dora27 Napisano 27 Lutego 2010 Napisano 27 Lutego 2010 Śniło mi się że przeniosłam sie w czasie do średniowiecza. Szłam uliczką miasta, wszystko było z kamienia, uliczka schodziła w dół. Na jej końcu był jakby sklepik. Jakiś człowiek sprzedawał tam birzuterie, nieinteresowało mnie nic poza pierścionkami. Długo je oglądałam, szczególnie podobał mi się jeden, lecz czułam się jakby niegodna by go wziąść. Pare dni temu miałam podobny sen.
dora27 Napisano 6 Marca 2010 Autor Napisano 6 Marca 2010 Nie nie jestem, niedawno zerwałam z chłopakiem. A teraz staram sie o względe innego.
Pysiaczek Napisano 6 Marca 2010 Napisano 6 Marca 2010 Tak myślałam ale wolałam się upewnić Ten sen ładnie układa mi się w całość. Co do miejsca akcji Twojego snu (kamiennej ulicy) to wydaje mi się, że odzwierciedla ona Twoją sytuację emocjonalną. Odczuwasz pustkę, brak uczuć, tęsknotę. Może to właśnie wynikać z faktu, że tak jak piszesz zerwałaś z chłopakiem. Co do pierścionka, który oglądałaś to zastanawiam się czemu czułaś się niegodna by go wziąć...??? Ten pierścionek dla mnie symbolizuje uczucie i bliski związek ze wspaniałą osobą. Czy naprawdę nie jesteś godna tego by być szczęśliwą ???
Rekomendowane odpowiedzi