Jump to content

ratować tonące dziecko


_tulka
 Share

Recommended Posts

Mnie również, jak jednej z forumowiczek, śniła się grupa dzieci w wieku szkolnym. Te dzieci były pod moją opieką, a jedna z dziewczynek utonęła w jeziorze - pobiegłam na ratunek i próbowałam wyciągnąć ją w miejscu, w którym widziałam charakterystyczne pęcherzyki powietrza. Niestety tam jej nie było, za to pęcherzyki pojawiły się w innym miejscu jeziora. Byłam przerażona bo wiedziałam ze czas ucieka i za chwilę bedzie za pozno na ratunek. I nagle na drugim brzegu jeziora zobaczyłam.......Pana Jezusa w niebieskiej szacie. Powiedzial do mnie "wyciągnij ją. pozwalam ci. I nie martw się, wszystko będzie dobrze". I wtedy sięgnęłam ręką do jeziora, wyciągnęłam za nogi dziewczynkę - blondynkę, chyba żywą, choć się nie ruszała i nie zdradzała żadnych oznak życia...

 

Co prawda ten sen śnił mi się ok. rok temu, ale do dziś nie daje mi spokoju rozmyślanie, co mógł oznaczać...

Bardzo proszę o interpretację....

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...