Jump to content

Faaaajnyyy Sen


KaZiU_ZaBiJAKA

Recommended Posts

Siema zaczne od tego ze to bylo takie realistycne ze pomylilem to z rzeczywistoscia a wiec zaczynamy

bylem u babci i wykrzyczalem jest wreszcie mam swiadomy sen(od razu mialem swiadomosc)A babcia do nie powiedziala ze dlaczego tak sie ciesze a ja na to ze tak sie ciesze poniewaz ja widze (niechcialem ja zasmucac)ona sie poplakala i mnie przytulila i ja sie wznioslem nad ziema i zaczynam latac myslac czy to rzeczywiscie takie fajne(no i bylo zajefajne)pozniej przypomnalo mi sie ze mozna przenikac przez sciany(to nadal bylo w domu)jedna sciana troche mnie pociagnelaale jakos poszlo i kiedy przelecialem przez najgrubsza sciane znalazlem sie w domu(nieiwem jak:rotfl_na::rotfl_na::rotfl_na:)i zobaczylem tate zagadalem i poszlem polatac i widze jakiegos gostka w garnturze i on cos mi puszcza ze latanie nie jest przyjemne a ja mu na to ze tak i poszlem latac pozniej on mi powiedzial tak "Gdy przyjemnosci jest wiele trzeba sie delektowac chwila"i..po chwili zobaczylem sasiadki,podlecialem do nich i mowie prosto z mostu"moge sie z wami ****" a one klekaja,instynkt mi powiedzial ze to ta druga bedzie fajniejsza pozniej sami wiecie co ale jedno mnie wkurzylo jakies zwolnienie i jakby opor powietrza po tym wszystkim wzialem sie za druga ona jakas gre planszowa mi daj a ja mowie "*** co za chala"obraz zaczyna sie rozmywac a ja "czuje sie dobrze niepotrzebuje wiecej juz nic" i pstrryk mam otwarte oczy i siedza na swoim lozko.

 

pisze dlatego bo bardzo mi sie spodobal ten sen

co to bylo to zwolnienie i dlaczego niemoglem normalnie przeleciec przez sciane

kim byl ten gosc w garniturze,Opiekun

 

PS:ten sen jest fajny :rotfl_na::rotfl_na::rotfl_na::rotfl_na::rotfl_na:

Edited by Jaga_Wiedzma
Cenzura wulgaryzmów
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...