Jump to content

Sen kilku wątkowy - proszę o interpretację


CaMeLL

Recommended Posts

Zacznę od tego, że śniłem ostatniej nocy o kilku rzeczach.

Pierwsza to seks z nieznajomą dziewczyną młodą, trudno mi określić jakiej urody bo widziałem ją jakby przez mgłę. Przyszła do pokoju w którym spałem na oddzielnych łóżkach z kolegą z którym rozmawiałem przez telefon w przeddzień snu i moim bratem. Dziewczyna ta chciała mnie przelecieć. Nie miałem nic przeciwko, ale w trakcie zabawy kolega się obudził i zwrócił mi uwagę, że tak się nie robi. Mówiąc to tymi słowami:

- Rodzice Cie kultury nie nauczyli? Tak się nie robi, nie przy nas:/

Druga część to sen o wspinaniu się po kondygnacjach dużego budynku, który pamiętam jeszcze z pobytu w Anglii, gdzie mieszka moja koleżanka. Dom kilku piętrowy, brak schodów, tylko drabiny łączące kondygnacje i przepaść coś w rodzaju dziedzińca. Musiałem się wspiąć na 2 piętro po drabinach. Będąc prawie u celu widziałem już drzwi z numerem "9" (mieszkanie koleżanki) i wnet drabina zaczyna się chwiać. W ostatniej chwili złapałem się czegoś i przyciągnąłem się do stanu równowagi wszedłem na kondygnację, ale co mnie zdziwiło to to że na kondygnacji zamiast tylko trzech drzwi wejściowych do mieszkań jest szereg kolorowych drzwi. No nic, nie zdziwiło mnie to poszedłem do 9-tki. A tam zamiast mieszkania koleżanki klub fitness i piękne kobiety ćwiczące przed lustrami. Nie zastanawiałem się długo i zacząłem ćwiczyć tak jak reszta. Stosowałem jakieś interesujące kroki, bo wnet dołączyła do mnie jakaś piękna kobieta a następnie inna po odejściu tej pierwszej. Uczyliśmy się razem nowych kroków. Koleżanki jak zamierzałem nie spotkałem, a też jest atrakcyjna....... Potem trzeba było wstawać do pracy.....

 

Proszę o interpretację snu dziękuję.

 

Serdecznie pozdrawiam, CaMeLL.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...