyć to ok.

 

"Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne,

niż bogaty wejdzie do królestwa niebieskiego"

Napisano (edytowane)

caliach, widzę że nie ogarniasz tego tematu. Szkoda.

największy po skarbie państwa właściciel ziemi, jawnie sięga po więcej i więcej.

 

Ziemia dla Ko?cio?a pod wi?kszym nadzorem (hihi, pod większym nadzorem, ale i tak co wzięli to ich)

 

Ponieważ, właśnie dzięki wyrąbanej przez tę inststytucję dziurze w prawie, teraz zwracamy (my jako panstwo, wszyscy obywatele)

nieruchomości niemcom, oraz jakimś szemranym szlachcicom

 

Ojcowski Park Prywatny? Pozew dawnych w?a?cicieli

 

Jakkolwiek, w tym temacie będę regularnie podawał linki do wydarzeń które zanotowała prasa ogólnopolska w ostatnim czasie, ich pełne skatalogowanie

(wszystko poważne gazety, a nie jakiś fakty, nasze dzienniki czy >nie<) zajęłoby kilka lat.

Nie mam żadnego emocjonalnego uczucia*, związanego z tym tematem. Podaję po prostu informacje, które każdy z Was może znaleźć

gdyby nie wrodzone przekonanie że jakoś to będzie. To już raczej średnio jest mój kraj, więc generalnie mi to zwisa.

 

Co więcej, nie podaję informacji tylko o tej instytucji, w innym miejscu internetu regularnie daję linki do działalności banku

Goldman Sachs. Choć na forum przeważają ludzie młodzi, tym bardziej będzie cenne kiedy dowiedzą się

kto jest właścicielem, kto ma naprawdę władzę. wtedy, oglądanie jakiś debat politycznych, nabierze gorzkiego, dekadenckiego smaku widowiska klaunów.

 

a, co więcej, wcale nie winię jakoś szczególnie księży. to takie bardzo bardzo bardzo małe trybiki.

grubych ryb nikt nie ruszy, chyba że jakaś rewolucja. no, ale po co.

 

* a mógłbym, dziś się dowiedziałem od mego kolegi, że kiedyś kościół przejął budynek przedszkola gdzie uczęszczał.

ale zażądali czynszu jak za biura, jak w linku na początku, to do dziś stoi pusty. Więc na pewno chciwość przyniesie owoce.

 

wyjątek od reguły - sprawa którą media polskie nie liznęły nawet, ale ona jest jakaś taka, hmmm

straszna, obrazująca powszechną zmowę milczenia.

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6568

 

Dziękuję za uwagę.

 

Ten odcinek sponsorowała 4 listna, irlandzka koniczyna.

Edytowane przez sosnowiczanin
Napisano
powiem Ci, że mi osobiście ich zamozność nie przeszkadza. Nikomu nie zazdroszczę pieniedzy, i skoro sa operatywni i potrafia je zdobyć to ok.
"Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty wejdzie do królestwa niebieskiego"

 

Ten fragment jest odniesieniem do spotkania Jezusa z bogatym młodzieńcem (Mt 19, 23-26), a jego znaczenie najprościej można wyłożyć tak: jeśli pieniądze staną się dla kogoś celem samym w sobie, staną się najważniejsze, tak że przez nie zapomni o rodzinie, przyjaciołach, jeżeli będą one dla niego bardziej cenne niż droga do Boga, to ma przechlapane.

Problemem poruszonym w tym fragmencie nie był sam majątek ale nieumiejętność rozstania się z nim, zbytnie przywiązanie do rzeczy materialnych, które i tak przemijają, a jednak zostały postawione wyżej niż chęć zbliżenia się do Boga.

Bogactwo niczego nie determinuje - jednak stanowi pokusę, która może wiele przesłonić.

Jeżeli bogactwo doprowadzi kogoś do zapomnienia o tym, co dalsze, co nieuchronne i o czym powinien pamiętać - na rzecz ciągłego gromadzenia, kombinowania jak mieć więcej i więcej, jeżeli staje się ono celem samym w sobie, stanie się "Bogiem", a wtedy trudno będzie z niego zrezygnować, to ciężko będzie takiej osobie wejść do Królestwa Niebieskiego.

 

A z bogactwa można bardzo dobrze korzystać - dochodząc i mnożąc je uczciwie, dzieląc się z potrzebującymi, wspierając tych, którzy pomocy potrzebują.

 

 

 

caliach, widzę że nie ogarniasz tego tematu. Szkoda.

największy po skarbie państwa właściciel ziemi, jawnie sięga po więcej i więcej.

I to jest powód, dla którego Kościół nie powinien wnosić o zwrot tego, co mu "skarb państwa" ukradł?

Wybacz ale takie podejście to zwyczajny ból "bo ja nie mam, to jemu też się nie należy".

 

Sosnowiczanin, temat ogarniam i to dość dobrze, bo nie tylko od strony teoretycznej.

Znam ludzi, którym odebrano majątek, a później go po prostu zniszczono, rozgrabiono lub pozostawiono do zrujnowania, bo już był państwowy, czyli niczyj.

 

Ponieważ, właśnie dzięki wyrąbanej przez tę inststytucję dziurze w prawie, teraz zwracamy (my jako panstwo,

wszyscy obywatele)

nieruchomości niemcom, oraz jakimś szemranym szlachcicom

Czyli prawo Kalego ciągle żywe...

No może z drobną parafrazą: Jak Kali ukraść krowę, to dobrze, ale jak Kali musi krowę oddać, to już be.

Jak Niemiec, to już mu się jego majątek nie należy?

