ming Napisano 26 Lutego 2010 Napisano 26 Lutego 2010 Ostatnio snilo mi sie ze patrze na slonce ktore nagle ulega zacmieniu i w mroku stworzyla sie linia prosta <ksiezyc><zacmione slonce><ksiezyc> nastepnie te 2 ksiezyce zaczely sie ruszac i przyblizac do ziemi a ja czulem wielkie oddzialywanie tego tj. cisnienie przygniatajace mnie do ziemi. Prosze o interpretacje.
La Papesse Napisano 26 Lutego 2010 Napisano 26 Lutego 2010 Był już taki sen 2 razy opisany na forum, poszperaj.
Rekomendowane odpowiedzi