Kurcze, dokładnie jakbym słyszała nacjonalistyczne głosy ze wschodu wypowiadające się nt. majątku, który Polacy pozostawili za Bugiem.

A czy to ich wina, że zostali wysiedleni z ziem, na których mieszkali od pradziada?

 

 

 

pacjentów w hospicjum, kobiet w domu samotnej matki i bezdomnych w noclegowni zjawisko osmozy duchowej nie nakarmi, bo paliwem energetycznym dla ciał ludzkich jest glukoza, a nie Słowo Boże.

Wiesz, tylko o tej sferze działalności Kościoła jakoś się nie mówi, bo to takie niemedialne i nie pomaga w pozbyciu się frustracji, bo zwyczajnie nie można się na tym wyżyć.

Gość anatemka
Napisano
Ten fragment jest odniesieniem do spotkania Jezusa z bogatym młodzieńcem (Mt 19, 23-26), a jego znaczenie najprościej można wyłożyć tak: jeśli pieniądze staną się dla kogoś celem samym w sobie, staną się najważniejsze, tak że przez nie zapomni o rodzinie, przyjaciołach, jeżeli będą one dla niego bardziej cenne niż droga do Boga, to ma przechlapane.

Problemem poruszonym w tym fragmencie nie był sam majątek ale nieumiejętność rozstania się z nim, zbytnie przywiązanie do rzeczy materialnych, które i tak przemijają, a jednak zostały postawione wyżej niż chęć zbliżenia się do Boga.

Bogactwo niczego nie determinuje - jednak stanowi pokusę, która może wiele przesłonić.

Jeżeli bogactwo doprowadzi kogoś do zapomnienia o tym, co dalsze, co nieuchronne i o czym powinien pamiętać - na rzecz ciągłego gromadzenia, kombinowania jak mieć więcej i więcej, jeżeli staje się ono celem samym w sobie, stanie się "Bogiem", a wtedy trudno będzie z niego zrezygnować, to ciężko będzie takiej osobie wejść do Królestwa Niebieskiego.

 

A z bogactwa można bardzo dobrze korzystać - dochodząc i mnożąc je uczciwie, dzieląc się z potrzebującymi, wspierając tych, którzy pomocy potrzebują.

 

Dokładnie. Zgadzam sie w 100% procentach.

To własnie z tego powodu ludzie sa coraz gorzej nastawieni do księży katolickich.

Napisano

jeżeli patrzysz do zewnątrz - śpisz, jeżeli zwracasz oczy ku środkowi, patrzysz do wewnątrz - budzisz się "C.G. Jung beka chyba tak powiedział ;)"

Napisano

to chyba jasne, że Niemcom się te domy nie należą, ponieważ byli nacją odpowiedzialną na zbrodnie wojenne.

nacją demokratyczną. ;]

 

El?bietanki sprzeda?y ziemi? na pniu

 

Uczciwie. zakony. działają....

po raz kolejny stary link, no ale cóż. to lepsze niż moje spaczone mentalnie komentarze.

Napisano
Nie wiesz, że samotne matki odżywiają się energią słoneczną?;)

:lol: Jasne, że żywią się światłem.

W dzisiejszych realiach nie mogą inaczej :)

Napisano
Władze z Białołęki wytknęły także to, że Kościół wycenił ziemię na 30 mln zł (65 zł za m kw.), a komisja to zaakceptowała. Tymczasem samorządowcy twierdzą, że grunt jest wart 240 mln zł. Średnio bowiem ziemia w tej części miasta kosztuje 400-600 zł za metr kwadratowy.

 

szkoda tylko, że musza kraść ...

Napisano

proponuję Seid, zainteresuj się podczas najbliższych wyborów, jaką

władze w mieście ma biskup hehehe

 

bo widzisz, nie dałem na przykład teraz tego niusa że ktoś tam kradł w caritasie ... dlaczego ?

ponieważ to mały pikuś, a nie kradziejstwo strukturalne ;]

ważne są struktury,

 

które naciskają na władze w zamian za poparcie w wyborach [i nie robienie szumu],

które kryją pedofili etc ... zastanów się ile w naszym kraju jest wyroków na pedofili,

i dlaczego nie ma u nas sprawy rayna [czyżby dlatego bo nie ma zjawiska] ?

 

bardzo mnie cieszy że użytkownicy wypowiadajacy się mają dość zrównoważone pojmowanie pieniązków,

jakkolwiek ...

Napisano (edytowane)
To, że 50% księzy nie zachowuje czystości nie oznacza, że wszyscy sadzają sobie dzieci na kolanach nie mając na sobie sutanny i spodni ;)

 

oczywiście. jednak jeśli system chroni takich typów, to jest tak jakby niezbyt dobry ;] ?

właśnie mi o to chodzi - to są całe struktury zmowy milczenia.

 

//

na rozluźnienie ....

 

Imperium Ojca

Edytowane przez sosnowiczanin
Gość anatemka
Napisano

masakra...

sama nie wiem: biedne czy głupie...

Dobrze, że mam syna a nie córke :D

Napisano
masakra...

sama nie wiem: biedne czy głupie...

Moim zdaniem i jedno i drugie.

 

Wychowane przez galerie...

Rodzice nie mieli czasu, bo właśnie leciał 4867 odcinek "czegoś tam", na 56 levelu właśnie miał być check point.

Napisano
masakra...

sama nie wiem: biedne czy głupie...

 

A ja bym stwierdziła, że coś z ich psychiką jest nie tak:chytry: a czynniki są różne...

Napisano (edytowane)

Usunięto z powodu naruszenia Regulaminu Działu

Edytowane przez Wiedźmin
Napisano

w porządku.

to zrobię premierowy wpis na b(l)ogu.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...